Operacja MILION: Adaś ścina włosy, by pomóc dzieciom z rakiem!

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Cześć! Mam na imię Adaś, mam 12 lat i od kilku lat mam nietypowe hobby – zapuszczam włosy. Moja fryzura stała się już niemal moim znakiem rozpoznawczym, ale czuję, że nadszedł czas, by te centymetry zamienić na coś znacznie cenniejszego: na pomoc i nadzieję.
Codziennie wiele dzieciaków w moim wieku (i młodszych) toczy najtrudniejszą walkę – walkę z rakiem. Choroba odbiera im siły, beztroskę, a często też włosy. Chcę im pokazać, że nie są w tym sami.
Mój challenge jest prosty, ale odważny:
Zapuszczałem te włosy przez lata, ale jeśli w mojej skarbonce uzbiera się milion złotych, zetnę je wszystkie na znak solidarności z chorymi dziećmi!
Wiem, że milion to góra pieniędzy, ale wierzę w siłę internetu i Waszych dobrych serc. Każda złotówka przybliża mnie do fryzjerskiego fotela, a dzieciaki do lepszego leczenia i opieki.
Dlaczego to robię?
Bo włosy odrosną, a zdrowie i życie są bezcenne. Chcę udowodnić, że my, dzieci, też możemy realnie zmieniać świat.
Dorzuć się do mojej skarbonki i udostępnij tę zbiórkę dalej.
Dziękuję, że jesteście ze mną,
Adam
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają
bezpośrednio na docelową Organizację:
Cześć! Mam na imię Adaś, mam 12 lat i od kilku lat mam nietypowe hobby – zapuszczam włosy. Moja fryzura stała się już niemal moim znakiem rozpoznawczym, ale czuję, że nadszedł czas, by te centymetry zamienić na coś znacznie cenniejszego: na pomoc i nadzieję.
Codziennie wiele dzieciaków w moim wieku (i młodszych) toczy najtrudniejszą walkę – walkę z rakiem. Choroba odbiera im siły, beztroskę, a często też włosy. Chcę im pokazać, że nie są w tym sami.
Mój challenge jest prosty, ale odważny:
Zapuszczałem te włosy przez lata, ale jeśli w mojej skarbonce uzbiera się milion złotych, zetnę je wszystkie na znak solidarności z chorymi dziećmi!
Wiem, że milion to góra pieniędzy, ale wierzę w siłę internetu i Waszych dobrych serc. Każda złotówka przybliża mnie do fryzjerskiego fotela, a dzieciaki do lepszego leczenia i opieki.
Dlaczego to robię?
Bo włosy odrosną, a zdrowie i życie są bezcenne. Chcę udowodnić, że my, dzieci, też możemy realnie zmieniać świat.
Dorzuć się do mojej skarbonki i udostępnij tę zbiórkę dalej.
Dziękuję, że jesteście ze mną,
Adam
Wpłaty
- Alicja20 zł
500 złJestem żołnierzem, moim obowiązkiem jest pomagać
- 100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Krystyna20 zł