
Pomóż ratować wzrok Oliwera!
Cel zbiórki: Pilna operacja ratująca oko, leczenie i rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Pilna operacja ratująca oko, leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Z całego serca dziękujemy za dotychczasowe wsparcie. Niestety, jesteśmy zmuszeni ponownie się do Was zwrócić o pomoc… Musimy sfinansować kolejną operację. Oliwer zupełnie nagle stracił wzrok w oku! Jego jedyną szansą na odzyskanie widzenia był pilny zabieg! Obecnie syn przebywa w szpitalu. Stan jest na tyle ciężki, że na ten moment nie da się określić, czy na jednej operacji się skończy…
Poznajcie historię Oliwera:
Nasz syn urodził się z chorobą genetyczną – zespołem Marfana. Choroba spowodowała, że już od pierwszych lat życia nieustannie martwimy się o nasze dziecko.
Problemy z oczami rozpoczęły się w 2016 roku, gdy u syna stwierdzono podwichnięcie obu soczewek, krótkowzroczność i astygmatyzm. W tym samym czasie zalecono nam też pilną konsultację u kardiologa. Tam padła kolejna diagnoza: poszerzenie opuszki aorty wstępującej – tętniak 5 cm. Od razu nastąpiła decyzja o operacji. Byliśmy przerażeni!
Nie udało się uratować naturalnej zastawki, synowi wszczepiono protezę wraz z zastawką mechaniczną. Rok później infekcja uszkodziła zastawkę, konieczna była kolejna operacja. To był koszmar… W sumie operacji było aż 4! Nasze serca pękają, gdy myślimy, ile cierpienia musiało znieść nasze dziecko.
Niestety problemy zdrowotne Oliwera się nie kończą. Skolioza, insulinooporność, niedoczynność tarczycy i Hashimoto… Do tego wada wzroku wciąż się powiększa… Jesteśmy załamani. Patrzymy bezradnie, jak nasze dziecko traci swoje najlepsze lata młodości w szpitalach. Ostatnie informacje dosłownie zwaliły nas z nóg…
U syna zdiagnozowano całkowite odwarstwienie siatkówki oka. Oliwer w trybie pilnym został zakwalifikowany do trudnej i skomplikowanej operacji. Była to jego jedyna szansa, by uchronić się przed trwałym i ciężkim upośledzeniem wzroku lub nawet całkowitą ślepotą.
Jednak na to przedsięwzięcie potrzebna jest niemała kwota. Po zabiegu zostaliśmy z nieopłaconą fakturą! Mamy nadzieję, że na jednej operacji się skończy, niestety nie mamy takiej gwarancji… Przed nami wizyty kontrolne i kolejne badania. Dlatego też zwracamy się z gorącym apelem do ludzi o wielkich sercach… Bez Waszego wsparcia nie damy rady!
Marzena i Paweł – rodzice Oliwera
1718 zł- Adam Śnieżek200 zł
- Marta, Mielec100 zł
- Z Panem Bogiem ❤️100 zł
Z Panem Bogiem ❤️
- Wpłata anonimowa50 zł
- J Gładysz200 zł
życzę powrotu do zdrowia i normalnego funkcjonowania w życiu codziennym