Aleksandra Markocka - zdjęcie główne

Choć Ola jest już dorosła, to nigdy nie zaczęła mówić ani chodzić... Z roku na rok jest nam coraz trudniej – prosimy, POMÓŻ!

Cel zbiórki: Likwidacja barier architektonicznych, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Aleksandra Markocka, 18 lat
Lądek Zdrój
Mózgowe porażenie dziecięce
Rozpoczęcie: 18 maja 2026
Zakończenie: 18 sierpnia 2026
1816 zł(3,41%)
Brakuje 51 376 zł
WesprzyjWsparło 21 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0967703
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0967703 Aleksandra

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Aleksandrze poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Likwidacja barier architektonicznych, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Aleksandra Markocka, 18 lat
Lądek Zdrój
Mózgowe porażenie dziecięce
Rozpoczęcie: 18 maja 2026
Zakończenie: 18 sierpnia 2026

Opis zbiórki

Ola jest już dorosła. Powinna świętować wchodzenie w nowy etap życia, wybierać studia i spędzać czas na spotkaniach z przyjaciółmi. Los zdecydował jednak, że żadnej z tych rzeczy nie doświadczy…

Nasza córka zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym. Choć ma już 18 lat, to nigdy nie zaczęła mówić ani chodzić. Jest osobą leżącą, w pełni zdaną na naszą opiekę. Zajmujemy się nią, przewijamy, ubieramy, nosimy – i tak od dnia jej narodzin. 

Aleksandra Markocka

Choć bywa nam bardzo trudno, to staramy się nie załamywać. Ola to nasza córka, którą kochamy nad życie. Znamy ją tak dobrze, że pomimo tego, że nie mówi, to wystarcza nam jej uśmiech czy gaworzenie, abyśmy byli w stanie zrozumieć, czego potrzebuje.

Rozwój Oli zatrzymał się we wczesnym dzieciństwie. Potrafi machać rączkami i nóżkami, czasem się przemieści na łóżku, jednak nie podejmuje choćby prób zabawy czy stymulacji. Dbamy o nią najlepiej, jak tylko potrafimy, lecz rzeczywistość jest nieubłagana. Ola waży 35 kilo, a my z roku na rok mamy coraz mniej sił, by sprostać tej wymagającej opiece…

Aleksandra Markocka

Sytuacja jest wyjątkowo trudna, ponieważ mieszkamy w domu jednorodzinnym z dziadkami i siostrą Oli. Łazienka w tym domu nie jest w żaden sposób dostosowana do potrzeb osoby z niepełnosprawnością – jest maleńka i stoi w niej m.in. piec do centralnego ogrzewania. Z tego powodu dobudowaliśmy pomieszczenie, by przeznaczyć je na łazienkę dla Oli oraz pokój rehabilitacyjny. Niestety, koszty dostosowania tego pomieszczenia są ogromne, a my nie otrzymaliśmy dofinansowania z PEFRON-u. 

Marzymy o stworzeniu dla Oli bezpiecznej i funkcjonalnej łazienki, lecz ciężar finansowy z tym związany zupełnie nas przygniótł. Dlatego prosimy o wsparcie  – jakiekolwiek. Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę, udostępnienie czy dobre słowo…

Rodzice Oli

Wybierz zakładkę
Sortuj według