Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ostre stracie z siatkówczakiem! Ratujemy życie małej Weroniki!

Weronika Augulewicz

Ostre stracie z siatkówczakiem! Ratujemy życie małej Weroniki!

48 012,50 zł
Wsparło 1139 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0162453
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0162453 Weronika
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Weronika Augulewicz, 9 miesięcy
Kotla, dolnośląskie
Nowotwór obuoczny- siatkówczak
Rozpoczęcie: 23 Listopada 2021
Zakończenie: 25 Lutego 2022

Opis zbiórki

20 lutego 2021 roku był najpiękniejszym dniem w naszym życiu. Tego dnia po raz pierwszy zobaczyliśmy nasze maleństwo – wymarzoną córeczkę Weronikę. Nie mogliśmy oderwać od niej wzroku. Patrzyliśmy w jej piękne, duże oczy, całkowicie nieświadomi tego, że czai się w nich straszliwy potwór – siatkówczak... 

Kiedy nasza córeczka kończyła 8 miesięcy, spostrzegliśmy, że jej oczka różnią się od siebie kolorem. Najpierw myśleliśmy, że taka jej uroda, jednak zaniepokoiło nas, że gałka w jednym oczku z dnia na dzień zmieniała swój wygląd. 

Zgłosiliśmy się do okulisty nie spodziewając się niczego złego. Przecież takie objawy nie mogą być zwiastunem śmiertelnej choroby... Byliśmy pewni, że po badaniu, szybko wrócimy do domu i wszystko będzie dobrze! Niestety, tak bardzo się myliliśmy... Podczas badania, lekarz zauważył w obu oczkach duże guzy. 

Weronika Augulewicz

W trybie pilnym zostaliśmy skierowani do specjalistycznej Kliniki Okulistyki. Byliśmy przerażeni, jednak wciąż wierzyliśmy, że ominie nas najstraszniejszy scenariusz. Niestety, informacja przekazana przez lekarza rozsypała nasz świat na malutkie kawałeczki: "Badania wykazały, że w oczach Waszej córeczki jest nowotwór złośliwy – siatkówczak, postać obuoczna". Byliśmy zdruzgotani...

Nasz koszmar trwa zaledwie miesiąc, a my już zapomnieliśmy, czym jest spokojny sen i szczęśliwe życie. 

W jednej chwili nasza córeczka zamieniła ciepły dom i różowe, przytulne łóżeczko na zimną szpitalną salę. Rozpoczęliśmy leczenie. Niestety, mocne dawki chemii z każdym dniem wyniszczają organizm naszego maleństwa, a choroba wciąż postępuje... 

Weronika Augulewicz

Siatkówczak jest ogromnym zagrożeniem dla wzroku i przede wszystkim dla życia naszej córeczki! Dlatego bez zastanowienia zaczęliśmy szukać innych, dostępnych na świecie metod leczenia tego nowotworu. W ten sposób trafiliśmy na informacje o lekarzach ze Stanów Zjednoczonych, którzy dali nam ogromną nadzieję na uratowanie oczka i wzroku naszej córeczki... 

Obecnie oczekujemy na konsultacje z dr Abramsonem, jednak już teraz wiemy, że takie leczenie jest niesamowicie kosztowne... Nie stać nas na tak wielki wydatek, dlatego już teraz musimy błagać o ratunek... 

Weronika Augulewicz

Tak bardzo pragniemy uchronić naszą Weronikę przed ciemnością, przed wyrokiem, który postawiła choroba. Prosimy Was o pomoc, byśmy byli gotowi na rozpoczęcie najskuteczniejszego leczenia.

Nie możemy dopuścimy, by choroba postępowała, nie możemy wystawiać naszego dziecka na tak wielkie ryzyko. Musimy walczyć! Na szali jest zdrowie i życie naszego dziecka! 

Rodzice

Weronika Augulewicz

Kupując, ratujesz życie: 

➡️ Licytujemy dla Werci! 💚

48 012,50 zł
Wsparło 1139 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0162453
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0162453 Weronika

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki