

Olga Orszuł, 41 lat
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Nowotwór próbuje pokonać Olgę! Ratuj!
Nazywam się Olga. Przez całe dorosłe życie pomagałam innym jako opiekunka osób starszych i chorych, dziś jednak sama znalazłam się w sytuacji, w której bez wsparcia nie dam rady.
Niedawno usłyszałam druzgocącą diagnozę, szpiczaka mnogiego, nowotwór krwi, który odebrał mi siły i możliwość pracy. Leczenie jest długie, wyczerpujące i bardzo kosztowne. Mój mąż uległ ciężkiemu wypadkowi w pracy, spadł z rusztowania, przez co przeszedł dwie operacje czaszki z powodu krwiaków podtwardówkowych. Dziś ma niedowład lewej strony ciała, stracił wzrok w jednym oku. Nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Każdego dnia opiekuję się nim, mimo własnej choroby i słabnących sił. Razem wychowujemy dwoje dzieci, dla których staram się być silna. Nie mamy już rodziców ani własnego domu, mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu, a koszty leczenia, rehabilitacji i codziennego życia przerastają nasze możliwości. Coraz częściej boję się, czy wystarczy nam na leki, czynsz i podstawowe potrzeby dzieci.
Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda wpłata to dla mnie realna szansa na dalsze leczenie, rehabilitację męża i spokojniejszą przyszłość naszych dzieci.
Olga
- Wpłata anonimowa20 zł
Dużo zdrówka i siły dla całej rodziny
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- KonradX zł
- Wpłata anonimowa20 zł