Zobaczyć świat na nowo – walczymy o wzrok Agnieszki!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 2 213 osób
18 171 zł (100,44%)
Zbiórka na cel
Kontynuacja leczenia wzroku w Rosji

Agnieszka Sałanowska, 51 lat

Chotomów, mazowieckie

Zanik nerwów wzrokowych

Rozpoczęcie: 23 Kwietnia 2020
Zakończenie: 23 Lipca 2020

Poprzednie zbiórki

12 390 zł (100,40%)
OPERACJA OCZU W ROSYJSKIEJ KLINICE EYE AND PLASTIC SURGERY CENTRE

330

22.11.2018 - 20.04.2020

OPERACJA OCZU W ROSYJSKIEJ KLINICE EYE AND PLASTIC SURGERY CENTRE

330

12 390 zł

22.11.2018 - 20.04.2020

7 790 zł (12,98%)
Terapii komórkami macierzystymi z galarety Whartona w Polsce.

303

21.07.2014 - 22.11.2015

Terapii komórkami macierzystymi z galarety Whartona w Polsce.

303

7 790 zł

21.07.2014 - 22.11.2015

3 565,55 zł (100,01%)
Operacja oczu w rosyjskiej klinice Eye and Plastic Surgery Centre

187

14.09.2018 - 20.11.2018

Operacja oczu w rosyjskiej klinice Eye and Plastic Surgery Centre

187

3 565,55 zł

14.09.2018 - 20.11.2018

Zobacz wszystkie poprzednie zbiórki

Cały czas towarzyszy mi okropny strach. Strach o to, czy jeszcze kiedyś zobaczę twarze moich bliskich. Nie chcę dopuszczać do siebie myśli, że przed moimi oczami będzie tylko ciemność... Dzięki Waszej pomocy wyjechałam na leczenie do kliniki w Rosji. Muszę je jednak kontynuować, bym mogła odzyskać wzrok. Proszę, pomóż mi o to zawalczyć.

Mam na imię Agnieszka i od kilku lat walczę, by znów widzieć. Początki mojej choroby były straszne – ja traciłam wzrok, a lekarze odsyłali mnie bez żadnej pomocy. “To koniec. Będzie pani niewidoma, nie ma dla pani ratunku. W tym przypadku medycyna nie jest w stanie pomóc” – to były jedyne słowa, które słyszałam od lekarzy z różnych klinik i szpitali. W 2015 roku przeszłam terapię komórkami macierzystymi w Polsce, dzięki której wzrok w jednym oku trochę się ustabilizował i poprawił – niestety na krótko…

W tej chwili widzę światło i cienie bliskich mi osób, które przemieszczają się po domu. Tylko i aż tyle. Najgorsze, że bez leczenia mogę stracić nawet to...

Agnieszka Sałanowska

Moja wnuczka czasem pyta, czy pomogę jej ułożyć puzzle. Jeszcze nie rozumie wszystkiego. Tłumaczę jej wtedy, że jestem chora i kiedy wyzdrowieje, to pójdziemy razem na spacer i będziemy się bawić. Dzięki Waszej pomocy rozpoczęłam leczenie w klinice w Ufie. Po wykonaniu licznych badań przeszłam kilka operacji polegających na wszczepieniu biomateriału, który ma za zadanie zregenerować nerwy wzrokowe.  Leczenie musi być jednak wciąż kontynuowane.

Wiem, że mam szansę znów oglądać świat. Nie mogę tego zmarnować, bo przecież obiecałam to wnuczce. Proszę, pomóż mi...

Agnieszka

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 2 213 osób
18 171 zł (100,44%)