Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pilnie potrzebny lek dla Olgi❗️Walczymy z czasem, by powstrzymać SMA!

Olga Miśkiewicz
Pilne!

Pilnie potrzebny lek dla Olgi❗️Walczymy z czasem, by powstrzymać SMA!

7 350 870,00 zł ( 95,08% )
Brakuje: 379 701,00 zł
Wsparło 204395 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0098350
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0098350 Olga
Cel zbiórki:

terapia genowa w walce z SMA

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Olga Miśkiewicz, 2 latka
Kiszkowo, wielkopolskie
SMA: rdzeniowy zanik mięśni
Rozpoczęcie: 27 Listopada 2020
Zakończenie: 2 Stycznia 2022

Aktualizacje

❗️PILNE: Lek dla Oldzi jest potrzebny NA JUŻ❗️Prosimy, pomóż nam zdążyć...

Kochani, otrzymaliśmy cudowne wieści - możemy zmniejszyć zbiórkę o 300 tysięcy złotych, które udało się uzbierać w innej fundacji podczas emisji programu "Sprawa dla reportera". Brakuje już bardzo niewiele, dlatego błagamy o dalszą pomoc!

______

Wujku i ciociu naszej Oldzi,

Za nami kolejne tygodnie naszej zbiórki… To dla nas wszystkich trudny czas. W końcu, po tylu miesiącach wspólnego trudu, zaczynamy widzieć metę, jaką jest podanie terapii genowej naszej córeczce. Niestety - do celu brakuje jeszcze milion i 200 tysięcy złotych, dlatego musimy błagać o pełną mobilizację...

Nasza walka trwa już prawie rok… 27 listopada 2020 roku utworzyliśmy zbiórkę dla naszej córeczki. Dowiedzieliśmy się, że Oldzia cierpi na rdzeniowy zanik mięśni… Pamiętamy tę rozpacz, ten strach - nigdy wcześniej czegoś takiego jeszcze nie doświadczyliśmy… Strach nie mija, towarzyszy nam każdego dnia, bo choroba postępuje.

Olga Miśkiewicz

Podczas tego roku dostarczyliśmy spektrum emocji… Za każdym razem, opowiadając o chorobie Oldzi, przeżywamy raz jeszcze najgorszy moment w naszym życiu. Musieliśmy podzielić się ze światem największą tragedią, jaką nas spotkała - śmiertelną chorobą własnego dziecka - po to, by dać Oldzi szansę na ratunek.

Jest nam bardzo ciężko, po tylu miesiącach naprawdę opadamy z sił. Widzimy, że Oldzia jest coraz słabsza, a naprawdę zrobiliśmy już wszystko, co w naszej mocy. Marzymy o tym, że uda nam się zakończyć zbiórkę do końca roku, że 2022 będzie tym, w którym nasza córeczka dostanie szansę na nowe, lepsze życie. Aby tak się stało, potrzebujemy świątecznego cudu - potrzebujemy Ciebie i dziesiątek ludzi o dobrych sercach, wrażliwych na krzywdę bezbronnego dziecka.

Błagamy - pomóż naszej Oldzi raz jeszcze, pomóż nam zdążyć...

Rodzice Oldzi

PILNE❗️Mięśnie Oldzi umierają... Błagamy o pełną mobilizację!

Kochany wujku, droga ciociu naszej córeczki, 

Nasza zbiórka trwa już 11 miesięcy… 11 miesięcy ciężkiej walki, w trakcie których ramię w ramię z nami walczysz o naszą Oldzię. Jesteśmy niesamowicie wdzięczni, że jesteś z nami i troszczysz się o los naszej córeczki niczym o swoje własne dziecko… 

Niestety czas ucieka, Oldzia rośnie, a choroba, mimo naszych dramatycznych wysiłków postępuje… Ten film pokazuje to dobitniej niż tysiąc słów...

Lek powinien być podany w zasadzie na wczoraj! Z każdym dniem szansa Olgi na sprawność, na samodzielność maleje… Ona potrzebuje pomocy już teraz! 

Ponad 173 tysiące osób o cudownych sercach wsparło naszą córeczkę - w tym Ty. Jeśli każdy zdecyduje się przekazać naszej Oldzi jeszcze tylko 10 złotych, wtedy nam się uda… Będzie 100% i będziemy mogli pojechać do Lublina po nowe życie dla Oldzi. 

Jeszcze raz błagamy o Twoją pomoc. Nie mamy już czasu, a musimy zdążyć...

Rodzice Oldzi

Alert❗️Stan Oldzi pogarsza się - potrzebna PILNA pomoc!

Jesteśmy u kresu wytrzymałości! Tak źle jeszcze nie było...

Niedawno Oldzia przechodziła zapalenie oskrzeli, to było straszne. Myśleliśmy, że to, co najgorsze, na razie minęło… Niestety stało się inaczej. Teraz nasza córeczka zmaga się z zapaleniem płuc... Oldzia jest w ogromnym niebezpieczeństwie!

Przy SMA każda infekcja, zwłaszcza tak groźna, jest jak tykająca bomba. Mięśnie Oldzi są bardzo słabe. Boimy się, że nie dadzą rady. Kaszel jest silny i duszący. Z przerażeniem patrzymy, jak Oldzia gaśnie, jest coraz słabsza…

Olga Miśkiewicz

Ogarnia nas rozpacz i strach… Oldzia tydzień temu skończyła 2 latka. Urodziny w szpitalu… Nie było balowej sukienki, wspaniałego przyjęcia. Było szpitalne łóżeczko, znów kłucie, łzy i ból naszego dziecka!

Do niedawna drugie urodziny były momentem granicznym podania leku… Teraz kryterium jest waga, ale prawda jest taka, że my nie mamy czasu - lek musi być podany JAK NAJSZYBCIEJ!

Opadamy z sił, ale walczymy dla naszej córeczki. Pomimo wszystkich przeciwności, wykończeni, zmęczeni nie możemy się poddać. Przyparci do muru kolejny raz błagamy Was o wsparcie, by móc jak najszybciej pojechać z Oldzią po lepsze życie. Błagamy o wsparcie, bo jest bardzo źle...

POMOCY❗️Oldzia gaśnie, tak źle jeszcze nie było... Błagamy o ratunek!

Tak źle jeszcze nie było…

Jak nigdy dotąd czujemy, że Oldzia wymyka się z naszych rąk. Jesteśmy przyparci do muru, tak bardzo bezsilni, przestraszeni, niepewni... Śmiertelna choroba, jaką jest SMA, niszczy organizm naszej córeczki.

Oldzia jest bardzo słaba. Cierpi, a my jako rodzice robimy co możemy, ale to wszystko za mało... Musimy ją ratować. Błagamy o pomoc, zanim będzie za późno!

Olga Miśkiewicz

Oldzia od kliku dni gorączkuje... Jest marudna, nie ma humoru. Widać, że bardzo źle się czuje...

Jesteśmy po wizycie u lekarza, po raz kolejny przyplątało się zapalenie oskrzeli… W przypadku Oldzi każda infekcja jest bardzo groźna i należy ją poważnie traktować. U dzieci z najgorszym typem SMA zabójczy może być nawet zwykły katar...

SMA osłabia cały organizm. Mięśnie umierają, a kiedy do tego dochodzi infekcja, to nasze noce są bezsenne. Czuwamy nad nią niczym anioły, by uchronić ją przed najgorszym...

Błagamy, pomóżcie nam ratować nasze dziecko!

Rodzice

PILNE❗️Mięśnie Oldzi UMIERAJĄ! Potrzebna natychmiastowa pomoc!

Kochani,

Oldzia walczy z bezlitosnym, agresywnym przeciwnikiem, jakim jest SMA, a my, ramię w ramię z Wami, walczymy o nią, o to, by wyrwać naszą małą córeczkę ze szponów tej strasznej choroby…

Nasza walka trwa już ponad pół roku… Dzięki Wam, osobom o wspaniałych sercach, wrażliwych na krzywdę naszego dziecka, udało nam się zebrać niemal połowę kwoty – zielony pasek dobija do 50%. Niestety, to wciąż za mało… Za mało, by uratować Oldzię. Po raz kolejny musimy błagać o Waszą pomoc!

Olga Miśkiewicz

Umieramy ze strachu, że nie zdążymy, że choroba zabierze Oldzi umiejętność połykania, oddychania… Że spóźnimy się, że raz na zawsze stracimy naszą szansę. Lek powinien być podany na już… W ufnym, dziecięcym spojrzeniu naszej córeczki zbyt często widzimy ból i strach, straszliwe zmęczenie chorobą… Żadne dziecko nie powinno tak cierpieć!

Widzimy, jak straszne spustoszenie w ciele Oldzi czyni SMA. Jej mięśnie umierają… Oldzia słabnie. Choć cała nasza codzienność, każdy dzień, podporządkowany jest walce o jej życie i zdrowie, bez natychmiastowego podania leku nie mamy po prostu szans…

Dziękujemy Ci z całych naszych serc za Twój czas, zaangażowanie i wsparcie. To jedyne światło w mroku tragedii, jaką jest choroba dziecka… I prosimy – bądź z nami dalej. Uratuj Oldzię, bez Ciebie ani ona, ani my nie mamy żadnych szans…

Rodzice Oldzi

PILNE❗️Stan Oldzi pogarsza się dramatycznie... Pomocy!

Walczymy ze straszną chorobą, jaką jest SMA, która dzień po dniu zabiera coś naszej córeczce… Walczymy też z czasem, który ucieka nieubłaganie. Pomimo ciągłej rehabilitacji, która jest wielkim wysiłkiem dla naszej córeczki, jej mięśnie umierają. To wielki dramat dla nas i dla Oldzi. 

Oldzia ma 20 miesięcy, a nie potrafi usiąść, raczkować… Boimy się najgorszego, że pojawią się problemy z oddychaniem, z przełykaniem, bo SMA to choroba śmiertelna. Każdy dzień działa na naszą niekorzyść…

Zostało mało czasu do wyznaczonego terminu końca zbiórki… Pomocy!

Nasze serca pękają z rozpaczy, gdy widzimy, jak stan Oldzi pogarsza się. Niedawno Oldzia była chora, przeżyliśmy dramatyczne chwile… Ma tak słabe mięśnie, że nie mogła odkrztusić wydzieliny. Przed oczami mieliśmy już wizję tego, jak coraz trudniej jej się oddycha…

Często kryjemy się ze swoimi łzami po kątach, czujemy bezsilność, mamy coraz mniej nadziei... Zbiórka znacznie spowolniła, a my nie wiemy co jeszcze mamy zrobić, by pasek szybko się zazielenił. Do końca czerwca musimy uzbierać ponad 5 milionów. Jeśli to się nie uda, zbiórka po raz kolejny będzie przedłużona.

To, że jesteś z nami, to, że otacza nas tyle dobra, że tyle nieznajomych ludzi oddaje nam swój czas i serce, sprawia, że ogarnia nas wzruszenie. Nie spoczniemy, póki nie będziemy mogli wysłać wiadomości, że się udało, że Olga dostała lek… Zwracamy się więc z apelem – BŁAGAMY, pomóż nam uratować nam naszą córeczkę. Sami nie jesteśmy w stanie uzbierać tak ogromnych pieniędzy. W Tobie pokładamy nadzieję.

Rodzice Oldzi

PILNE❗️Lek jest potrzebny JAK NAJSZYBCIEJ❗️Oldzia może na zawsze stracić swoją szansę!

Każdego dnia walczymy z koszmarną chorobą i z przerażeniem patrzymy na to, jak nasza córeczka słabnie! Mija pół roku od najgorszego dnia w naszym życiu – dnia, w którym dowiedzieliśmy się, że Oldzia choruje na rdzeniowy zanik mięśni… Pół roku dramatycznego pojedynku. Razem z Wami walczymy też o ratunek dla Olgi…

Nasze życie stało się dramatycznym wyścigiem z czasem - nie ma mowy o odpoczynku, beztrosce… SMA pokazuje swoje brutalne oblicze. Codziennie błagamy o pomoc w ratowaniu naszej małej córeczki!

Olga Miśkiewicz

Mijają dni, a w nich coraz więcej strachu i rozpaczy - Oldzia nie może czekać! Lek powinien być podany na już… Nie zostało nam zbyt wiele czasu – terapia genowa nie zostanie poddana, jeśli Olga będzie ważyła więcej niż 13,5 kg… Wtedy nasza córeczka zostanie wykluczona z leczenia!

Zbiórka idzie wolno, zbyt wolno… Oldzia czeka, jest już tak zmęczona codzienną walką z SMA. Błagamy Cię o pomoc, bo inaczej już niedługo na zawsze straci swoją szansę…

ALERT❗️Dramatyczna sytuacja, Oldzi kończy się czas!

Kochani,

sytuacja jest naprawdę dramatyczna. Zbiórka strasznie zwolniła… Mamy coraz mniej nadziei i coraz więcej strachu, bo widzimy, że Olga nie ma już czasu. Liczy się każdy dzień!

Oldzia jest już bardzo zmęczona codzienną walką - walką z SMA. Wszyscy wiemy, czym jest ta choroba, jakie spustoszenie sieje w organizmie. Mięśnie Oldzi każdego dnia umierają. A ona czeka…

Codziennie stajemy twarzą w twarz z zabójczym przeciwnikiem, który zabiera naszemu dziecku radość życia. Dzięki Bogu, funkcje oddechowe są na razie są w normie, ale umieramy ze strachu, że wkrótce przyjdzie taki dzień, że choroba pokaże swoje najgorsze oblicze…

Olga Miśkiewicz

Lek może być podany tylko do momentu, gdy Oldzia waży nie więcej niż 13,5 kg… To maksymalna waga, do której podanie jest bezpieczne. Nie wyobrażamy sobie, abyśmy byli zmuszeni do wydzielania Oldzi jedzenia… Lek trzeba podać jak najszybciej!

SMA to choroba śmiertelna. Podstępnie i nieprzewidywalnie zabiera siły i szansę na życie… Nie da się opisać, co czujemy jako rodzice, wiedząc, że istnieje sposób, by ratować Oldzię, zależny od pieniędzy, których nie mamy…

Po raz kolejny prosimy o pomoc, bo nie spoczniemy, póki nie wygramy tej wojny.  Wierzymy w siłę ludzkich serc. Nie raz pokazaliście, że niemożliwe staje się możliwe, dlatego prosimy - udostępniajcie zbiórkę, wspomóżcie Olgę choćby najmniejszą kwotą. Liczy się każdy dzień...

PILNE❗️Bardzo ważne wieści o Oldzi i zbiórce - trwa walka o zdrowie i życie!

Kochani,

Mamy dla Was dwie wiadomości. Dobrą i złą…

W życiu walczymy z różnymi przeciwnościami... Piotr walczył z chłoniakiem, który zabrał mu to, co najcenniejsze - życie. Był wspaniałym człowiekiem, kochającym mężem, ojcem. Pan Bóg zabrał Go pod swoje skrzydła, by nie czuł już więcej bólu. Panie Świeć, nad jego Duszą…

Kochani, rodzina Piotra postanowiła wspomóc Olgę i przekazać 529 431,94 zł na jej zbiórkę. O tyle jesteśmy bliżej celu i możemy zmniejszyć kwotę do zebrania. Dziękujemy żonie Piotra, synowi, siostrze. Brakuje nam słów, by wyrazić naszą wdzięczność. 

