Zbiórka zakończona
Ola Guziejko - zdjęcie główne

Tajemnicza choroba doprowadziła do tragedii! Ratujemy przyszłość Oli!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Ola Guziejko, 25 lat
Ełk, warmińsko-mazurskie
Choroba Takayasu typu I - choroba bez tętna
Rozpoczęcie: 20 maja 2021
Zakończenie: 24 lipca 2025
37 220 zł
Wsparły 752 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0131581 Ola

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Ola Guziejko, 25 lat
Ełk, warmińsko-mazurskie
Choroba Takayasu typu I - choroba bez tętna
Rozpoczęcie: 20 maja 2021
Zakończenie: 24 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Z całego serca dziękuję za Waszą pomoc. Każda, nawet najmniejsza wpłata na zbiórce mojej córki to dla nas nieoceniona pomoc! Nigdy nie zapomnę o Waszej dobroci!

Z wdzięcznością 💚

Renata, mama Oli

Opis zbiórki

Jak to możliwe, że nikt nic wcześniej nie zauważył? Czy choroba aż tak dobrze maskowała się, by zaatakować w najmniej oczekiwanym momencie? Ola studiowała na Uniwersytecie Gdańskim na wydziale Stosunków Międzynarodowych. Od kilku lat choruje na bardzo rzadką chorobę Takayasu typu I zwaną inaczej chorobą bez tętna. Niestety, została ona wykryta zbyt późno, dlatego dziś boję się, czy jeszcze kiedyś Ola wróci do dawnego życia...

Kiedy już udało się znaleźć sposób, by zapobiec konsekwencjom choroby, pandemia pokrzyżowała nam plany. 30 lipca 2020 roku, na 11 dni przed planowanym zabiegiem udrażniania tętnic, córka doznała udaru mózgu. Zrozumiałam wtedy, że nigdy wcześniej, tak naprawdę nie poznałam, co to strach. Dopiero w tamtym momencie, kiedy zaczęłam się bać o zdrowie i życie mojego ukochanego dziecka, przekonałam się, co to znaczy. Co gorsza, podczas pobytu w szpitalu doznała kolejnego udaru. Jej szansa na planowany zabieg bezpowrotnie przepadła. Tętnica szyjna zamknęła się...

Ola Guziejko

Szczera rozmowa z lekarzem była jedną z tych najtrudniejszych. Usłyszałam, że nic nie da się już zrobić... Po 9 dniach pobytu w szpitalu córka wróciła do domu, jednak tylko na kilka godzin. Zaburzenia mowy, a także brak możliwości panowania nad własnym ciałem sprawiły, że Ola wróciła do szpitala szybciej, niż się spodziewaliśmy. Obrzęk mózgu spowodował, że konieczna była trepanacja czaszki. 

Mimo nieustannej rehabilitacji Ola wciąż nie jest w stanie dobrze i sprawnie funkcjonować. Potrzebuje całodobowej opieki, ponieważ brak kości w czaszce powoduje ogromne osłabienie organizmu. Córka potrafi sama zjeść posiłek - ale nie da rady go przygotować, samodzielnie chodzi - ale potrzebuje asekuracji. W maju odkryto kolejną zaatakowaną przez chorobę tętnicę. Przez rok liczba smutnych wiadomości przygniotła całą naszą rodzinę. Ola jest w słabej kondycji psychicznej. Gdyby nie leki na depresję, mogłoby być naprawdę źle. 

Od 11 sierpnia 2020 roku Oli czaszka była otwarta. Pandemia ponownie utrudniła dostanie się do szpitala na operację jej zamknięcia. Dziś córka ma to już za sobą, udało się i przeszła tak ważną dla niej operację. By mogła wrócić do pełnej sprawności potrzebna będzie długa i ciężka rehabilitacja. Choroba zabrała już tak wiele, pochłonęła ogromne środki finansowe, a przede wszystkim odebrała zdrowie Oli, dlatego proszę, pomóż...

Renata - mama Oli

Ola Guziejko

→ Olę można także wspierać poprzez licytacje na Facebook'u (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • J
    J
    Udostępnij
    50 zł

    Wlasnie usłyszałam tą samą diagnozę, trzymaj się!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Bozena olender
    Bozena olender
    Udostępnij
    30 zł

    Wszystkiego dobrego Ola

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    200 zł
  • Tadeusz
    Tadeusz
    Udostępnij
    X zł

    Bądż dzielna modlitwa obcego pomoże

Ta zbiórka jest zakończona, ale Ola Guziejko wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj