Zbiórka zakończona
Oskar Bocian - zdjęcie główne

Nie pozwól, by autyzm zamknął naszego syna na otaczający go świat!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup okularów

Organizator zbiórki:
Oskar Bocian, 7 lat
Kozienice, mazowieckie
Całościowe zaburzenia rozwoju
Rozpoczęcie: 16 października 2025
Zakończenie: 14 grudnia 2025
3192 zł(100%)
Wsparło 50 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0630327 Oskar

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup okularów

Organizator zbiórki:
Oskar Bocian, 7 lat
Kozienice, mazowieckie
Całościowe zaburzenia rozwoju
Rozpoczęcie: 16 października 2025
Zakończenie: 14 grudnia 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy!

Wasze wielkie serca pokazały, że dobro naprawdę ma moc! Dzięki Waszej serdeczności i empatii udało się zebrać środki na terapię, rehabilitację i okulary, które dają Oskarowi realną szansę na lepsze poznawanie świata i radzenie się z codziennymi wyzwaniami.

Każda wpłacona złotówka to gest nadziei, który daje naszej rodzinie ogromną siłę. Dziękujemy, że jesteście z nami w tej drodze! 💚

Opis zbiórki

Kiedy patrzymy na naszego synka, serce pęka nam z bezsilności… Widzimy w jego oczach ogromny świat pełen emocji, których nie potrafi jeszcze nazwać. Świat, który rządzi się swoimi zasadami, trudny do zrozumienia dla innych, ale dla nas, rodziców, jest wszystkim.

Nasz synek Oskar ma 7,5 roku. Niedawno usłyszeliśmy diagnozę: autyzm atypowy. Choć przeczucie, że „coś jest inaczej”, towarzyszyło nam od dawna, moment, w którym lekarz wypowiedział te słowa, zatrzymał mi oddech.

Wszystko zaczęło się, gdy Oskar skończył 3 lata. Pamiętam ten dzień, gdy jego młodszy braciszek zapłakał, a Oskar zareagował paniką. Zakrył uszy, schował się w kącie, a jego oczy pełne były strachu. Nie rozumiał, co się dzieje. Z czasem pojawiało się coraz więcej sytuacji, które mnie niepokoiły. Nie patrzył w oczy, nie reagował, kiedy go wołaliśmy, uciekał wzrokiem. Mówił pojedyncze słowa, czasami milczał całymi dniami.

Z każdym miesiącem czuliśmy coraz większy lęk, że moje dziecko, oddala się ode nas w świat, do którego nie mamy dostępu. W 2024 roku specjalista potwierdził nasze obawy. Słowa „autyzm atypowy” brzmiały jak wyrok, ale też jak odpowiedź na setki pytań, które nosiliśmy w sercu. Wiedzieliśmy, że teraz musimy zrobić wszystko, by pomóc Oskarkowi odnaleźć się w świecie, który bywa dla niego zbyt głośny, zbyt szybki, zbyt trudny.

Do tego doszła duża wada wzroku, - 6 na oba oczkach. Oskar nosi okulary, ale jego oczy nadal bardzo się męczą. Często łapie się za głowę, mówi, że „świat jest za jasny”, przymyka oczy, unika światła.

Oskar Bocian

Oskar wymaga stałej opieki specjalistów, psychologa, terapeuty integracji sensorycznej, logopedy i neurologopedy. Uczy się mówić, wyrażać emocje, rozumieć otoczenie. Każdy jego mały krok to dla nas ogromne zwycięstwo, kiedy wypowie nowe słowo, kiedy spojrzy na nas choć przez chwilę, kiedy się uśmiechnie…

Ale są też trudne dni, kiedy złość, napięcie i strach biorą górę. Kiedy Oskar wpada w atak, krzyczy, nie chce, by ktokolwiek go dotknął. Wtedy czujemy, że jego świat znów się zamyka, a ja stoję za grubą szybą, bezsilna.

Koszty nas przerastają. Syn potrzebuje terapii, dojazdów do specjalistów, rehabilitacji, leków, badań, okularów, to wszystko kosztuje ogromne pieniądze. Wychowujemy dwójkę dzieci. Robimy, co możemy, by zapewnić Oskarkowi jak najwięcej, ale coraz częściej brakuje nam sił i środków.

Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Każda złotówka to dla nas ogromne wsparcie. To szansa, by Oskar mógł dalej się rozwijać, by kiedyś sam mógł powiedzieć „mamo, tato, kocham cię” tak wyraźnie, tak pewnie, bez lęku.

Dziękujemy, że jesteście z nami. Nie prosimy o wiele, prosimy tylko o to, by nasz synek mógł dostać szansę na dzieciństwo, które nie będzie pełne strachu, tylko odkrywania świata krok po kroku. Dziękujemy za każdą wpłatę, za dobre słowo i wiarę w naszego synka. Dobro wraca, wierzymy w to z całego serca.

Rodzice Oskara 

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Oskar Bocian wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj