Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Siatkówczak odebrał Kai wzrok – potrzebna pilna pomoc!

Kaja Wawer
Pilne!

Siatkówczak odebrał Kai wzrok – potrzebna pilna pomoc!

14 743,90 zł ( 21,65% )
Brakuje: 53 342,10 zł
Wsparło 613 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0136879
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie w klinice w Monachium

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Kaja Wawer, 4 latka
Złocieniec, zachodniopomorskie
Nowotwór oka - siatkówczak
Rozpoczęcie: 24 Czerwca 2021
Zakończenie: 3 Lutego 2022

Opis zbiórki

Rodzice marzą o wielu rzeczach, stawiają dzieciom wymagania, są dumni z sukcesów. My mamy tylko jedno marzenie – chcemy, żeby nasza córeczka żyła, żeby koszmarny nowotwór odpuścił i przestał się odradzać. Chcemy kłaść się spać bez panicznego strachu o to co będzie jutro! Chcemy zaczynać kolejny dzień bez ściśniętego żołądka i tej przerażającej pustki w głowie, kiedy bezradność miesza się z łzami…

Kaja Wawer

Nie ma gorszej kary dla rodzica, niż patrzenie na cierpienie własnego dziecka. Kiedy widzisz swoje ukochane maleństwo w szpitalu, po operacji, narkozie, zabiegu, chciałbyś je stamtąd zabrać, przyjąć cały ten ból na siebie, ochronić to co masz w życiu najcenniejszego. Kaja ma dopiero 3,5 roku, a jej życie było już tyle razy wystawione na wielkie niebezpieczeństwo. Przeszła więcej niż większość dorosłych – operacje, chemie, szpitalne sale, kiedy brakowało już łez, by płakać! Kiedy padła diagnoza myśleliśmy, ze to wszystko to zły sen! Nowotwór w oku, podstępny morderczy guz, który rozwijał się niepostrzeżenie, zanim dał o siebie znać. 

Już raz myśleliśmy, że wygraliśmy. Siatkówczak oka zaatakował niespodziewanie. Kaja przeszła wiele operacji, enukleację, usunięcie gałki ocznej, plastykę ekspozycji implantu. 

Oczko dziecka, które wciąż rośnie, nie może zostać bez wypełnienia. Jeśli nie zastosuje się specjalnych ekspanderów, czaszka ulegnie zdeformowaniu, co jeszcze bardziej zagrozi życiu dziecka! Zdeformowana główka i twarz, która diametralnie zmieni swój wygląd – nie możemy do tego opuścić. Implant gwarantował naszej córeczce, że będzie bezpieczna i będzie mogła rozwijać się jak zdrowe dziecko...

Miało być dobrze. Pomimo straty oczka cieszyliśmy się, że nasz skarb nadal jest z nami, że możemy ją przytulić, ucałować… Wydawało się, że mamy wszystko pod kontrolą. Jednak niedawno okazało się, że z powodu zarażenia gronkowcem doszło do wady implantu. Bez implantu nasza córeczka nie może bezpiecznie funkcjonować...

Kaja Wawer

W Polsce nie ma już dla nas ratunku. Aby Kaja była w pełni zdrowym dzieckiem musieliśmy zwrócić się o pomoc do kliniki w Monachium. To właśnie tam lekarze podejmą się usunięcia wadliwego implantu i wszczepienia tłuszczu właściwego uzupełniającego ubytki w oczodole. Mamy mało czasu, ponieważ przez stan zapalny może dojść do zakażenia mózgu… A wtedy będzie za późno. Musimy się spieszyć, by pomóc naszej cieczce, która dość już wycierpiała!

Niestety ten koszt oraz inne koszty leczenia dojazdów i rehabilitacji przewyższają możliwości finansowe rodziny. Dlatego prosimy o pomoc, bo chcemy by nasza córeczka była w przyszłości samodzielna. Dziękujemy



14 743,90 zł ( 21,65% )
Brakuje: 53 342,10 zł
Wsparło 613 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0136879
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki