Skarbonka zakończona
Skarbonka

Zbieramy na pilną operację serca Julci

Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.

Moi drodzy: Pracownicy, Współpracownicy i Przyjaciele naszej firmy!

Pragniemy zwrócić się do Was z prośbą o pomoc malutkiej Julci, 10- miesięcznej córeczce naszej koleżanki z pracy.

Ta mała Wojowniczka urodziła się z poważną wadą serduszka, przeszła już operację zaraz po urodzeniu. Przed nią jeszcze jedna poważna operacja za granicą - w Klinice  w Watykanie.

UWAGA!! Życie Julci zostało wycenione na 160 000 zl❤Moi drodzy! POMÓŻMY!  Wiemy że można na Was liczyć!

Przeczytaj tragiczną historię Julci i zaufaj, że warto pomóc:

  Podczas badań prenatalnych zdiagnozowano u niej ciężką wadę serca – przełożenie wielkich pni tętniczych i hipotrofię. Julcia urodziła się  w szpitalu Matki Polki w Łodzi. Zaraz po porodzie jej serduszko zatrzymało się.

  Reanimacja powiodła się, ale doszło do niedotlenienia i kwasicy metabolicznej... Niestety stan Juleczki był krytyczny, oddychał za nią respirator, a serce pracowało dzięki ogromnym dawkom adrenaliny. Nieco ponad 2 tygodnie po porodzie przeszła operację serduszka. Profesor Moll ratował ją aż 9 godzin. Udało się, po raz kolejny udowodniła, że chce żyć i dała radę wyjść z krytycznego stanu!

  W wieku 3 tygodni Julia po raz pierwszy zaczęła samodzielnie oddychać i pierwszy raz jelita podjęły pracę. Niestety, nie na długo trwała ta radość.. . Podczas kontroli okazało się, że tętnice płucne Julci nie rosną. Mają tylko 1 milimetr, zamiast 7. Dziecko z tak Wąskimi tętnicami, nie ma prawa żyć... Lekarze dali Julci  jedynie kilkanaście miesięcy na to, by znaleźć specjalistę, który podejmie się ratowania życia. 

  Udało się! Profesor Carotti w klinice Bambino Gesu w Rzymie podejmie się operacji serduszka Julki! Razem ze swoim zespołem zrekonstruuje tętnice płucne i ocali jej życie! 

  To jednak długa, ciężka, kosztowna operacja, ale jest nadzieja, dla tak malutkiego serduszka. Profesor chce dokonać niemożliwego, operacji, której obawiają się Polscy lekarze...

Moi drodzy! POMÓŻMY! Wiemy że potraficie!

Każda wpłata przybliża Julkę do operacji!! Niech uśmiech zawsze gości na twarzy Julki!! Bez Was nie damy rady! JESTEŚCIE WIELCY!!!


W imieniu malutkiej Julii i jej rodziców dziękujemy!!

6580 złWsparło 20 osób

Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiły
bezpośrednio
na docelową zbiórkę:

Moi drodzy: Pracownicy, Współpracownicy i Przyjaciele naszej firmy!

Pragniemy zwrócić się do Was z prośbą o pomoc malutkiej Julci, 10- miesięcznej córeczce naszej koleżanki z pracy.

Ta mała Wojowniczka urodziła się z poważną wadą serduszka, przeszła już operację zaraz po urodzeniu. Przed nią jeszcze jedna poważna operacja za granicą - w Klinice  w Watykanie.

UWAGA!! Życie Julci zostało wycenione na 160 000 zl❤Moi drodzy! POMÓŻMY!  Wiemy że można na Was liczyć!

Przeczytaj tragiczną historię Julci i zaufaj, że warto pomóc:

  Podczas badań prenatalnych zdiagnozowano u niej ciężką wadę serca – przełożenie wielkich pni tętniczych i hipotrofię. Julcia urodziła się  w szpitalu Matki Polki w Łodzi. Zaraz po porodzie jej serduszko zatrzymało się.

  Reanimacja powiodła się, ale doszło do niedotlenienia i kwasicy metabolicznej... Niestety stan Juleczki był krytyczny, oddychał za nią respirator, a serce pracowało dzięki ogromnym dawkom adrenaliny. Nieco ponad 2 tygodnie po porodzie przeszła operację serduszka. Profesor Moll ratował ją aż 9 godzin. Udało się, po raz kolejny udowodniła, że chce żyć i dała radę wyjść z krytycznego stanu!

  W wieku 3 tygodni Julia po raz pierwszy zaczęła samodzielnie oddychać i pierwszy raz jelita podjęły pracę. Niestety, nie na długo trwała ta radość.. . Podczas kontroli okazało się, że tętnice płucne Julci nie rosną. Mają tylko 1 milimetr, zamiast 7. Dziecko z tak Wąskimi tętnicami, nie ma prawa żyć... Lekarze dali Julci  jedynie kilkanaście miesięcy na to, by znaleźć specjalistę, który podejmie się ratowania życia. 

  Udało się! Profesor Carotti w klinice Bambino Gesu w Rzymie podejmie się operacji serduszka Julki! Razem ze swoim zespołem zrekonstruuje tętnice płucne i ocali jej życie! 

  To jednak długa, ciężka, kosztowna operacja, ale jest nadzieja, dla tak malutkiego serduszka. Profesor chce dokonać niemożliwego, operacji, której obawiają się Polscy lekarze...

Moi drodzy! POMÓŻMY! Wiemy że potraficie!

Każda wpłata przybliża Julkę do operacji!! Niech uśmiech zawsze gości na twarzy Julki!! Bez Was nie damy rady! JESTEŚCIE WIELCY!!!


W imieniu malutkiej Julii i jej rodziców dziękujemy!!

Wpłaty

Sortuj według