Dziękujemy, również Wam Drodzy Pomagacze. Za to, że jesteście z nami. Nadal potrzebna jest Wasza pomoc. Walczymy dalej, bo przed nami jeszcze daleka droga…

Olga Miśkiewicz

To zła wiadomość. Niestety Olga pomimo codziennej rehabilitacji traci na sile. Patrząc na jej śliczną buzię, łzy same cisną się do oczu, bo nie możemy powstrzymać choroby. Każdego rana budzimy się i patrzymy, jak choroba zabiera Oldze radość z życia.

Prosimy o Waszą pomoc. Liczymy na Wasze otwarte serca, gotowe pomóc naszej córeczce. Jesteśmy rodzicami i zrobimy wszystko, by zdobyć pieniądze na leczenie...

Prosimy raz jeszcze, bądźcie z nami. Ratujcie Oldzię. Niesienie dobra nadaje sens życia... 

Rodzice – Ania i Ariel

PILNE❗️Zbiórka zwolniła, choroba postępuje... Błagamy, uratuj Oldzię!

Kochani, 

Minął trzeci miesiąc zbiórki... Niestety czas nieubłaganie ucieka, a zbiórka znacznie zwolniła... SMA każdego dnia zabiera uśmiech na twarzy naszego dziecka. Ze łzami w oczach walczymy o jej życie - by było radosne pomimo przeciwności losu...

Nasze serca krzyczą z rozpaczy. Nie ma nic straszniejszego i przerażającego dla rodziców jak patrzenie na swoje dziecko, które każdego dnia walczy ze śmiertelną chorobą. Jesteśmy zdesperowani i bezsilni wobec tak nierównego przeciwnika jakim jest SMA. Terapia genowa musi być podana jak najszybciej, by powstrzymać rozwój choroby. 

Nagraliśmy dla Was ten krótki film... Prosimy, obejrzyj, wysłuchaj nas...

Rehabilitacje, ćwiczenia 3 razy dziennie to prawdziwe wyzwanie dla Olgi okupione płaczem. Choroba powoduje zanikanie mięśni znajdujących się bliżej tułowia, słabsze robią się mięśnie ud, ramion... Spoglądamy w oczy Olgi codziennie i codziennie powtarzamy jej, że niedługo będzie zdrowa. Jesteście naszą jedyną nadzieją na lepsze jutro dla naszego dziecka. 

Nigdy o nic nikogo nie prosiliśmy. Teraz jesteśmy zmuszeni błagać o Wasze wsparcie dla naszej córeczki. Nie jesteśmy w stanie sami uzbierać tak ogromnej kwoty.

Dziękujemy za wszystko i liczymy na Wasze dobre serca... Błagamy o ratunek!

Rodzice Oldzi - Ania i Ariel

PILNE❗️Dramatyczna sytuacja: Oldzi kończy się czas - błagamy o ratunek!

Kilka dni temu trafiliśmy do szpitala… To był ciężki czas i dla nas, i Oldzi… Znów podanie leku, patrzenie na jej pokłute rączki, przerażone oczy. Znów dzień na oddziale, znów płacz i łzy. Chwile pełne rozpaczy, na które skazała nas straszna choroba, jaką jest rdzeniowy zanik mięśni.

Każdego dnia walczymy o zdrowie naszej córeczki. Każdego dnia walczymy z SMA… Walczymy też o to, by Oldzia otrzymała terapię genową, bo wiemy, że to szansa, żeby powstrzymać tę straszną chorobę. Strasznie się boimy, że ta szansa przepadnie, że nie zdążymy…

Olga Miśkiewicz

SMA każdego dnia zabiera coś Oldzi, a my nie wiemy już, co robić, do jakich drzwi pukać, kogo prosić o pomoc… Światełkiem nadziei w tym mroku, w którym tkwimy od czasu tej potwornej diagnozy, jest to, że mamy obok siebie tak wspaniałych ludzi – Was, którzy walczą ramię w ramię z nami o życie i zdrowie naszego dziecka.

Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie i prosimy o dalszą pomoc; prosimy – pomóż, ratuj Oldzię, a jeśli nie możesz - udostępnij, by o Oldzi usłyszeli wszyscy i wszędzie. Nie wstydem jest prosić, wstydem jest się poddać, a my w walce o naszą córeczkę nie poddamy się nigdy....

PILNE❗️Dramatyczna walka z czasem, by ratować małą Olgę!

Minął miesiąc od najgorszego dnia w naszym życiu - tego, w którym dowiedzieliśmy się, że nasza Oldzia jest ciężko chora. Miesiąc, od kiedy wspierasz nas swoimi wpłatami, dobrym słowem, pomocą. Ogromnie jesteśmy Ci za to wdzięczni. Serca się radują, gdy widzimy, jak pasek się zazielenia, ale pojawiają się też łzy smutku i chwile zwątpienia, czy damy radę. Czasu mamy coraz mniej…

Olga Miśkiewicz

Miesiąc temu nasze życie przewróciło się do góry nogami. Szybko jednak musieliśmy się otrząsnąć... Od miesiąca życie Oldzi to nieustanna rehabilitacja, która niestety sprawia jej ból i cierpienie. Płaczemy wtedy razem z nią. Serca pękają nam na kawałki…

Kupiliśmy również pionizator, który pozwoli Oldze spojrzeć na świat nie tylko z pozycji leżącej… Oldzia jest też po trzeciej dawce leku, który podawany jest przez nakłucie lędźwiowe. Każde podanie wiąże się z wizytą w szpitalu. To ogromne przeżycie dla Olgi, kolejne nasze łzy…

Specjalnie dla Ciebie nagraliśmy krótki filmik… Prosimy – obejrzyj, wysłuchaj nas… Tyle chcielibyśmy Ci powiedzieć.

Ta zbiórka to nasz dramatyczny wyścig… Ścigamy się nie tylko z chorobą, która odbiera naszej córeczce coraz więcej, ale też z czasem… Na liczniku pierwszy milion! Wiemy jednak, że to dopiero początek naszej walki… Jeśli dołączysz do nas, obiecujemy Ci jedno – nie poddamy się. Będziemy walczyć, póki starczy nam sił… Nie spoczniemy, póki nie wygramy życia naszego dziecka.

Błagamy więc o wsparcie. Bez Ciebie sobie nie poradzimy. Terapia genowa to dla Oldzi największa szansa… Prosimy z całej mocy naszych serc – wesprzyj, udostępnij naszą zbiórkę i mów o Oldze wszystkim i wszędzie…

Ania i Ariel, rodzice Oldzi

Opis zbiórki

Kilka dni temu dowiedzieliśmy się o śmiertelnej chorobie naszej ukochanej córeczki. Oldzia ma dopiero 14 miesięcy… Cierpi na rdzeniowy zanik mięśni – SMA. Jej mięśnie słabną i powoli umierają… Wciąż jesteśmy w szoku, zrozpaczeni i przerażeni… Wiemy jednak, że nie ma czasu do stracenia – choroba postępuje… Powstrzymać może ją tylko najdroższy lek świata. Oldzia musi przyjąć go jak najszybciej. Błagamy o ratunek!

Olga Miśkiewicz

Ciężko nam o tym pisać, bo wciąż nie możemy uwierzyć, że to prawda… Ciągle pytamy siebie, dlaczego to spotkało nas, dlaczego ją – naszą małą, bezbronną dziewczynkę? Dlaczego okrutny los pozbawił ją tego, co najcenniejsze – zdrowia? SMA to bardzo ciężka choroba genetyczna. Organizm Oldzi nie produkuje białka, które odżywia neurony, odpowiedzialne za pracę mięśni. Mięśnie - odpowiedzialne za ruch, ale też mówienie, połykanie, oddychanie - umierają. Bez leczenia taka choroba to po prostu wyrok…

A przecież nic nie zwiastowało tragedii… Olga urodziła się we wrześniu 2019 roku jako zdrowa, silna dziewczynka. Dostała 10 punktów w skali Apgar. Byliśmy bardzo szczęśliwi… Mamy starszą zdrową córeczkę, która bardzo czekała na pojawienie się siostrzyczki. Początkowo wydawało się, że Oldzia rozwija się jeszcze szybciej od niej… Była silna, w ogóle nie chorowała, nigdy nie miała nawet kataru. Wspaniale jadła, ładnie spała, chętnie bawiła się z Kinią… Rosła, a my cieszyliśmy się jej pogodą ducha, jej cudownym uśmiechem…

Olga Miśkiewicz

Gdy Oldzia skończyła 10 miesięcy, zaczęliśmy martwić się tym, że jeszcze samodzielnie nie siedzi, nie próbuje stać… Uspokajano nas, że na pewno nadrobi, że jest mała, drobna i po prostu potrzebuje czasu. Nas nie opuszczał jednak strach, że coś jest nie tak… Trafiliśmy do jednego fizjoterapeuty, drugiego, trzeciego. Większość pocieszała nas, że to być może tylko obniżone napięcie mięśniowe, że wszystko uda się wyćwiczyć podczas rehabilitacji. Tak się jednak nie stało… Wizyty u neurologów, genetyków. W końcu trafiliśmy na specjalistę, który zobaczył u naszej córeczki objawy SMA. Natychmiast kazał nam zrobić badania genetyczne.

Oprócz tragedii, jaką jest choroba Oldzi, dramatem jest to, że diagnostyka przypadła na czas pandemii… Przekładanie, odwoływanie wizyt, terminy dłuższe niż normalnie, tak samo czekanie na wyniki badań – wszystko rozciągnęło się w czasie. Potwierdzenie diagnozy dostaliśmy dopiero w piątek, 20 listopada. Do końca mieliśmy nadzieję, że podejrzenia się nie potwierdzą… Łudziliśmy się, że będzie inaczej, że wyniki będą prawidłowe, że nasza malutka, uśmiechnięta córeczka jest zdrowa, bez wad, bez chorób genetycznych… Niestety rzeczywistość jest inna. Wynik nieprawidłowy. Olga ma rdzeniowy zanik mięśni, SMA typu 2. Jest chora, śmiertelnie.

Olga Miśkiewicz

Przeraźliwy szok. Olbrzymi ból. Morze wylanych łez… W piątek skończył się nasz świat i wciąż nie możemy się otrząsnąć, ale wiemy, że musimy działać… Rozpaczą i bezradnością nie uratujemy naszej córki. Ona liczy na nas, musimy walczyć i zacząć już teraz!

Gdyby Oldzia przyszła na świat kilkanaście lat temu, nie miałaby szans… Teraz na szczęście jest inaczej. Córeczka natychmiast zaczęła leczenie lekiem dostępnym w Polsce, który spowalnia, ale nie zatrzymuje postępu choroby. Największą szansą dla Olgi jest terapia genowa – najdroższy lek świata… Preparat dostarcza kopię genu, którego córeczka nie ma i przez którego brak jej mięśnie umierają. Im prędzej zostanie Oldze podany, tym lepiej, bo tym mniejsze spustoszenie zrobiła choroba w jej ciele. Oldzia nie jest w stanie sama usiąść – posadzona, utrzymuje się w tej pozycji – nie raczkuje, bo jej rączki i nóżki są już zbyt słabe, by ruszyć nimi do przodu… Co będzie dalej?

Olga Miśkiewicz

Terapia genowa jest nazywana najdroższym lekiem świata, bo jednorazowa dawka leku kosztuje ponad 2 miliony dolarów! Zdajemy sobie sprawę, że SMA to arcyrzadka choroba, że opracowanie leku zajęło lata, ale ta kwota jest horrendalna… Na samą myśl o niej ogarnia nas potworny strach. Ta bezradność zabija i łamie serce… Człowiek sprzedałby wszystko, co ma, każdą rzecz, by ratować swoje dziecko, a to i tak byłoby mało…

Boimy się, że nie damy rady… Jeszcze bardziej boimy się jednak, że z Oldzią będzie coraz gorzej, że będziemy musieli patrzeć, jak nasza córeczka gaśnie. Nie chcemy nic więcej, by ona została z nami, by była jak najbardziej sprawna i samodzielna… By poradziła sobie, gdy nas zabraknie. Wiemy, że tylko terapia genowa da jej taką szansę. Dlatego nie poddamy się, będziemy walczyć, zrobimy dla Olgi wszystko. Musimy poruszyć niebo i ziemię, żeby zdobyć pieniądze na lek i dlatego prosimy z całej mocy naszych serc – dołącz do nas. Zostaje nam tylko wiara w ludzi o dobrych sercach – w to, że zechcesz nam pomóc i uratować naszą córeczkę.

