
Oliwier przyszedł na świat z zespołem Downa i wadą serduszka! Pomóż mu!
Cel zbiórki: Leczenie i rehablilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehablilitacja
Opis zbiórki
Oliwier przyszedł na świat jako wcześniak, w 36. tygodniu ciąży. Już wcześniej lekarze podejrzewali, że może mieć zespół Downa, jednak do samego końca nie było stuprocentowej pewności. Po porodzie przypuszczenia się potwierdziły. Dodatkowo okazało się, że mój synek ma wadę serca – ubytek przegrody międzykomorowej i międzyprzedsionkowej.
Zmagam się z padaczką, ciąża była dla mnie niezwykle trudna, a poród odbył się przez cesarskie cięcie. W dniu narodzin Oliwiera, kiedy po raz pierwszy wzięłam go na ręce, dostrzegłam, że coś jest nie tak. Był słaby i nie oddychał prawidłowo. Zabrano go na OIOM z powodu niedotlenienia. Okazało się także, że w jego serduszku są „dziurki”, przez które miesza się krew natlenowana z nienatlenowaną.
Dodatkowo pojawił się tętniak przegrody, który częściowo zasklepia ubytek. Na szczęście lekarze uspokoili mnie i powiedzieli, że daje to pozytywny efekt. Niestety Oliwier i tak musi być pod stałą kontrolą kardiologiczną. Co pół roku synek przechodzi serię badań, a żyję w nieustannym strachu o jego życie.

Wada serca Oliwiera wiąże się z szybszym męczeniem, problemami z oddychaniem i ryzykiem powikłań w przyszłości. Każda infekcja może być dla niego bardzo groźna. Do tego dochodzi obniżone napięcie mięśniowe, które sprawia, że Oliwier jest wiotki, wygina się i ma trudności z poruszaniem się. Chodzi tylko za rękę lub przy meblach.
Synek objęty jest wczesnym wspomaganiem rozwoju. Regularnie uczęszcza na rehabilitację, zajęcia z logopedą i psychologiem. Dużą trudność stanowi również w jego przypadku mowa. Wkładam całe serce w to, by pomóc Oliwierowi być jak najbardziej samodzielnym. Każdy najmniejszy postęp Oliwiera to dla mnie ogromna radość.

Na początku nie było mi łatwo. Zadawałam sobie pytanie „Dlaczego ja? Czy dam radę zapewnić mu dobrą przyszłość?”, ale z czasem doszłam do siebie i nauczyłam się tej nowej rzeczywistości. Nasze życie to ciągłe wizyty u specjalistów, ćwiczenia i walka o każdy postęp, ale również ogrom miłości. Oliwier ma starszą siostrę, którą kocha całym sercem – a ona kocha jego.
Koszty, z którymi stykam się na co dzień, są bardzo wysokie. Ciężko mi samej je dźwigać, ale wiem, że nie mam wyjścia. Tu chodzi o przyszłość mojego dziecka. Postanowiłam zwrócić się do Was z prośbą o wsparcie. Z całego serca proszę, pomóżcie mi zebrać środki na niezbędne terapie, leczenie dla Oliwiera. Z góry dziękuję każdemu, kto zdecyduje się dołączyć do naszej walki.
Mama Oliwiera, Ewa
- Wpłata anonimowaX zł
Dużo zdrówka życzę
Promyk_z_niebaX zł- Justyna1 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Dominika50 zł
Zdrówka dla Oliwierka