Aleksandra Jakut - zdjęcie główne

Złośliwy nowotwór doprowadził do amputacji nogi❗️ Prosimy o pomoc dla Oli – oddanej żony i kochającej mamy dwójki dzieci❗️

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, proteza

Organizator zbiórki:
Aleksandra Jakut, 39 lat
Mysłowice
Myxofibrosarcoma uda prawego
Rozpoczęcie: 24 kwietnia 2026
Zakończenie: 25 października 2026
70 820 zł
WesprzyjWsparło 481 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0959072
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0959072 Aleksandra

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Aleksandrze poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, proteza

Organizator zbiórki:
Aleksandra Jakut, 39 lat
Mysłowice
Myxofibrosarcoma uda prawego
Rozpoczęcie: 24 kwietnia 2026
Zakończenie: 25 października 2026

Opis zbiórki

Jestem Ola. Jeszcze niedawno moje życie było spokojne i poukładane – dom, rodzina, praca, codzienne obowiązki, które wydawały się zupełnie zwyczajne. W okolicach Świąt Bożego Narodzenia zauważyłam niepokojące zmiany: moje udo zaczęło puchnąć i boleć. Początkowo myślałam, że to nic poważnego, może naderwany mięsień. Niestety ból nie ustępował, a noga z dnia na dzień stawała się coraz większa.

Zaczęła się długa i trudna droga po lekarzach. Rezonans, biopsja… i diagnoza, która zatrzymała mój świat: nowotwór złośliwy z rodziny mięsaków, typ niewrażliwy na chemioterapię.

Aleksandra Jakut

Guz był na tyle duży, że istniało poważne ryzyko przerzutów. Jedyną szansą było radykalne leczenie. Operacja, która miała uratować moje życie, zakończyła się amputacją wysoką prawej nogi.

Dziś jestem już po operacji i wróciłam do domu. Przede mną jednak najtrudniejszy etap: długa rehabilitacja, nauka życia na nowo oraz zakup protezy.

Aleksandra Jakut

Jestem żoną i mamą dwójki dzieci – w wieku 7 i 13 lat. Mój mąż jest dla mnie ogromnym wsparciem i każdego dnia czuję, że nie jestem w całym tym koszmarze sama. Czuję, że walczymy razem, jako rodzina. To dla nich chcę wrócić do sprawności, do pracy, do normalności. Chcę znów być dla nich oparciem, a nie tylko osobą, która sama potrzebuje pomocy.

Niestety, koszty leczenia, rehabilitacji oraz zakupu protezy są przygniatające… Dlatego proszę Was o wsparcie. Każda złotówka przybliża mnie do samodzielności i daje nadzieję na przyszłość. Dziękuję za każdą pomoc, udostępnienie i dobre słowo.

Ola

Wybierz zakładkę
Sortuj według