Zbiórka zakończona
Filip Suchecki - zdjęcie główne

PILNE❗️Filipek przeszedł przez PIEKŁO bólu❗️Operacja już 16 marca - błagamy o pomoc!

Cel zbiórki: Operacja i kontynuacja leczenia w Paley European Institute

Organizator zbiórki:
Filip Suchecki, 10 lat
Żyrardów, mazowieckie
wrodzony brak części kończyn dolnych, brak palców stóp oraz dysplazja stawów biodrowych
Rozpoczęcie: 20 stycznia 2023
Zakończenie: 17 czerwca 2023
310 810 zł(100,72%)
Wsparło 6188 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0037051 Filip

Cel zbiórki: Operacja i kontynuacja leczenia w Paley European Institute

Organizator zbiórki:
Filip Suchecki, 10 lat
Żyrardów, mazowieckie
wrodzony brak części kończyn dolnych, brak palców stóp oraz dysplazja stawów biodrowych
Rozpoczęcie: 20 stycznia 2023
Zakończenie: 17 czerwca 2023

Opis zbiórki

PILNE! Operacja Filipka już 16 marca! Mamy zaledwie KILKA TYGODNI na ratunek! Po raz kolejny musimy prosić Was o pomoc... Przeżyliśmy piekło... Tak tylko można nazwać to, z czym od urodzenia mierzy się Filipek. Koszmar szpitala, strachu, nieludzkiego bólu... Nieudanych operacji... Kiedy człowiek cierpi, nie oddadzą tego żadne słowa, a gdy cierpi dziecko – brakuje ich tym bardziej!

Nóżki Filipka nie rosną. Potrzebuję Cię, by życie mojego dziecka przestało być gehenną!

Filip Suchecki

Paulina, mama Filipka: Synek przyszedł na świat z Bilaterial Fibular Hemimelia - wadą, która zdarza raz na pół miliona urodzeń. W jego nóżkach nie ma kości. Brakuje kości strzałkowych, kości piszczelowe były zgięte 90 stopni w tył i znacznie krótsze, w lewej stópce tylko dwa paluszki, w prawej trzy… To był dla nas szok, rozpacz, która nie minęła do dziś.

Choroba Filipka to nie wszystko… To, co przeżyliśmy z leczeniem, było horrorem. Filip nie stał, nie chodził. Poruszał się na czworakach, jakby był psem… Rozpaczał i wołał do mnie, mama, trzymaj mnie za plecki, ja chcę chodzić… Nie ma większego bólu dla matki niż patrzeć na ten dziecka…

Filip Suchecki

Dzieci z taką wadą jak Filipek operowane są w USA, tam swoją klinikę ma ortopeda, który specjalizuje się w leczeniu takich wad – dr Paley. NFZ odmówił nam jednak refundacji leczenia. Załamałam się wtedy. Próbowałam zebrać pieniądze na operację Filipka, ale nie udało się, Przez chwilę wydawało się, że jednak będzie dobrze  – doktor miał być w Polsce, zgodził się operować Filipka. Nadzieja matką głupich. Doktor był już w samolocie do Polski, anestezjolog czekał… Na oddziale było dziecko z ospą wietrzną, mogło zarazić inne dzieci, w tym Filipa… Operacja się nie odbyła. Płakałam całą noc, sama mam wadę serca - tego dnia myślałam, że przez stres przestanie mi bić…

W desperacji zgodziłam się, by synek operowany był w Polsce. Żałuję tego do dziś. Czerwiec 2017 – operacja lewej nóżki. Zamiast 2 godzin trwała 5, Filipek z bólu nie krzyczał, on po prostu wył... Po 2 dniach okazało się, że konieczna jest reoperacja! Powtórka z cierpienia… Potem operacja prawej nóżki. Miesiące w gipsie, przerywane tylko badaniami i wyciąganiem drutów bez żadnego znieczulenia! Potem zdjęcie gipsów… i zero różnicy, oprócz wielkich bordowych blizn. Operacje nie wyszły, moje dziecko cierpiało na marne!

Filip Suchecki

Gdy doktor Paley zobaczył efekty nieudanych operacji, był w szoku… Ubłagałam go, by zajął się Filipkiem. Obniżył koszty leczenia do minimum. Ludzi o dobrych sercach wzruszyła krzywda naszego synka. Leczenie trwało 9 miesięcy. 9 trudnych miesięcy z daleka od domu, ale wszystko dla Filipka… Dzięki 11-godzinnej operacji i długim miesiącom rehabilitacji Filipek zaczął chodzić… Mając 4 lata, w końcu zrobił swój pierwszy krok. Szczęście nie trwało jednak długo, chyba jesteśmy przeklęci. Filip zaczął płakać, że boli go lewa nóżka… Okazało się, że drut w nóżce się przemieszcza, kolejna była konieczna operacja. Potem jeszcze jedna... Kupiły nam cenny czas, pozwoliły Filipkowi iść do przedszkola, a potem do szkoły na własnych nóżkach...

Niestety, Filipek ma już 7,5 roku. Rośnie, co nie dotyczy niestety jego pozbawionych kości nóżek... Konieczny jest kolejny etap leczenia. Po konsultacji z doktorem Paleyem nie ma wątpliwości - to już czas... Obie nóżki muszą zostać wydłużone o kolejne 5 centymetrów, a kolanka, które zdążyły się wykoślawić, ustawione w prawidłowej pozycji. Nie można czekać, bo inaczej nóżki przestaną dźwigać Filipka! Wykrzywią się, kręgosłup wysiądzie… Filipek przestanie chodzić, czeka go ogromny ból! Zaprzepaścimy wszystko, co osiągnęliśmy! Zmarnujemy szansę i wsparcie setek osób… Nie możemy na to pozwolić!

Filip Suchecki

Po raz kolejny musimy prosić o Waszą pomoc. Do uzbierania znów jest ogromna kwota pieniędzy... Filip przeżył więcej niż niejeden dorosły. Tak bardzo chcemy, by to piekło się skończyło, by wszedł w kolejny rok życia na naprawionych nóżkach.

Paulina, mama Filipka

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Filip Suchecki wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj