
Choroba w jednej chwili zniszczyła życie Olka! Ratunku!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Nasz syn Aleksander ma 7 lat – od 5 lat nieustannie walczy o zdrowie.W ciągu doby straciliśmy swoje dziecko. Radosny uśmiechnięty chłopiec zatracił wszystkie umiejętności, które miał na kilka miesięcy, zniknęła całkowicie mowa, stał się agresywny autoagresywny, pojawiły się zaburzenia czucia, lęki, ataki paniki piszczał nie reagował na swoje imię, stracił kontakt z rzeczywistością. Nie wiedziałam co robić – moje ukochane dziecko znika...
Szybko jednak wzięłam się w garść, bo zrozpaczeni rodzice zrobią wszystko by pomóc dziecku. Szukaliśmy pomocy u wielu lekarzy i specjalistów – padały różne diagnozy. Szybko nasz synek otrzymał pomoc terapeutyczną, która małymi krokami przynosiła efekty. Rozpoczęliśmy cała powolną diagnostykę genetyczną metaboliczną gastrologiczną alergologiczną, EEG, rezonanse. Wiele badań wskazywało, że coś się dzieje w tym małym organizmie nie tak.
Ciągła bezradność, że czas leci, a moje dziecko cierpi, doprowadzała mnie do szału, ale i determinowała. Czytałam publikacje naukowe, książki medyczne różne strony internetowe i natknęłam się na wyjątkową lekarkę, która dała mi kopa do działania.

Kolejne prywatne badania, wizyty terapie pochłaniały dużych nakładów finansowych. Wyniki dały mi obraz: autoimunologiczne zapalenie mózgu.
Po trudach udało się podać immunoglobuliny, które pomału dają żniwa jednak mimo ciężkich chwil, które nadal trwają. Choroba atakuje i jest chorobą ośrodkowego autoimunologicznego układu nerwowego w wyniku czego dochodzi do atakowania organizmu, który sam się wyniszcza. Poznaliśmy wroga, z którym zamierzamy walczyć i wygrać, ale niestety okazało się, że nie jest to takie proste.
Niestety w ramach NFZ i programu odrzucono nas na dalszy termin. Ze względu na brak badań płynu mózgowo-rdzeniowego my już niestety nie mamy czasu. Potrzebne jest kosztowne leczenie, m.in. wlewy z immmunoglobulin być może plazmaferezy oraz specjalistyczna rehabilitacja, drogie leki i wizyty u specjalistów. Czas ma ogromne znaczenie. Chcemy, aby Olek był zdrowy, a uśmiech by wreszcie gościł na jego twarzy. Będziemy wdzięczni za każda pomoc. Tak wygląda desperacja rodziców, którzy chcą ratować swoje dziecko.
–––––––––––––––
Licytacje dla Olka –> KLIK (otwiera nową kartę)
Licytacje 2 –> KLIK (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
- Ania Mądroszyk25 zł
Książeczka
- Alicja10 zł
Wspólnie musi się udać. Dużo zdrowia dla Olka i aby wszystko co dobre wróciło. Jesteście najlepszymi rodzicami!