Wypadek zabrał Oli sprawność i zdrowie. Prosimy o pomoc!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 46 osób
2 233,34 zł (2,32%)
Brakuje jeszcze 93 913,66 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Półroczny wyjazd rehabilitacyjny

Ola Słotwińska, 12 lat

Księginice, dolnośląskie

Uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niedowład czterokończynowy – stan po wypadku

Rozpoczęcie: 17 Czerwca 2019
Zakończenie: 17 Września 2019

To miał być taki zwyczajny dzień. 10-letnia Ola wraz z mamą odprowadzała swojego brata na autobus, by później wrócić do domu. Chłopak usiadł z tyłu, więc Ola z mamą pokonały kilka dodatkowych kroków, by widzieć tył pojazdu i pomachać na pożegnanie. Kobieta odruchowo wyciągnęła dłoń, by jak zawsze złapać córkę za rękę i bezpiecznie poprowadzić do domu. Niestety, nie poczuła dotyku dłoni dziecka, usłyszała za to huk, by po chwili zobaczyć dziewczynkę leżąca bezwładnie na jezdni.

Pamięta tylko krzyk rozpacz, szok i ogromny strach. W szpitalu okazało się, że obrażenia Oli są bardzo poważne. Doszło do urazu wielonarządowego, w tym złamania miednicy i poważnego urazu głowy. Wystąpiły objawy uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego i niedowładu czterokończynowego. W ciągu jednej sekundy z naszej Oleńki, której wszędzie było pełno, pozostała zupełnie bezbronna, zależna od lekarzy i skomplikowanej aparatury medycznej, istota.

Każdego dnia umieraliśmy z przerażenia o życie naszego dziecka, każdego dnia przysięgaliśmy sobie, że zrobimy wszystko, by Ola wyszła z tego okropnego stanu i wróciła do nas. Rehabilitacja, której poddawana była Ola, zaczęła przynosić efekty. Dziś Ola jest w stanie poruszać kończynami, reaguje na to, co się do niej mówi, wyraża swoje emocje. Jednak droga, która jest przed nami, jest jeszcze bardzo długa.

Ola Słotwińska

Wszyscy doskonalę pamiętamy Oleńkę sprzed wypadku – rozbieganą, uwielbiającą grać w piłkę, pływać na basenie, chodzić na długie spacery, kochającą malować. Czy coś z jej zainteresowań zostało do dziś? Tak, to matematyka. Ona bardzo lubi liczyć i nadal ma do tego niezaprzeczalny talent. Staramy się ćwiczyć z nią tabliczkę mnożenia i bardzo dobrze jej to idzie. Jestem z niej tak bardzo dumna… Cieszę się jej każdym, najmniejszym postępem.

Czasem śnię, że Ola wstaje, podbiega do nas i coś opowiada. Oddałabym wszystko, by ten sen kiedyś się spełnił. Wiem, że tylko intensywna rehabilitacja jest w stanie pomóc córce w powrocie do zdrowia, a to jest mój priorytet i największe marzenie. Koszty leczenia Oli są tak wysokie, że nasza rodzina nie jest w stanie uzbierać tej kwoty. Wierzę, że są ludzie, dzięki którym nasza córka będzie miała szansę chociaż trochę cieszyć się dzieciństwem.

Ładuję...

14,34 zł

Adquesto

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 46 osób
2 233,34 zł (2,32%)
Brakuje jeszcze 93 913,66 zł
Wesprzyj Wesprzyj