Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

❗️Błagam, ratuj, zanim nowotwór zabije mojego synka❗️

Nikita Kacalap
Zbiórka zakończona

❗️Błagam, ratuj, zanim nowotwór zabije mojego synka❗️

321 923,00 zł ( 60,55% )
Wsparły 20022 osoby

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0141010 Nikita
Cel zbiórki:

Nierefundowane leczenie onkologiczne w Turcji

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Nikita Kacalap, 4 latka
Czernihów
Embrionalny mięsak prążkowanokomórkowy
Rozpoczęcie: 22 Lipca 2021
Zakończenie: 22 Stycznia 2022

Aktualizacje

❗️Walka na śmierć i życie. Cierpienie zabija mojego synka. Ratunku!

Leczenie Nikity trwa, zbiórka dobiega końca, a my wciąż nie mamy środków na pokrycie kosztów terapii. Na ten moment podawana chemio- i radioterapia, ale to może się okazać niewystarczające. Lekarze podejrzewają przerzuty! Nie wiemy, co zrobić. Nie wiemy, jak przygotować się na to, że na kontynuację leczenia zabraknie środków. 

Podawanie silnych leków wykańcza mały organizm. Z dnia na dzień widzę, że mój synek ma mniej sił do walki… Poraża mnie bezradność wobec jego cierpienia. Tak bardzo chciałabym go przed tym chronić…

Nikita Kacalap

Ratowanie życia Nikity zostało wycenione na ogromną cenę. Tylko z Waszym wsparciem może wydarzyć się cud. Pomóż nam, błagam! Udostępnij ten apel - niech dotrze do ludzi o dobrych sercach!

Zostały TYLKO 2 dni zbiórki. Dwa dni nadziei na to, że otrzymamy niezbędną pomoc, a życie Nikity zostanie uratowane. 

Jesteś naszą ostatnią szansą.
Mama 

❗️Stan Nikity się pogarsza. Kończy się czas na ratunek!

Walka o życie jest coraz trudniejsza! Terapia została zmieniona - Nikita dostaje jeszcze silniejszą chemioterapię. Leczenie ma zwiększyć szanse na pokonanie choroby, ale jest potwornie obciążające dla organizmu. 

Nikita Kacalap

Nikita coraz gorzej znosi terapię - nie chce jeść, nie może spać, głośno płacze, ból staje się nie do zniesienia. Strach rośnie z każdym dniem...  Mam wrażenie, że on stracił siły do walki! Ja nie mogę ich stracić ani na chwilę. To najważniejsza walka mojego życia! Wciąż powtarzam, że przed nami przyszłość... Chcę, by moja obietnica o wyjściu ze szpitala, o szczęściu i przyszłości stało się rzeczywistością. Ja nie mogę go stracić! Choroba nie może zabrać mojego malutkiego synka...

Jestem zrozpaczona, ale rozpacz nie może przesłonić mi tego, co najważniejsze - walki o życie! Błagam, pomóż nam!

Mama

Zmiana planu leczenia ❗️Pilnie potrzebna pomoc

Kochani, stało się to, czego baliśmy się najbardziej! Zanim udało się uzbierać całą kwotę niezbędną na leczenie w Niemczech, otrzymaliśmy kolejny termin podania chemioterapii, którego nie mogliśmy przełożyć. 

Stanęliśmy przed tragicznym wyborem. Nie mogliśmy zdecydować się na wstrzymanie leczenia, by dokończyć zbiórkę na terapię w Niemczech. Choroba nie daje czasu na bierne czekanie, musieliśmy działać natychmiast!

Nikita Kacalap

W tureckiej klinice otrzymaliśmy możliwość dalszej walki z nowotworem i rozłożenia płatności na raty. Nie oznacza to jednak pełnego spokoju, bo na ten moment zdobyliśmy tylko minimalną kwotę, która pozwoliła nam na rozpoczęcie leczenia. Kolejne wpłaty muszą być wykonywane stopniowo, inaczej leczenie naszego synka zostanie wstrzymane, a my zostaniemy bez pomocy specjalistów.

Boimy się każdego dnia! Jesteśmy przerażeni wizją przyszłości, ale musimy walczyć o życie naszego synka! On musi żyć! To jedyna i ostatnia nadzieja na ratunek! Błagam, pomóż nam zdobyć te kolosalną sumę, od której zależy, czy Nikita będzie miał szansę dorastać.

Rodzice

Opis zbiórki

Trudno opisać słowami strach przed śmiercią. Szczególnie, kiedy nie dotyczy ciebie, a małego dziecka, przed którym, jak mogłoby się wydawać jeszcze całe życie…

To miał być zwykły zabieg usunięcia wyrostka. Objawy były niejednoznaczne, a operacja miała pomóc znaleźć odpowiedź na najważniejsze pytanie: co właściwie dzieje się z naszym synkiem?! Gorączka rosła w zawrotnym tempie, a potworny ból paraliżował. Ten krzyk zapamiętam na zawsze, podobnie jak słowa lekarza, który oznajmił, że to nie jest wyrostek, a guz - w dodatku złośliwy. To były zaledwie pierwsze ciosy, bo po niespełna miesiącu dostaliśmy kolejne: badania wykazały kolejne ogniska nowotworowe w organizmie naszego synka. W tym momencie świat się zawalił… 

Nikita Kacalap

Nie spodziewałam się, że staniemy przed takim wyzwaniem. Jak przygotować własne dziecko na najgorsze? Na wizję cierpienia, przerażającej walki i niepewność. Na to, że nagle życie będzie toczyło się z dala od domu, w szpitalnej sali, a jednostką upływającego czasu staną się kolejne kroplówki i obchody personelu, który praktycznie nigdy nie ma dla nas dobrych wieści. 

Lekarze prowadzą badania, by jak najlepiej dostosować terapię, które da naszemu dziecku szansę na życie. Niestety, w takich przypadkach liczy się każdy dzień! Choroba atakuje bardzo agresywnie, a Nikita jest jeszcze dzieckiem, więc każde leczenie niesie za sobą dodatkowe ryzyko. Balansujemy na krawędzi, a każdy dzień oczekiwania brutalnie pcha nas w objęcia choroby..

Nikita Kacalap

Znaleźliśmy niemiecką klinikę, w której synek może trafić pod opiekę najlepszych specjalistów - w tym momencie to nasza jedyna nadzieja na zdrowie i życie! Niestety, wyceniona na koszmarną kwotę, której nie jesteśmy w stanie zdobyć samodzielnie. Błagając o pomoc tych, których znamy, uzbieraliśmy mniej niż jedną trzecią. Doceniamy każdy gest, ale nie możemy czekać z założonymi rękami, aż choroba odbierze nam dziecko. Musimy szukać pomocy dalej. Chcemy dotrzeć z naszym dramatycznym apelem do ludzi dobrej woli, bo od tego zależy życie naszego dziecka! 

Mamy tylko jedną jedyną szansę. Ostatnią iskierkę nadziei na to, że nasze dziecko uda się wyrwać ze szponów śmierci! W momencie największej rozpaczy nie mam wyboru, muszę błagać o pomocną dłoń! 

Dzięki Wam jeszcze może wydarzyć się cud... 

____

Zbiórkę można wspierać biorąc udział w licytacjach prowadzonych na stronie: Licytacje dla Nikity 💚
 

321 923,00 zł ( 60,55% )
Wsparły 20022 osoby

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0141010 Nikita

Obserwuj ważne zbiórki