
W głowie mojego syna wykryto guza❗️Proszę o wsparcie dla Olafa❗️
Cel zbiórki: Operacja guza mózgu w Tubingen
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Operacja guza mózgu w Tubingen
Aktualizacje
Udało się! Dziękujemy!
Z całego serca pragniemy podziękować wszystkim Darczyńcom, którzy wsparli naszą zbiórkę! Bardzo szybko udało się osiągnąć 100%!
Brakuje słów, aby wyrazić naszą wdzięczność za każdą okazaną pomoc. Dzięki Waszym wielkim sercom, zaangażowaniu oraz ogromnej życzliwości udało się zebrać środki, które umożliwiają przeprowadzenie operacji w Niemczech. To dla nas szansa na zdrowie i lepszą przyszłość.
Każda wpłata – niezależnie od jej wysokości – była dla nas niezwykle cenna. Każde udostępnienie zbiórki, każda wiadomość, każde dobre słowo dodawały nam siły i nadziei w trudnych chwilach. Pokazaliście nam, jak wielką moc ma dobro i jak wiele można osiągnąć, gdy ludzie jednoczą się, by pomóc drugiej osobie.
Dzięki Wam nie jesteśmy w tym sami. Czujemy ogromne wsparcie i wiarę, które niosą nas dalej. Z całego serca – dziękujemy, że jesteście z nami!
Malwina, mama

Ze względu na trwające akcje, zbiórka będzie jeszcze aktywna do końca miesiąca.
Wznowa! Olaf potrzebuje PILNEJ OPERACJI!
Sytuacja jest dramatyczna. Ostatni rezonans przyniósł fatalne wieści. Guz się powiększył i znajduje się na nerwach wzrokowych! Każdy dzień to ryzyko, że Olaf straci wzrok... albo, że stanie się coś jeszcze gorszego... Błagam o pomoc dla mojego syna!
Przeciwnik, z którym się mierzymy to gwiaździak w okolicy wzgórza i komory – miejsce niezwykle trudne do zoperowania. Na szczęście udało się nam zakwalifikować na leczenie w klinice w Tübingen w Niemczech.
Czas ma ogromne znaczenie – guz ponownie rośnie, a lekarze nie mają wątpliwości: operacja musi odbyć się jak najszybciej. Koszt leczenia to około 250 000 zł – dla nas to kwota nieosiągalna… A do tego dochodzi jeszcze dojazd i pobyt na miejscu.
Patrzę na mojego syna i widzę, jak bardzo się zmienił… Olaf jest coraz bardziej zmęczony. Coraz częściej brakuje mu sił, szybciej się poddaje, mniej się uśmiecha… A jeszcze niedawno był pełnym życia chłopcem, który nie potrafił usiedzieć w miejscu…
To jest dla mnie najtrudniejsze – patrzeć, jak choroba krok po kroku zabiera mi dziecko. Jako mama walczę z całych sił. Każdego dnia próbuję być silna za nas oboje, ale prawda jest taka, że bez Was nie dam rady…

Dlatego błagam – pomóżcie nam! Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie. Walczymy o zdrowie, o życie, o przyszłość… O to, żeby Olaf mógł być znowu szczęśliwym nastolatkiem. Dziękuję za każdą pomoc, za każde dobre słowo, za każdą złotówkę!
Malwina, mama Olafa
Opis zbiórki
Olaf jest nastolatkiem. To niezwykle wrażliwy, dobry i uśmiechnięty chłopiec. Zawsze kochał ruch – grał w koszykówkę, biegał i spędzał czas z kolegami. Dziś zamiast boiska jego codziennością są szpitale, badania i strach o przyszłość...
Wszystko zaczęło się niewinnie. Najpierw pojawiły się bóle głowy, później podwójne widzenie. Rezonans magnetyczny pokazał coś, czego żaden rodzic nie jest gotowy usłyszeć – duży guz mózgu zlokalizowany w okolicy wzgórza i podwzgórza.
To jedno z najbardziej wrażliwych miejsc w całym mózgu – odpowiada za wzrok, hormony, apetyt, temperaturę ciała i wiele podstawowych funkcji życiowych. Każda ingerencja chirurgiczna w tym obszarze niesie ogromne ryzyko powikłań.

Olaf przeszedł już operację usunięcia guza w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Po zabiegu pojawił się niedowład lewej strony ciała i poważne zaburzenia równowagi. Dzięki ogromnej determinacji i rehabilitacji nauczył się znowu chodzić. Niestety to nie był koniec walki...
U Olafa rozwinęło się wodogłowie i konieczne było wszczepienie zastawki komorowo-otrzewnowej. W ciągu kilku miesięcy zastawka zepsuła się aż cztery razy, co oznaczało kolejne operacje i kolejne dni pełne strachu.m Kontrolne badania wykazały również najgorszą wiadomość – pozostała część guza zaczęła ponownie rosnąć. Ostatni rezonans pokazał jego znaczny przyrost.
Lekarze podjęli decyzję o kolejnej operacji mózgu. Guz znajduje się w bardzo trudnym miejscu, dlatego zabieg jest obarczony dużym ryzykiem, w tym nawet utraty wzroku. Jako mama przeżywam ogromny strach każdego dnia.

W tej walce mamy z Olafem tylko siebie, a wychowuję jeszcze dójkę jego rodzeństwa. Olaf ma dwie młodsze siostry, które bardzo kochają swojego brata i codziennie pytają, kiedy znów będzie mógł normalnie się z nimi bawić. Robię wszystko, co w mojej mocy, żeby pomóc synowi. Niestety koszty leczenia, rehabilitacji, dojazdów do szpitali, badań i specjalistycznej opieki są ogromne.
Nie jesteśmy w stanie wygrać tej walki sami. Dla jednej osoby to często niewyobrażalne kwoty. Dlatego dziś z całego serca proszę o pomoc. Każda wpłata, nawet najmniejsza, daje mojemu synowi szansę na leczenie, rehabilitację i powrót do dzieciństwa, które nagle zostało mu odebrane. Proszę – pomóżcie mi walczyć o zdrowie i przyszłość Olafa!
Malwina, mama Olafa
- Sto lat - MaxFitness50 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę TeamMaxFitness
- Roman100 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa600 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę TeamMaxFitness
- Monika20 zł