Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Dramatyczny wypadek w przedszkolu❗️Obudź się, Miki!

Mikołaj Giżka-Orzeł

Dramatyczny wypadek w przedszkolu❗️Obudź się, Miki!

62 106,00 zł
Wsparło 3468 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0170597
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0170597 Mikołaj
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Mikołaj Giżka-Orzeł, 4 latka
Elbląg, warmińsko-mazurskie
Stan po wypadku
Rozpoczęcie: 5 Stycznia 2022
Zakończenie: 1 Maja 2022

Opis zbiórki

Nie było mnie wtedy przy nim. Ale przecież miał być bezpieczny… Tymczasem zdarzyło się to, czego panicznie boi się każdy rodzic. Mój synek miał wypadek! W przedszkolu, podczas śniadania, Miki zakrztusił się winogronem. Zbyt późno wezwana pomoc, długie niedotlenienie i tragiczny skutek… Prawie straciłam dziecko! Miki przeżył, ale zapadł w śpiączkę. Walczymy, by go obudzić! Z całego serca proszę o pomoc. Walka jest trudna i niestety kosztowna…

Miki to mały chłopiec z Elbląga. Uwielbia biegać, wspinać się po drzewach. Do tamtego tragicznego dnia był aktywny, silny, wesoły… Wierzę, że zasnął tylko na chwilę i po prostu nie potrafi sam się obudzić. Ale to bardzo ambitny chłopiec. Jego upór na pewno pomoże mu do nas wrócić! Potrzebuje tylko troszkę pomocy… Prosimy o wsparcie, by skorzystać z terapii, która daje duże szanse na wybudzenie!

Mikołaj Giżka-Orzeł

Rok temu o tej porze byliśmy normalną rodziną. Mama, dwóch synków i babcia. Jednak 9 lutego 2021 zdarzył się wypadek… To dramatyczne wydarzenie na pewno śni się po nocach wszystkim, którzy wtedy przy tym byli… Mikołaj był w przedszkolu. Podczas drugiego śniadania podano dzieciom winogrono. Mój synek się nim zakrztusił… Doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Nikt nie potrafi powiedzieć, jak długo to trwało. Przyjmujemy, że przynajmniej 20 minut Mikołaj był reanimowany. Potem trafił na OIOM, gdzie przez 2 tygodnie walczył o samodzielny oddech, otwarcie oczu, możliwość jedzenia… 

Na skutek niedotlenienia uszkodzeniu uległy wszystkie organy wewnętrzne, w tym również żołądek, który nie chciał podjąć swojej pracy… Przeżyliśmy dramatyczne chwile. Lekarz kazał wezwać najbliższą rodzinę i przygotować się na najgorsze. W dokumentacji medycznej napisano: "Ze względu na krytyczny stan chłopca, wpuszczono rodziców na salę SOR, by mogli się pożegnać". Potem słyszeliśmy tylko gorsze rzeczy… 

Ze względu na szalejący COVID, kazano nam wrócić do domu i czekać na telefon. Na telefon, który zakończy całą sprawę... 

Mikołaj Giżka-Orzeł

Nie da się opisać, co wtedy wszyscy czuliśmy. Aż przyszedł dzień, kiedy dostaliśmy zgodę, by wejść na oddział. Mikołaj leżał odpięty od tych wszystkich kabli, na innym łóżku. Usłyszałam, że stan synka poprawił się na tyle, że można go było przenieść na inny oddział! Było to 22 lutego. Od tego dnia musiałam być z Mikołajem cały czas. 

Tylko OIOM zapewniał mu stałą, 24-godzinną opiekę medyczną. Każde inne miejsce wymaga obecności opiekuna. Musiałam zająć się młodszym synkiem, to oczywiste. Ale mój starszy syn został w domu, tylko z babcią. Kolejnym dramatem w tej historii było właściwie całkowite pozbawienie go mamy…

Rozpoczęła się walka o powrót Mikiego ze świata śpiączki. Trafiliśmy do kliniki Budzik, którą opuściliśmy na własne żądanie 4 września, bo nie było prawie żadnych efektów. Rehabilitacja w placówkach prywatnych daje o wiele więcej niż NFZ. Uparliśmy się bardzo na rehabilitację i prywatne ośrodki, bo w urazach mózgu to jest kluczowe. Liczy się czas. Nieuszkodzone części mózgu nadal mają potencjał! Jest nadzieja na to, że stan synka jeszcze się poprawi! Właśnie intensywna rehabilitacja ma mu w tym pomóc. Musi jednak być systematyczna i intensywna. 

Mikołaj Giżka-Orzeł

Co oferuje NFZ? Bez względu na stan chorego, przyczynę, sytuację — każdy ma prawo do zaledwie 2 zajęć dziennie tylko w jednym ośrodku. 2 godziny, czyli oficjalnie przez pozostałe 22 godziny Mikołaj leży i patrzy w sufit... Nie dopuszczę do tego! Nauczyłam się już kilku rzeczy, sama staram się mu pomóc na tyle, na ile starcza mi sił. Ale to za mało…

Na co zbieramy?

Zbieramy na wybudzenie Mikiego — czyli intensywną neurorehabilitację w specjalistycznych ośrodkach w Polsce na co najmniej 2 lata. Ich koszt to nawet 17 tysięcy za turnus, za podstawowy pakiet. 

Zbieramy także na specjalistyczną część pediatryczną do Systemu Lokomat® Pro do Centrum Neurorehabilitacji im. Prof. Jana Talara w Gołębim Dworze. Jest to najnowocześniejsze, innowacyjne i chronione patentami urządzenie do terapii pacjentów cierpiących na schorzenia neurologiczne — takie jak ma Mikołaj. Część pediatryczna będzie własnością Mikołaja i zostanie użyczona Centrum Neurorehabilitacji, dzięki czemu Mikołaj będzie mógł korzystać z całego systemu Lokomat w każdym momencie, jak tylko będzie tego potrzebować, za darmo (sprzęt pozostanie użyczony w ośrodku, aby pomóc też innym dzieciom). 

Mikołaj Giżka-Orzeł

Przed wypadkiem byłam normalną mamą, która pracowała i skupiała się na wychowaniu dwóch synów. Moim marzeniem jest powrót do tamtego czasu i do starszego syna, który także potrzebuje mnie i młodszego brata. Bardzo prosimy, pomóżcie obudzić Mikiego. Pomóżcie nam odzyskać to, co zabrał tragiczny wypadek…

Mama i brat Mikiego

Mikołaj Giżka-Orzeł

➡️ Strona na FB: Obudź się Miki!

Licytacje

➡️ Obudź się Miki - grupa licytacyjna

Media:

info.elblag.pl - Trwa zbiórka dla Mikiego. Na co zbierane są pieniądze?

62 106,00 zł
Wsparło 3468 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0170597
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0170597 Mikołaj

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki