Guz w głowie Martynki może zabić ją w każdej chwili! Potrzebna pilna operacja!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 17 262 osoby
270 775,02 zł (101,9%)
Zbiórka na cel
operacja - wycięcie guza mózgu w klinice w Tubingen

Martyna Siemińska, 9 lat

Borowa Góra, mazowieckie

Guz mózgu - gwiaździak

Rozpoczęcie: 20 Sierpnia 2018
Zakończenie: 10 Września 2018

Zobacz wszystkie zbiórki

Październik 2018:

Martynka jest już po operacji!

Wiadomość od mamy Martynki:

Dzięki Waszej pomocy pojechaliśmy na operację do Tubingen! Przed operacją wiele godzin trwały testy, wywiad, badania i rozmowy z lekarzami. Martynki guz został określony jako niezwykle agresywny, a próbka pojechała do badań do Heidelbergu.

26 września o godz. 8.00 profesor Schuhmann przeprowadził operację usunięcia guza Martynki. Trwała 13 godzin, które dłużyły się w nieskończoność... Po operacji prof. Schuhmman był bardzo zadowolony - udało się usunąć aż 90% masy guza! Dopiero przed północą mogłam zajrzeć do córeczki na OIOM. Martynka była już wybudzona, samodzielnie oddychała i przełykała - to było najważniejsze. Kiedy mnie usłyszała uspokoiła się, co było widać po tętnie. Na chwilkę otworzyła oczka i pokiwała głową, że widzi mamę. Na pytanie, czy coś boli, pokiwała głową, że nie i odpowiadała... po angielsku!

Martyna Siemińska

Po kilku dniach stan Martynki znów się pogorszył - od tego czasu było raz lepiej, raz gorzej. 6 października lekarze podjęli decyzję o wymianie zastawki w główce. Wszystko przebiegło zgodnie z planem i córeczka czuje się o wiele lepiej! Jest z nią kontakt, uśmiecha się, sama rysuje, na horyzoncie pojawiła się już szansa powrotu do domu!

Martyna Siemińska


Jeszcze raz dziękujemy z całego serca za tę wielką i szybką akcję i szansę dla Martynki!

PS: Tutejsi lekarze nie mogą się nadziwić i dopytują JAK uzbieraliśmy TAK DUŻĄ kwotę w TAK KRÓTKIM czasie. Mówimy o siepomaga i wielkich sercach tysięsy ludzi...

Dziękujemy raz jeszcze i pozdrawiamy serdecznie

Martynka z Mamą


***************

Sierpień 2019:

Kiedy rok temu zakładaliśmy zbiórkę na siepomaga.pl na operację Martynki, nawet przez sekundę nie zwątpiłam, że to wszystko ma sens. Nawet przez chwilę nie myślałam, co będzie potem, o powikłaniach, o tym, z czym jeszcze przyjdzie się borykać. Jedynie miałam w sobie wielką wiarę, że wszystko się uda, że postępujemy słusznie, że to najlepsze, co możemy zrobić dla Martynki. Miałam nadzieję, że będzie mogła żyć normalnie. I miałam w sobie wielką miłość. Miłość do Martynki, do synka, do męża, do rodziny.

Miałam wiarę w ludzi i ich dobre serca, nadzieję, że się tą dobrocią z nami podzielą. Zrobili to. WY to zrobiliście. I za to Was kocham i będę Wam wdzięczna do końca świata <3

Resztka guza pozostała po operacji jest stabilna, a nawet nieco się zmniejsza. Powikłania wciąż jej dokuczają, ale w większości są to powikłania od guza, od torbieli z guza, ucisku resztki guza na włókna między podwzgórzem a przysadką, a nie pooperacyjne. Kontynuujemy codzienną rehabilitację, jeździmy prywatnie po różnych specjalistach, by wyprowadzić Martynkę na prostą.
Ale popatrzcie na radość Martynki, jej energię i wolę życia - zobaczcie, że warto jest pomagać ️🧡

Serdecznie pozdrawiamy,

Martynka z Mamą

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 17 262 osoby
270 775,02 zł (101,9%)