
To cud, że Oliwka żyje! Pomóż nam walczyć o naszą córeczkę!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Nie wiemy, czy uda się uratować prawą komorę serduszka Oliwii! POMOCY❗️
Oliwka jest aktualnie po tygodniowym pobycie w GCZD w Katowicach w celu poszerzonej diagnostyki. Echo serca, holter czy morfologia nie wykazały istotnych zmian. To dla nas dobry znak – jest stabilnie.
Czekamy jeszcze na opis rezonansu, po którym mogą zapaść decyzje odnośnie do dalszego leczenia córeczki. Możemy mieć tylko nadzieję, że wszystko będzie zmierzać ku dobremu.

Niestety odebrano nam troszkę nadzieję na ratowanie prawej komory serduszka. Jest duże prawdopodobieństwo, że serce pozostanie jednokomorowe. Na trzeci etap operacji będziemy musieli jednak poczekać. Oliwia musi podrosnąć, bo na razie zarówno wagowo, jak i wiekowo jest jeszcze za mała.
Dziękujemy, że towarzyszycie nam w tej trudnej drodze do zdrowia naszej dziewczynki. Wasza obecność i wsparcie są nieocenione. Prosimy, bądźcie z nami dalej. Tylko dzięki Wam możemy wciąż walczyć.
Rodzice Oliwii
Jest szansa, że prawa komora serduszka Oliwii zostanie uratowana! Pomóż!
Oliwia jest po kolejnej kontroli kardiologicznej. Z ulgą na sercu przyjęliśmy słowa lekarzy – na ten moment nic nie wymaga ingerencji, nic nie odbiega od normy. Kolejną wizytę mamy za pół roku – teraz możemy chwilę odetchnąć.
Na następnej kontroli będą wykonywane dokładniejsze badania, które pomogą lekarzom zdecydować o kolejnej operacji. Dowiedzieliśmy się, że jest mała iskierka nadziei, że uratowanie prawej komory serduszka córeczki, chociaż jej połowy, jest możliwe.

Oliwia wciąż nie chodzi, dlatego nadal musi uczęszczać na intensywne fizjoterapie, a także na zajęcia z psychologiem i logopedą. Córka nauczyła się już sama jeść, jednak wciąż nie chce przyjmować stałych pokarmów.
Niebawem czekają nas kolejne wizyty, kontrole i badania. To wszystko wiąże się z kosztami, którym trudno nam sprostać. Dlatego prosimy, zostańcie z nami. Nasza walka wciąż trwa, a Wasze wsparcie nadal jest potrzebne. Będziemy wdzięczni!
Rodzice
Tętnica płucna pozostaje zwężona... Pomoc Oliwce wciąż potrzebna!
Kochani, dziękujemy Wam z całego serca za każdą wpłatę! Dzięki Wam Oliwka wciąż może walczyć o zdrowie i lepsze jutro.
Oliwka jest już po kolejnych kontrolach kardiologicznych. Niestety, tętnica płucna pozostaje zwężona, ale lekarze zdecydowali, że na ten moment pozostajemy pod ścisłą obserwacją. Codziennie córeczka uczęszcza na fizjoterapię, zajęcia logopedyczne i basen. Robi postępy, choć każdy z nich kosztuje ją ogrom wysiłku.
Nasza córeczka wciąż zmaga się z silnym lękiem i traumą po operacjach. Współpracujemy z psychologiem, by pomóc jej oswoić strach przed badaniami i leczeniem. Niestety, nawet najmniejszy stres wywołuje u Oliwki histerię lub wymioty, a wtedy jej tętno gwałtownie rośnie, a saturacja niebezpiecznie spada. Robimy wszystko, by zapewnić jej jak najwięcej spokoju i poczucia bezpieczeństwa.
Dzięki Wam udało się zakupić część sprzętu, który pozwala nam monitorować jej stan na co dzień. To ogromna pomoc i spokój ducha, dziękujemy Wam za to z całego serca!

Po wycięciu fragmentu mostka klatka piersiowa Oliwki delikatnie się zapada, dlatego codziennie masujemy ją i pielęgnujemy specjalistycznymi maściami. Najważniejszą dobrą wiadomością jest to, że udało się zrezygnować z sondy żołądkowej! Oliwka powoli zaczyna jeść samodzielnie łyżeczką, a to wielki krok naprzód.
Niestety, mimo ogromnych starań, Oliwka nadal nie przybiera na wadze, co jest bardzo istotne przed kolejnym etapem operacji. W związku z tym musimy kupować specjalistyczne preparaty odżywcze, które niestety generują dodatkowe koszty.
Oliwka jeszcze nie raczkuje ani nie chodzi, porusza się po swojemu, z determinacją, jakiej mogłoby jej pozazdrościć wielu dorosłych. Każdego dnia pokazuje nam, że ma w sobie wolę walki za troje dzieci.
Dziękujemy, że jesteście z nami w tej trudnej, ale pełnej nadziei drodze. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo to cegiełka w budowaniu zdrowia naszej dzielnej córeczki. Prosimy, pozostańcie w dalszej drodze!
Mama Oliwki
Opis zbiórki
Jeszcze w ciąży dowiedzieliśmy się, że nasza córeczka będzie miała poważną wadę serduszka. Kazano nam przygotować się na wszystko – nawet na to, że możemy jej nigdy nie poznać… Dziś jesteśmy wdzięczni, że Oliwka jest z nami i walczymy, by mogła normalnie żyć. Prosimy o pomoc!
Oliwka urodziła się w 39. tygodniu ciąży. Nie zdążyliśmy jej zobaczyć, bo natychmiast została zabrana do specjalistycznego szpitala, gdzie rozpoczęła się walka o jej życie.
Ze względu na wrodzoną wadę serca – chorobę Ebsteina, córeczka musiała jak najszybciej przejść poważną operację serduszka. Kolejne 3 miesiące bez przerwy byliśmy w szpitalu. Najgorsze były dni na intensywnej terapii – nie mogliśmy wtedy przez cały czas być przy córeczce…

Oliwka przeszła już kilka operacji, ma wszyty stent, który pomaga jej oddychać. Niestety, to jeszcze nie koniec… W lutym córeczka musi przejść kolejną operację. Ciężko nam znieść myśl, że znów będzie musiała przez to wszystko przechodzić…
Codzienność z naszą córeczką jest trudna – nieustannie musimy monitorować jej saturację. Gdy spada, Oliwka od razu robi się fioletowa… Taki widok jest naprawdę przerażający.

Oliwka jest karmiona przez sondę, przyjmuje bardzo dużo leków, wymaga regularnych wizyt u wielu specjalistów. Jest niesamowicie waleczna. Czasem myślimy, że niejeden dorosły nie dałby rady przejść tego, co ona już doświadczyła.
Przeszliśmy już wiele ciężkich chwil, ale to dopiero początek naszej drogi. Dlatego bardzo prosimy o wsparcie, o wpłaty na zbiórkę i dobre słowo. Dziękujemy, że pomagasz nam walczyć o naszą córeczkę!
Rodzice

- Od Marcelki za doniczkę30 zł
- Za błędy innych40 zł
- Od Marcelki za 2 doniczki50 zł