Rodzice Olgi - Anna i Ariel Miśkiewicz

Olga Miśkiewicz

O Oldzi w social mediach - dołącz i udostępnij:

➡️ RAZEM DLA OLGI / Facebook

➡️ Licytacje dla Olgi Miśkiewicz / Facebook

➡️ Licytacje dla Olgi / Allegro

➡️ Olga na DobrymKliku - klikaj w cegiełkę, by pomóc!

Olga Miśkiewicz

O Oldzi w mediach - posłuchaj, obejrzyj, przeczytaj:

➡️ Pilnie potrzebny lek dla Olgi❗️Walczymy z czasem, by powstrzymać SMA! / Wielkopolska Magazyn

➡️ 7-letnia Kinga błaga: „Uratujcie moją małą siostrzyczkę" / Głos Wojewódzki

➡️ 14-miesięczna dziewczynka walczy ze śmiertelną chorobą. Potrzebna jest ogromna kwota, by ją uratować / WarszawaWPigułce.pl

➡️ 7-letnia Kinga błaga: „Uratujcie moją siostrzyczkę”. Dziewczynka odkłada grosze na lek dla siostry / Super Express

➡️ Trwa zbiórka na Olgę z Kiszkowa, która cierpi na SMA / TV Gniezno

➡️ Pomoc dla Olgi / Telekurier

➡️ Potrzeba blisko 10 mln zł na terapię dla Olgi. W pomoc włączyła się para prezydencka

➡️ Mała Olga z Kiszkowa jest bardzo chora. Potrzebuje pomocy / Głos Wielkopolski

➡️ Razem dla Olgi / Radio Plus

➡️ Mieszkańcy Kiszkowa zbierają pieniądze na najdroższy lek Świata / Radio Poznań

➡️ Mała Oldzia potrzebuje najdroższego leku na świecie, by żyć / WTK Poznań

➡️ Mała Olga z Kiszkowa potrzebuje ponad 9 mln złotych na leczenie. Trwa zbiórka / epoznan.pl

➡️ Olga Miśkiewicz. Potrzebna pomoc dla dziewczynki / NaszeMiasto.pl

➡️ Olga ma 14 miesięcy! Potrzebuje najdroższego leku na świecie, żeby przeżyć! Czas ucieka / Moje-Gniezno.pl

➡️ Rodzice Olgi: Nasza mała księżniczka potrzebuje pomocy. Tylko najdroższy lek świata URATUJE ŻYCIE naszemu małemu aniołkowi / Okno na Wągrowiec

➡️ Olga z Kiszkowa jest ciężko chora. Pilnie potrzebuje również naszej pomocy / tuKostrzyn.pl

➡️ Pomoc dla naszej córki Olgi Miśkiewicz / Carp Passion

➡️ Potrzebna pomoc dla Olgi / Wędkarstwo24.com

➡️ Córka karpiarza Olga potrzebuje najdroższego leku świata! Trwa zbiórka pieniędzy / KarpMax.pl

➡️ 6 grudnia rozpocznie się licytacja zasiadki, z której dochód będzie przeznaczony na leczenie małej Oli / KarpMax.pl

➡️ Ola potrzebuje najdroższego leku świata, aby móc żyć. Musimy jej pomóc / Goniec.com

7 350 870,00 zł ( 95,08% )
Brakuje: 379 701,00 zł
Wsparło 204395 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0098350
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0098350 Olga

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki