Aleksander Gąsiorowski - zdjęcie główne

Każdego dnia walczę, by mój syn był zdrowy. Sama dłużej nie dam rady – proszę o pomoc!

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Aleksander Gąsiorowski, 10 lat
Białogard, zachodniopomorskie
Autyzm dziecięcy, zaburzenia integracji sensorycznej, wybiórczość żywieniowa
Rozpoczęcie: 23 czerwca 2026
Zakończenie: 23 września 2026
1999 zł(13,42%)
Brakuje 12 895 zł
WesprzyjWsparło 38 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0992271
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0992271 Aleksander

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Aleksandrowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Aleksander Gąsiorowski, 10 lat
Białogard, zachodniopomorskie
Autyzm dziecięcy, zaburzenia integracji sensorycznej, wybiórczość żywieniowa
Rozpoczęcie: 23 czerwca 2026
Zakończenie: 23 września 2026

Opis zbiórki

Olek to mój ukochany synek, który niestety nie ma łatwego dzieciństwa. Jest moim pierwszym dzieckiem, więc na początku nie wiedziałam, że pewne zachowania są niepokojące. Olek był zawsze bardzo spokojny, nie reagował na swoje imię i nie utrzymywał kontaktu wzrokowego – ale myślałam, że po prostu taki jest. Dopiero panie w przedszkolu uświadomiły mi, że może mieć autyzm.

Przypuszczenia się potwierdziły. Syn miał 6 lat, gdy po serii badań padła ostateczna diagnoza. Od tamtej pory robię wszystko, co mogę, by pomóc mu jak najlepiej funkcjonować. Dużym problemem jest nadwrażliwość sensoryczna, szczególnie jeśli chodzi o dotyk – nawet ubrań. Do tego dochodzą trudności z kontrolowaniem emocji. Przeważnie Olek jest spokojnym chłopcem, ale jak jest przebodźcowany, coś idzie nie po jego myśli lub czuje się niezrozumiany, wybucha złością. Niestety takie sytuacje zdarzają się coraz częściej...

Uczęszcza do Szkoły Państwowej, w której ma bardzo dobre wsparcie nauczycieli. Niestety ze względu na wszystkie swoje problemy, nie radzi sobie zbyt dobrze. Myślałam o zmianie szkoły na specjalną, w której miałby mniejszą klasę i zajęcia dostosowane do jego potrzeb. Jednak gdy tylko Olek przekroczył jej próg, od razu dostał ataku paniki. On bardzo źle znosi zmiany. 

Aleksander Gąsiorowski

Sytuację dodatkowo komplikują problemy z przewodem pokarmowym. Od urodzenia synek bardzo ulewał. Po czasie okazało się, że winny jest temu refluks. Już jako noworodek, a później jako niemowlę, musiał przyjmować wiele leków, także doustnych. To sprawiło, że pojawiła się u niego trauma – dziś nie jestem w stanie podać mu żadnego leku w formie tabletki czy syropu. Każda infekcja kończy się hospitalizacją, podczas której ma podawane leki dożylnie.

Największą trudnością, z którą obecnie się zmagamy, jest silna wybiórczość pokarmowa. Olek toleruje jedynie kilka potraw i nie je żadnych warzyw. Z roku na rok jest coraz gorzej, przez co pojawiły się poważne niedobory i zaparcia. Jeździliśmy od jednego specjalisty do drugiego, a każdy z nich był zgodny co do tego, że syn powinien stosować dietę antyrefluksową. Jednak przy tak silnej wybiórczości pokarmowej nie jest to zwyczajnie możliwe.

Jedyną szansą jest w naszym przypadku wyjazd na turnus żywieniowy. Jego celem jest przełamanie lęku przed jedzeniem i nauka prawidłowego żucia, połykania oraz akceptacji nowych smaków i konsystencji. Niestety jego koszt jest ogromny, a ja nie jestem sama w stanie go udźwignąć. Do tego dochodzą wizyty lekarskie, zajęcia z psychologiem, terapia SI i TUS. Moim największym marzeniem jest to, by mój syn mógł być w przyszłości zdrowy, samodzielny i szczęśliwy.

Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda złotówka to realna szansa na to, że Olek będzie miał szansę zrobić duże postępy i pokonać groźne niedobory. Dziękuję każdemu, kto zdecyduje się nas wesprzeć w tej walce. Głęboko wierzę, że dobro wraca.

Mama Olka

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Atypowy
    Atypowy
    Udostępnij
    100 zł

    Psy szczekają, a karawana jedzie dalej. Zdrówka❤️

  • JaswwigaS
    JaswwigaS
    Udostępnij
    100 zł

    Oluś zdrowia dla Ciebie

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł