Zbiórka zakończona
Adrianna Rudnicka - zdjęcie główne

Młoda dziewczyna walczy o każdy oddech. Ratunkiem leczenie za milion złotych

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie i zakup sprzętu, by móc walczyć o oddech

Organizator zbiórki:
Adrianna Rudnicka, 25 lat
Lubawa, warmińsko-mazurskie
Mukowiscydoza
Rozpoczęcie: 10 września 2021
Zakończenie: 15 września 2025
39 523 zł(3,63%)
Wsparło 691 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0148924 Adrianna

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie i zakup sprzętu, by móc walczyć o oddech

Organizator zbiórki:
Adrianna Rudnicka, 25 lat
Lubawa, warmińsko-mazurskie
Mukowiscydoza
Rozpoczęcie: 10 września 2021
Zakończenie: 15 września 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy, 

jestem Wam ogromnie wdzięczna za okazaną pomoc! Kosztowna terapia dziś jest refundowana, dlatego środki zebrane na zbiórce zostaną przeznaczone na leki, wizyty oraz zakup niezbędnego sprzętu. 

Z całego serca dziękuję za Wasze wsparcie! 💚

Ada

Opis zbiórki

Ile czasu spędziłam w szpitalach, podłączona do kroplówek? Ile garści tabletek muszę połykać każdego tygodnia. Tego już nie policzę. Z jak wielu rzeczy i marzeń musiałam zrezygnować z powodu choroby - wolę nawet sobie przypominać. Jak długo jeszcze z nią wytrzymam? Boję się nawet myśleć... Średnia wieku w Polsce wynosi 35 lat, czyli jestem już za połówką i z każdym rokiem świadomość z jak ciężką chorobą się mierzę, przeraża mnie coraz bardziej. 

Adrianna Rudnicka

Mam na imię Ada i od urodzenia, czyli już ponad 20 lat choruję na genetyczną, nieuleczalną chorobę – mukowiscydozę.

Polega ona na wytwarzaniu się nadmiernych ilości lepkiego śluzu, który jest świetną pożywką dla bakterii, a te z kolei prowadzą do częstych infekcji płuc, ale nie tylko, ponieważ choroba ma negatywny wpływ także na inne organy, takie jak trzustka, wątroba czy nerki.

Ze względu na to, że jest to choroba wielonarządowa, grożą mi jej powikłania, np. zwłóknienie płuc, krwioplucia, cukrzyca czy stłuszczenia wątroby. 

Adrianna Rudnicka

Choroba coraz bardziej daje mi się we znaki. Częste pobyty w szpitalu, leki, rehabilitacja - tak wygląda moja codzienność. Wiem, że z czasem, by móc po prostu żyć będzie konieczny przeszczep płuc. Mukowiscydoza cały czas postępuje i zatrzymać ją może jedynie leczenie bardzo kosztownymi lekami, za które trzeba w ciągu roku zapłacić milion złotych. Na tyle wycenione jest moje zdrowie i życie. Skąd wziąć tak ogromne pieniądze? Nie mam tyle czasu co moi rówieśnicy. Statystycznie od ponad dwóch lat jestem już na równi pochyłej w dół...

Nie jest mi łatwo, ale doszłam do ściany i nie mam wyjścia. Muszę wyciągnąć do Ciebie rękę po pomoc. Muszę spróbować i ze wszystkich sił poprosić o wsparcie w zebraniu tego miliona. Żebym miała jeszcze przed sobą przyszłość. Żebym mogła normalnie, tak zwyczajnie oddychać. Tak po prostu, a nie krztusząc się i łapczywie ze łzami w oczach łapać tlen. Daj mi szansę, proszę...

Ada 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Adrianna Rudnicka wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj