Onkoserduszka dla Nelki
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
Nela, to dziecko z ogromnym sercem, które wzrusza się losem ludzi i zwierząt, tańczy, śmieje się, maluje. A jednocześnie zbyt często leży skulona w łóżku z bólu, z zamkniętymi oczami, z głową wtuloną w poduszkę, bo światło i dźwięk są wtedy nie do zniesienia. Serce łamie mi się na pół, gdy widzę moją córeczkę w takim stanie i nie mogę nic zrobić!
Napady bólu głowy pojawiają się nagle. Silny ból w czole, zaburzenia widzenia, mdłości, wymioty, senność. Po ataku Nela śpi kilka godzin, a potem powoli wraca do siebie. Neurolog nazwał to bólem naczyniowo-migrenowym. W rezonansie magnetycznym wykryto torbiel w okolicy hipokampa o średnicy prawie 2 cm, która uciskać i może nasilać dolegliwości. Miejsce bólu głowy pokrywa się dokładnie z miejscem tej zmiany.

Nela bardzo przeżywa i stresuje się badaniami. Każda emocja odbija się w jej ciele. Po trudnych przeżyciach lub napięciu w szkole napady pojawiają się częściej. Lekarze mówią wprost: trzeba działać kompleksowo i szybko, by zatrzymać rozwój dolegliwości.
Nela potrzebuje głębszej diagnostyki. Zrobiłyśmy już prywatnie rezonans głowy, badanie okulistyczne i odbyłyśmy konsultacje neurologiczne. Konieczne jest pełne, interdyscyplinarne rozpoznanie: neurologiczne, endokrynologiczne, fizjoterapeutyczne, alergologiczne, parazytologiczne, psychologiczne oraz dietetyczne. To jedyny sposób, by wykluczyć wszystko, co może powodować te napady.

Do tej pory jakoś sobie radziłam. Niestety prywatne wizyty i wszelkie badania przekroczyły moje możliwości. Kolejki w ramach NFZ to miesiące czekania, a Nela nie może tyle czekać! Każdy kolejny napad bólu wiąże się dla niej z potwornym lękiem i wycieńczeniem.
Żadne dziecko nie powinno tak cierpieć! Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda złotówka przybliża nas do odpowiedzi, która pozwoli zatrzymać tego okrutnego przeciwnika i pomóc Neli żyć bez bólu. Wierzę, że przed moją córką jeszcze piękne chwile. Pomóżcie mi o to zawalczyć!
Mama Neli
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na subkonto Podopiecznej:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Nela, to dziecko z ogromnym sercem, które wzrusza się losem ludzi i zwierząt, tańczy, śmieje się, maluje. A jednocześnie zbyt często leży skulona w łóżku z bólu, z zamkniętymi oczami, z głową wtuloną w poduszkę, bo światło i dźwięk są wtedy nie do zniesienia. Serce łamie mi się na pół, gdy widzę moją córeczkę w takim stanie i nie mogę nic zrobić!
Napady bólu głowy pojawiają się nagle. Silny ból w czole, zaburzenia widzenia, mdłości, wymioty, senność. Po ataku Nela śpi kilka godzin, a potem powoli wraca do siebie. Neurolog nazwał to bólem naczyniowo-migrenowym. W rezonansie magnetycznym wykryto torbiel w okolicy hipokampa o średnicy prawie 2 cm, która uciskać i może nasilać dolegliwości. Miejsce bólu głowy pokrywa się dokładnie z miejscem tej zmiany.

Nela bardzo przeżywa i stresuje się badaniami. Każda emocja odbija się w jej ciele. Po trudnych przeżyciach lub napięciu w szkole napady pojawiają się częściej. Lekarze mówią wprost: trzeba działać kompleksowo i szybko, by zatrzymać rozwój dolegliwości.
Nela potrzebuje głębszej diagnostyki. Zrobiłyśmy już prywatnie rezonans głowy, badanie okulistyczne i odbyłyśmy konsultacje neurologiczne. Konieczne jest pełne, interdyscyplinarne rozpoznanie: neurologiczne, endokrynologiczne, fizjoterapeutyczne, alergologiczne, parazytologiczne, psychologiczne oraz dietetyczne. To jedyny sposób, by wykluczyć wszystko, co może powodować te napady.

Do tej pory jakoś sobie radziłam. Niestety prywatne wizyty i wszelkie badania przekroczyły moje możliwości. Kolejki w ramach NFZ to miesiące czekania, a Nela nie może tyle czekać! Każdy kolejny napad bólu wiąże się dla niej z potwornym lękiem i wycieńczeniem.
Żadne dziecko nie powinno tak cierpieć! Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda złotówka przybliża nas do odpowiedzi, która pozwoli zatrzymać tego okrutnego przeciwnika i pomóc Neli żyć bez bólu. Wierzę, że przed moją córką jeszcze piękne chwile. Pomóżcie mi o to zawalczyć!
Mama Neli
Wpłaty
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Mirek20 zł
- Dorota Marczewska50 zł
- Wpłata anonimowaX zł