
Oluś trafił na ONKOLOGIĘ❗️Walczy o życie z chłoniakiem Burkitta❗️Pomocy!
Cel zbiórki: Specjalistyczne terapie, rehabilitacja, konsultacje lekarskie, zakup okularów
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Specjalistyczne terapie, rehabilitacja, konsultacje lekarskie, zakup okularów
Aktualizacje
Oluś trafił na ONKOLOGIĘ❗️Walczy o życie z bardzo agresywnym NOWOTWOREM – chłoniakiem Burkitta❗️Pomóż!
Kochani Darczyńcy,
dzień w dzień walczymy o rozwój naszego synka, a teraz przyszło nam walczyć o jego ŻYCIE! Jesteśmy przerażeni, bo zdiagnozowano u niego chłoniaka Burkitta! To bardzo agresywny NOWOTWÓR, który potrafi podwoić swoją objętość w ciągu doby! Musimy natychmiast rozpocząć leczenie, żeby uratować naszego synka...
Diagnoza spadła na nas w połowie maja – nagle i bez ostrzeżenia. Pojawił się guz na szyi. Początkowo myśleliśmy, że to świnka, później podejrzewano mononukleozę. Oluś nie miał gorączki, nie wyglądał na chorego, nic nie wskazywało na to, że jego życie może być zagrożone. Po tygodniu, gdy nic się nie zmieniało, wykonano USG, a wynik wskazywał na torbiel.
Był on jednak bardzo nietypowy – lekarze określali go jako zalanego galaretowatą substancją. Na szczęście 1 lipca udało się go w całości usunąć, a badanie potwierdziło chłoniaka Burkitta. Trafiliśmy do najgorszego miejsca na świecie – na onkologię. Lekarze dostrzegli na szyi naszego synka jeszcze 2 inne guzy. Mogą one wskazywać na jeszcze inny typ chłoniaka... Wciąż czekamy na wyniki badań. To największy koszmar w naszym życiu.

Najgorsze jest to, że Oluś ma dodatkowo autyzm i już od dawna toczy swoją cichą walkę z niezrozumiałym światem pełnym bodźców i lęku. Niestety, los postawił przed nim kolejną, jeszcze bardziej dramatyczną przeszkodę.
Czekamy w niepewności na rozpoczęcie chemioterapii. Być może konieczne będzie również wdrożenie radioterapii. Wszystko zależy od tego, jaka będzie ostateczna diagnoza w sprawie dwóch pozostałych guzów. Niestety to nie wszystko. Badanie PET wykazało niepokojące, powiększone zmiany w brzuszku, a Oluś skarży się na ból.
To wszystko dzieje się tak szybko... Jeszcze niedawno martwiliśmy się „tylko” codziennością dziecka w spektrum autyzmu. Dziś walczymy o jego życie! Nigdy nie przypuszczaliśmy, że znajdziemy się w takiej sytuacji. Prosimy Was z całego serca, bądźcie z nami. Wasze wsparcie daje nam siłę w tej nierównej walce. Dziękujemy, że jesteście.
Rodzice Olusia
Opis zbiórki
Jesteśmy rodzicami cudownego chłopca, który codziennie musi stawiać czoła wielu trudnościom. Oluś ma zdiagnozowane całościowe zaburzenia rozwoju – jego dzieciństwo bardzo różni się od tego, które mają jego rówieśnicy.
Syn ma opóźniony rozwój mowy, zaburzenia rozwoju funkcji motorycznej, zaburzenia SI, opóźnienie rozwoju psychomotorycznego, zaburzenia komunikacji werbalnej, zaburzenia emocjonalne oraz trudności w czynnościach samoobsługowych. Mimo swoich problemów jest jednak bardzo pogodnym chłopcem.
Olek ma też dużą wadę wzroku i zeza. Z tego powodu w przyszłości czekają go operacje. W walce o rozwój synka potrzebujemy terapii i wsparcia wielu specjalistów, w tym psychiatry, neurologa i okulisty. Niestety wiąże to się z ogromnymi kosztami.
Dlatego z całego serca prosimy o wsparcie! Każda złotówka, każda wpłata czy przekazanie 1,5% podatku to lepsze jutro dla naszego syna. Wierzymy, że dobro wraca i to z podwójną mocą! Z góry dziękujemy za okazane serce.
Iwona i Łukasz, rodzice Olusia
- Wpłata anonimowa5 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Dorota Stuchlik20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Anonimowy PomagaczX zł