Oliwia Czekalak - zdjęcie główne

Oliwia zachorowała na niewydolność wątroby! Wisi nad nią widmo przeszczepu... POMÓŻ!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Oliwia Czekalak, 22 lata
Turek
Niewydolność wątroby, nadżerkowe zapalenie błony śluzowej żołądka, przepuklina rozworu przełykowego
Rozpoczęcie: 4 marca 2026
Zakończenie: 4 czerwca 2026
908 zł
WesprzyjWsparło 25 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0938340
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0938340 Oliwia

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Oliwii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Oliwia Czekalak, 22 lata
Turek
Niewydolność wątroby, nadżerkowe zapalenie błony śluzowej żołądka, przepuklina rozworu przełykowego
Rozpoczęcie: 4 marca 2026
Zakończenie: 4 czerwca 2026

Opis zbiórki

Jeszcze kilka miesięcy temu nie sądziłam, że dziś moje życie będzie wyglądać w ten sposób. Ostatni raz czułam się dobrze 20 grudnia 2025 roku. Później pojawił się ból, który towarzyszy mi do dziś! Wszystko zaczęło się od nieustępliwego poczucia pełności w brzuchu i paraliżującego bólu w okolicy prawego podżebrza, który promieniował aż do lędźwi.

Były też inne objawy: nadmierna senność w ciągu dnia i bezsenność w nocy. Pojawiały się wymioty lub biegunka, które wybudzały mnie ze snu. Zwracałam wszystko, nawet gdy wypiłam tylko wodę. W wymiotach zaczęła pojawiać się krew. Każdy zapach jedzenia wywoływał odruch wymiotny i duszności. Zaczęłam być też nadwrażliwa na najmniejsze bodźce – dźwięk, zapach, światło.

Oliwia Czekalak

Na początku roku umówiłam się na wizytę do lekarza rodzinnego, który zlecił badania krwi i przepisał leki. Wyniki prób wątrobowych wyszły przerażająco wysokie. Natychmiast skierowano mnie do szpitala na oddział chorób zakaźnych. Po 10 dniach pobytu udało się obniżyć wyniki i bez bólu zostałam wypisana do domu. Miałam nadzieję, że to koniec koszmaru.

Bardzo się jednak myliłam – kilka dni później trafiłam na kontrolę i badanie MRI jamy brzusznej. Stwierdzono u mnie niewydolność wątroby! Po rozmowie z lekarzami wiem, że sytuacja jest tak poważna, że prawdopodobnie konieczny będzie przeszczep… W ciągu zaledwie kilku miesięcy moje życie zmieniło się o 180 stopni. Obecnie trwa dalsza diagnostyka, a ja czekam na decyzję w sprawie przeszczepu wątroby.

Już teraz wiem, że dalsze miesiące, a może i lata życia będą wypełnione kontrolami lekarskimi, dojazdami do szpitali i próbą powrotu do zdrowia.  Poza problemami z wątrobą cierpię również na wiele współistniejących chorób. Niestety, wiążą się z tym duże koszty, które przekraczają możliwości moje i mojej rodziny. Dlatego będę ogromnie wdzięczna za każde, nawet najmniejsze wsparcie! Nie tracę nadziei i wierzę, że z Waszą pomocą wrócę do zdrowia!

Oliwia

Wybierz zakładkę
Sortuj według