Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

BARDZO PILNE: Umiera małe serce❗️Ratujemy życie 4-letniej Oleńki!

Ola Chylińska
Pilne!

BARDZO PILNE: Umiera małe serce❗️Ratujemy życie 4-letniej Oleńki!

311 652,64 zł ( 23,02% )
Brakuje: 1 041 875,36 zł
Wsparło 7491 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0114553
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

ratowanie życia - operacja serca w Bostonie, transport medyczny, pobyt

Ola Chylińska, 4 latka
Stare Rakowo, podlaskie
Wrodzona wada serca
Rozpoczęcie: 9 Lipca 2021
Zakończenie: 9 Października 2021

Poprzednie zbiórki:

Ola Chylińska
360 306,23 zł ( 101,08% )
Wsparło 4709 osób
05.02.2021 - 07.05.2021

ratująca życie operacja serca w austriackiej klinice w Linz i transport medyczny

360 306,23 zł ( 101,08% )

ratująca życie operacja serca w austriackiej klinice w Linz i transport medyczny

Opis zbiórki

BARDZO PILNE! Walczymy o życie Oleńki - 4-latki ze śmiertelnym chorym sercem! Kilka tygodni temu dotarły do nas druzgocące wieści - szpital w Austrii, który był szansą na życie dziewczynki, wycofał się z operacji... Nadzieja na życie zniknęła... Bez operacji Olunia nie ma żadnych szans - serce już niedomaga, po chwili wysiłku usta i paluszki tej malutkiej dziewczynki stają się fioletowe, oddech ciężki…

Rodzice Oli poruszają niebo i ziemię, by ratować swoją małą córeczkę. Dziś dostaliśmy telefon - leczenia Oli podejmie się szpital w Bostonie, gdzie operują małe serduszka, dla których w Europie często nie ma już ratunku. Koszty leczenia w USA są jednak niebotyczne - opieka tam to jedna z najdroższych na świecie. Nie ma czasu do stracenia - z Olunią jest źle, dlatego błagamy o Twoją pomoc! Znaczenie ma każdy dzień...

Ola Chylińska

Rodzice Oli: Nasza córeczka Olunia urodziła się w maju 2017 roku. Niestety chwilę radości z narodzin naszego dziecka od razu zastąpił przeraźliwy strach… Pod koniec ciąży okazało się, że coś jest nie tak z serduszkiem naszej córeczki. Nie zdążyliśmy pojechać na specjalistyczne echo serca do Warszawy, bo Ola tak bardzo chciała być z nami, że przyszła na świat tuż przed badaniem… Po narodzinach okazało się, że Ola ma wadę serca i że nie jest to zwykła anomalia, ale wiele wad, poważnych, śmiertelnych. Córeczka ma przełożenie pni tętniczych, ubytek w przegrodzie międzykomorowej, ubytek w przegrodzie przedsionkowej, zwężenie tętnicy płucnej…

To był szok… Zamiast pięknego początku życia Olunię czekała dramatyczna walka ze śmiercią. Szpital, kolejne badania, rozmowy z lekarzami, przerażająca niepewność, co będzie dalej, czy uda się pomóc Oli, czy przeżyje? Buczenie medycznych urządzeń, a w ogromnej sali szpitalnej ona – malutka, krucha, bezbronna, która bez respiratora nie mogła nawet złapać tchu… Dopiero co przyszła na świat, powinna cieszyć się życiem, a nie o nie walczyć!

Ola Chylińska

Nasza kruszynka miała zaledwie dwa miesiące, gdy przeszła poważną operację prawostronnego zespolenia Blalock-Taussig. Bez tego nie mogła nawet samodzielnie oddychać… Wada serca jest jak tykająca bomba – nigdy nie wiadomo, kiedy wybuchnie. Przy wysiłku fizycznym, którym jest nawet chwila zabawy, barwi usta i palce na kolor siny, kolor śmierci…

Z Olą jest źle. Co chwilę musi odpoczywać, ciężko oddycha, bardzo szybko się męczy. Z każdym dniem jest coraz gorzej… Córeczka rośnie, a serce nie daje rady pompować krwi. Zdrowy człowiek ma saturacje (czyli nasycenie krwi tlenem) na poziomie 96-100%. U Oluni jest to tylko 77-78%... To bardzo, bardzo mało.

Ola Chylińska

Mierzymy saturacje, podajemy leki, chronimy przed infekcjami, które przy chorym serduszku mogą być śmiertelne… I drżymy ze strachu o jej życie. Olunia ma 3 latka, do tej pory trzykrotnie leżała w szpitalu. We wrześniu nasza pani doktor zaleciła nam, abyśmy zasięgnęli opinii innych ośrodków, które mają większe doświadczenie w leczeniu tego typu wad serca. Stan naszej córeczki pogarsza się z każdym dniem… Prawda jest taka, że w Polsce Oleńka ma niewielkie szanse na życie. Przypadek córeczki jest trudny, wada serca skomplikowana. Nadzieja na życie wciąż jest, ale z każdym dniem jest jej coraz mniej…

Szukając ratunku, skontaktowaliśmy się z różnymi szpitalami dziecięcymi w Europie… Austria była naszą nadzieją. Poprosiliśmy o pomoc tutaj, na Siepomaga - dzięki pomocy setkom ludzi o dobrych sercach wydawało się, że to małe, chore serduszko naszej córeczki da się uratować. Wyjechaliśmy do Austrii z nadzieją, którą nam odebrano... Po badaniach i cewnikowaniu serca okazało się, że ośrodek nie jest w stanie pomóc naszemu dziecku. Za duże ryzyko...

Ola Chylińska

Rozpaczy i strachu, który wtedy czuliśmy, nie da się nawet opisać. Wiedzieliśmy jednak, że się nie poddamy, że zapukamy do każdych drzwi, szukając ratunku dla Oli. Traciliśmy już nadzieję, jednak udało się - szansa na życie znalazła się za oceanem, w USA, Olę zoperować chce szpital w Bostonie. Zalało nas poczucie szczęścia i ulgi, chwilę potem przyszedł jednak strach... Opieka medyczna w USA jest jedną z najdroższych na świecie. Leczenie operacyjne tam to koszt miliona, czasem nawet kilku... Mamy kwalifikację, czekamy na kosztorys i umieramy ze strachu.

Wiemy, że to dla Oli jedyna szansa. Córeczka dostanie szansę na życie, na to, by dożyć dorosłości… Nie chcemy dla niej niczego innego. Bardzo się boimy, że nie uda się nam uratować Oli, ale zrobimy wszystko, żeby jej nie zawieść... Ona jest całym naszym światem. Po raz drugi błagamy o wsparcie. Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę, bo to ona przyczyni się do tego, by uratować życie naszego dziecka.

Ola Chylińska

➡️ Razem dla serduszka Oleńki - wesprzyj Olę w walce o życie i weź udział w licytacjach na Facebooku

311 652,64 zł ( 23,02% )
Brakuje: 1 041 875,36 zł
Wsparło 7491 osób

Wyślij SMS

Numer 72365
Treść 0114553
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki