
Okrutna choroba chce zniszczyć życie Olka! POMOCY❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
To jeszcze nie koniec naszych zmagań! Pomóż!
Kochani!
Przychodzimy dzisiaj do Was z cudowną wiadomością. Wydarzyło się coś naprawdę niesamowitego – udało nam się zakupić pionizator dla Olka!
Jest to sprzęt, który wspiera naszego synka w codziennej walce o sprawność i normalność. Daje szansę, by mógł on stać na własnych nogach i patrzeć światu prosto w oczy! To Wasza zasługa, dlatego z całego serca dziękujemy za okazaną nam pomoc.
Niestety choroba nadal daje o sobie znać... Mięśnie Olka są coraz słabsze. Najprostsze czynności, jak wejście po schodach, stają się wyzwaniem. To, co dla wielu dzieci jest codziennością, od naszego synka wymaga ogromnego wysiłku. Dlatego nie możemy się poddać!

Przed nami wciąż długa i trudna droga. Nasz synek potrzebuje stałej opieki specjalistów i dalszej, intensywnej rehabilitacji. Tylko tak będzie mógł osiągać kolejne efekty. Jednak bez odpowiedniej pomocy Olek będzie tracił siły jeszcze szybciej...
Nie możemy do tego dopuścić, dlatego raz jeszcze prosimy o Wasze wsparcie. Dzięki Wam doświadczyliśmy już jednego cudu – pomóżcie nam zawalczyć o kolejne! Każda złotówka to dla naszego syna wielka szansa, a każde udostępnienie to nadzieja. Nie zostawiajcie nas teraz!
Rodzice

Nie pozwólmy, by zabrakło mu szansy...
Są dni, kiedy patrzymy na Olka i pęka nam serce. Nasz mały chłopiec każdego dnia musi mierzyć się z wyzwaniami, których nie powinno doświadczać żadne dziecko. Jego stan zdrowia wymaga coraz większej troski, intensywnej rehabilitacji i stałej opieki specjalistów.
Olek ma już ortezy, w których musi chodzić. Każdy krok to dla niego ogromny wysiłek. Widzimy, jak bardzo się stara i walczy, choć powinien po prostu beztrosko biegać i się śmiać. Jesteśmy z niego niewyobrażalnie dumni, ale jednocześnie bezsilni wobec tego, ile musi znosić.

Lekarze nie mają wątpliwości – pilnie potrzebny jest pionizator. To sprzęt, który pomoże mu bezpiecznie stać, wzmacniać mięśnie i zapobiegać pogłębianiu się problemów. Bez niego ryzyko kolejnych powikłań rośnie. A czas działa na naszą niekorzyść.
Nasza codzienność to ćwiczenia, wizyty u specjalistów i nieustanna walka o każdy, nawet najmniejszy postęp. To także noce pełne lęku o przyszłość i pytanie, czy damy radę zapewnić mu wszystko, czego potrzebuje. Każda wpłata to dla Olka krok bliżej do sprawności, do większej samodzielności, do dzieciństwa z mniejszym bólem.
Rodzice
Olek wciąż zmaga się z bezlitosną chorobą...
Kochani, chcemy podzielić się z Wami tym, co dzieje się u naszego synka. Olek ma zaledwie 6 lat, a już zmaga się z bezlitosną chorobą, dystrofią mięśniową Duchenne’a...
Jeszcze niedawno biegał i bawił się jak inne dzieci, obecnie każdy krok staje się coraz trudniejszy. Lekarze stwierdzili, że u synka zaczyna słabnąć ścięgno Achillesa, co oznacza ogromne ryzyko przykurczy i jeszcze szybszej utraty samodzielności.
Oluś wciąż mówi w dużej mierze po swojemu i choć czasem trudno go zrozumieć, dla nas każde „mamo” i „tato” to najpiękniejszy dar. To jego uśmiech i głos dodają nam sił, by walczyć o każdy dzień, w którym może jeszcze chodzić, cieszyć się zabawą i odkrywać świat razem ze swoimi rówieśnikami.

Wasze wsparcie przeznaczamy na intensywną rehabilitację, ortezy, pionizator oraz turnusy, które dają Olkowi szansę na zatrzymanie postępów choroby. Niestety, koszty są ogromne, a bez pomocy nie zdołamy zapewnić mu wszystkiego, co jest niezbędne, by wciąż mógł być dzieckiem pełnym radości i beztroski.
Prosimy Was z całego serca, bądźcie z nami w tej walce. Każda wpłata i udostępnienie to krok ku temu, by Olek jak najdłużej mógł chodzić, mówić swoim językiem i śmiać się tak pięknie, jak potrafi tylko on.
Rodzice Olka
Opis zbiórki
To nie tak miało być. Na Olka czekało całe życie: piękne, ekscytujące, szczęśliwe. Niestety, 12 września 2024 roku te plany zostały okrutnie zweryfikowane. To właśnie wtedy usłyszeliśmy mrożącą krew w żyłach diagnozę: dystrofia mięśniowa Duchenne'a!
W pierwszej chwili nie mogliśmy w to uwierzyć, to był szok. Co prawda już wcześniej niepokoiły nas trudności Olka z wchodzeniem po schodach i poruszaniem się, ale nie myśleliśmy, że przyczyną będzie właśnie DMD! Tym bardziej, że lekarze początkowo podejrzewali przykurcze mięśni i zalecili rehabilitację. Rzeczywistość okazała się jednak niezwykle brutalna...
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a to rzadka choroba, która dotyka jedynie chłopców i prowadzi do postępującego i nieodwracalnego zaniku mięśni. Po ukończeniu 12. roku życia nasze dziecko będzie poruszać się wyłącznie na wózku inwalidzkim! Ta perspektywa jest nieunikniona, tym bardziej odczuwamy paraliżujący strach.

Niestety, objawy choroby dają o sobie znać już teraz. Dłuższe spacery sprawiają Olkowi problem, synek chodzi bardzo powoli, występuje u niego przerost mięśni łydek. Dodatkowo Oluś ma duże trudności z mówieniem. Pęka nam serce, gdy pomyślimy o tym, co może stać się w przyszłości, ale wiemy, że nie możemy się poddać!
Mimo tych wszystkich trudności Oluś jest bardzo pogodnym i pomocnym dzieckiem. Na co dzień uczęszcza do integracyjnego przedszkola, uwielbia bawić się z innymi i cieszy się z najdrobniejszych rzeczy. Jego uśmiech sprawia, że i nam łatwiej jest sobie poradzić z tą okrutną chorobą, którą zesłał los.

Kochamy Olka nad życie, chcemy zapewnić mu jak najlepszą przyszłość, ale żeby to było możliwe, synek potrzebuje skomplikowanego leczenia i rehabilitacji. Walka z DMD jest niezwykle trudna i tylko pomoc najlepszych specjalistów może sprawić, że życie naszego dziecka będzie choć trochę łatwiejsze!
Niestety, koszty leczenia i rehabilitacji są astronomicznie wysokie. Choć bardzo byśmy chcieli, nie jesteśmy w stanie sami ich opłacić, dlatego zwracamy się do Was z prośbą o pomoc. Dzięki Wam Olek będzie mógł podjąć walkę z okrutnym przeciwnikiem!
Rodzice

🎦
- Joanna Kl kosmetyki50 zł
- Michał Danielowski 1 voucher na paintball dla 10 osób110 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje Olka
- Ewelina Madejek100 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje Olka
- Bieniek Aneta10 zł
- Agata Wypych-Ślusarska200 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Licytacje Olka
- 55 zł