Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

PILNE❗️Bolesna walka o sprawność Tosi! Konieczna kolejna operacja!

Antonina Murczak

PILNE❗️Bolesna walka o sprawność Tosi! Konieczna kolejna operacja!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0005033
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Operacja nóżki Tosi

Zgłaszający zbiórkę: Fundacja Serca dla Maluszka
Antonina Murczak, 5 lat
Bielawa, dolnośląskie
Agenezja kości krzyżowej i guzicznej z jednoczesną hiperplazją ostatnich trzonów lędźwiowych
Rozpoczęcie: 15 Marca 2022
Zakończenie: 16 Grudnia 2022

Poprzednie zbiórki:

Antonina Murczak
718 023,00 zł ( 100,28% )
Wsparły 44943 osoby
25.09.2017 - 16.05.2018

Operacja nóżek w Paley Institute, by Antosia mogła być sprawna

718 023,00 zł ( 100,28% )

Operacja nóżek w Paley Institute, by Antosia mogła być sprawna

Opis zbiórki

Wady, z którymi urodziła się Antosia, są bardzo rozległe! Tosia ma za sobą już pięć poważnych operacji, a przed nami kolejna! To już 6... Czasem zastanawiam się ile jeszcze złych wiadomości los ma dla nas w zanadrzu, ale nie mogę się poddać w walce o moją córeczkę. 

Proszę, poznaj naszą historię i pomóż nam dalej walczyć...

Antonina Murczak

Kiedy Tosia się urodziła, lekarz wymieniał obco brzmiące nazwy chorób. Antosia miała szereg wad genetycznych – agenezją kości krzyżowej i guzicznej z jednoczesną hiperplazją ostatnich trzonów lędźwiowych. Wszystkie nazwy nerwowo wpisywałam w wyszukiwarkę internetową. Było tysiące myśli, setki domysłów i pytań, czy da się z tym żyć, czy sobie poradzimy. Po 4 dniach Tosia została przewieziona karetką do Wrocławia. Całą drogę jechałam za karetką, z nadzieją, że w szpitalu powiedzą mi, że wcale nie jest aż tak źle, że polscy lekarze będą w stanie nam pomóc. Zostałam wtedy odarta ze złudzeń.

To właśnie tam dowiedziałam się, że u Tosi nie wykształciła się kość krzyżowa i guziczna, że nigdy nie będzie chodzić, że jej bioderka są zwichnięte, miednica zdeformowana, a nóżki się nie zginają w kolanach. Wychodząc ze szpitala po narodzinach Tosi usłyszałam jedno zdanie – szukajcie pomocy w Stanach Zjednoczonych. W Polsce mamy świetnych specjalistów, niestety w przypadku Tosi nie są w stanie pomóc. Tutaj zaproponowano nam wózek. Tylko tyle.

Antonina Murczak

Naszą jedyną szansą stała się operacja przeprowadzona przez doktora Paleya, który po zapoznaniu się z naszą sytuacją podjął się naprawienia ekstremalnie skomplikowanej wady mojej córeczki. Pojawiło się światełko w tunelu. Dzięki pomocy cudownych Darczyńców w 2018 roku poleciałyśmy do Stanów, gdzie Tosia przeszła dwie operacje. Rok później przeszła kolejne dwie, ale tym razem w Polsce, w European Paley Institute. Dzięki temu Tosia może chodzić o kulach! Może być w miarę samodzielna! 

Operacje i rehabilitacja, jakie do tej pory się odbyły, przyniosły efekty, o jakich nie marzyliśmy. W lipcu 2021 roku Antosia przeszła piątą operację. To był kolejny etap leczenia, z jakim przyszło nam się zmierzyć. Po operacji i kilkutygodniowej rehabilitacji poprawił się sposób funkcjonowania Antosi, stawianie kroków nie przynosi jej dyskomfortu, jaki był przed operacją. 

Niestety – niedawno dowiedzieliśmy się, że konieczna będzie kolejna operacja. Lewe kolanko, które było już operowane przeszło dwa złamania i dziś jest do "poprawy". Lewa noga Antosi jest sztywna, w ciągłym wyproście, dłuższa od prawej. Następstwem tego jest przykurcz w prawym kolanie. Lewe kolanko się nie zgina...

Antonina Murczak

Dziś stoję przed trudnymi decyzjami, i wydawałoby się, że to oczywiste, że Tosia musi być dalej leczona i ta decyzja jest oczywista, jednak za każdym kolejnym razem jest ciężej podjąć kolejne kroki. Niespełna rok temu moje dziecko przeszło kolejną operację. Dzisiaj już wiemy, że nie była ona ostatnia...

Jeszcze 5 lat temu byłam przekonana, że będę prowadzić Tosię za rączkę do przedszkola, że moja mała dziewczynka będzie biegać, skakać, tańczyć, żyć jak każde zdrowe dziecko. Zamiast tego co rok musimy stawiać się na kolejne operacje i codziennie walczymy o każdy krok. Prosimy Was o pomoc w tej niezwykle trudnej walce...

Martyna, mama

Antonina Murczak

➡️ Historię Tosi możesz śledzić na bieżąco na Facebooku: Podróż Życia Tosi

➡️ Zbiórkę możesz również wesprzeć, biorąc udział w licytacjach na Facebooku

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0005033
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki