Dzieciństwo w cieniu bólu. Oliwia walczy o przyszłość. Pomocy!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 587 osób
41 910 zł (109,43%)
Zbiórka na cel
Nierefundowana operacja ortopedyczna

Oliwia Kawalec, 5 lat

Pruszków , mazowieckie

Dysplazja włóknista wieloogniskowa

Rozpoczęcie: 18 Czerwca 2020
Zakończenie: 10 Lipca 2020

Dla naszej córeczki ból i cierpienie wpisane jest w codzienność. Czasem mam wrażenie, że w jej życiu dni bez bólu moglibyśmy policzyć dosłownie na palcach jednej ręki… Ten widok, nam rodzicom, łamie serce. Kiedy z pokoju dobiega jej płacz, czasem mam ochotę rozpłakać się razem z nią. Niestety, nie mogę. Dla mojej małej wojowniczki, ja też muszę być silna. 

Choroba odebrała nadzieję na swobodne, pełne beztroski dzieciństwo. Spowodowała, że najważniejszym celem stała się intensywna rehabilitacja i operacja, która może spełnić największe marzenie całej naszej rodziny - uwolnienie Oliwii od przerażającego bólu i konsekwencji, które niesie za sobą choroba o zagadkowej nazwie dysplazja włóknista wieloogniskowa. 

Choć nazwa brzmi niewinnie, choroba jest bardzo poważna. Kości Oliwki są puste w środku, a to powoduje częste złamania i deformacje. Tak naprawdę do urazu może dojść w każdej chwili podczas wykonywania najprostszej czynności. Jeden fałszywy ruch powoduje nieodwracalne zmiany i ból, z którym zmagamy się przez kolejne dni czy tygodnie. Nie możemy temu zapobiegać, choroba zawsze jest o krok przed nami… To druzgocące, ale właśnie tak wygląda nasza rzeczywistość…

Oliwia Kawalec

Teraz zmagamy się z następstwami częstych złamań. Miednica rotuje pod wpływem przemieszczających się kości, a to utrudnia swobodne poruszanie. Mimo wielogodzinnej rehabilitacji i ogromnego wysiłku jest coraz gorzej. Chodzenie staje się dla naszej córeczki wyzwaniem. Przed nami wizja tego, że jeśli nie zareagujemy w odpowiednim momencie, ból zdominuje wszystko, a Oliwia straci możliwość samodzielnego poruszania. Nie możemy do tego dopuścić! Nie możemy zgodzić się na to, by przyszłość naszego dziecka została skreślona już na starcie. 

Niestety, znaleźliśmy się w niezwykle trudnym punkcie naszej historii, bo operacja, którą zaoferowali nam lekarze jest poza naszym zasięgiem. Na naszej drodze stanął kosztorys. Nie jesteśmy w stanie dać Oliwce tego, czego obecnie potrzebuje najbardziej. To potwornie frustrujące, ale też mobilizujące. Zdajemy sobie sprawę, że Wasza pomoc może nas uratować, dać naszej córeczce szansę na to, że zapomni o bólu na dłużej. O niczym innym nie marzymy. Szczególnie, że lekarze zapewniają, że podczas operacji pręty, umieszczone w kościach, zostaną zamienione na gwoździe, które rosną wraz z dzieckiem. To daje dodatkową możliwość uniknięcia kolejnych operacji. 

Oliwia rośnie w cieniu choroby. Naszym najważniejszym celem jest praca nad jej sprawnością i ochrona przed bólem, zanim stanie się nie do zniesienia i zwali naszą córeczkę z nóg. Ta operacja może zmienić wszystko, a my musimy stanąć na wysokości zadania i dać naszemu dziecku możliwość pokonania barier. Pomóż nam ratować Oliwię i dać jej szansę na życie bez cierpienia.

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 587 osób
41 910 zł (109,43%)