Zbiórka zakończona
Oskar Cieślowski - zdjęcie główne

❗️Małe w życie w szponach wielu chorób! Ratuj Oskara!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Oskar Cieślowski, 4 latka
Oborniki, wielkopolskie
Wodogłowie pokrwotoczne, krwotok dokomorowy III stopnia, padaczka, przepuklina pachwinowa, nadwzroczność, głuchota
Rozpoczęcie: 19 listopada 2021
Zakończenie: 3 listopada 2025
74 485 zł
Wsparło 500 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0161760 Oskar

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Oskar Cieślowski, 4 latka
Oborniki, wielkopolskie
Wodogłowie pokrwotoczne, krwotok dokomorowy III stopnia, padaczka, przepuklina pachwinowa, nadwzroczność, głuchota
Rozpoczęcie: 19 listopada 2021
Zakończenie: 3 listopada 2025

Rezultat zbiórki

Kochani, jesteście niesamowici! 💚

Piszemy te słowa ze łzami wzruszenia w oczach. Bardzo dziękujemy Wam za okazane wsparcie. Wasz bezinteresowny gest ukoił nas w tym trudnym okresie!

Napełniliście nasze serca nadzieją, że może być lepiej!

Rodzice

Opis zbiórki

Od kilku miesięcy żyjemy w permanentnym strachu. Oskar dopiero od niedawna jest w domu. Cieszymy się każdą wspólną chwilką, każdym momentem, gdy jesteśmy razem – bo nie mamy pewności, jak długo to potrwa. Nasz synek urodził się bardzo choroby, a to dopiero początek jego walki o lepsze życie… 

Nasz syn urodził się w 36 tygodniu ciąży z zapaleniem płuc. Byliśmy bardzo zmartwieni, jednak wierzyliśmy w mocy lekarzy. Odliczaliśmy dni, aż będzie mógł wrócić do domu, poznać swojego starszego brata, zobaczyć swój pokoik… Niestety to, co zdarzyło się 2 tygodnie później, zabiło nasze wszelkie nadzieje na lepsze jutro. 

Oskar Cieślowski

U Oskarka doszło do wylewu krwi do mózgu, co w konsekwencji doprowadziło do wodogłowia pokrwotocznego. Problemów wciąż przybywało. U synka stwierdzono zaburzenia krzepnięcia krwi uwarunkowane genetycznie. To wszystko ciągnęło za sobą ciężki łańcuch nieszczęść. Synek przeszedł łącznie 3 zapalenie płuc, ma wiotkość krtani. Musieliśmy zmierzyć się z padaczką i zaburzeniami ssania, co doprowadziło do założenia PEG, by można było żywić go dojelitowo. Oskar ma także stwierdzoną głuchotę na ucho prawe oraz na ten moment lekarze nie są w stanie dać jasne informacji czy widzi.

Oskar Cieślowski

W szpitalu spędził prawie 9 miesięcy. Przez bakterie w płynie mózgowo-rdzeniowym Oskar przeszedł już 12 operacji… Nie mieści nam się w głowie ile bólu i cierpienia doznało nasze ukochane dziecko. Badania tomografii komputerowej oraz rezonansu wykazały bardzo powiększone komory mózgowe oraz ogromne ubytki tkanki mózgowej. I chociaż tyle już za nami, to przed nami wciąż długa i wyboista droga.

Niepewność o każdy kolejny dzień boli najbardziej. Bolą też chwile, kiedy nie możesz zasnąć, bo zastanawiasz się, co będzie działo się z twoim dzieckiem – czy oddycha, czy cierpi, czy kiedyś będzie lepiej? Bezsilność przeraża, jednak nie możemy się poddać!

Oskar Cieślowski

Oskar wymaga intensywnej rehabilitacji oraz stałego leczenie i kontroli lekarskiej wielu specjalistów. Każda taka wizyta, każdy lek i rzeczy codziennego użytku to ogromne koszty. Nie możemy pozwolić, by synkowi czegokolwiek zabrakło, jednak boimy się, bo nasze oszczędności znikają w zastraszającym tempie. 

Dlatego z całego serca błagamy i pomoc i wsparcie. Każda złotówka niesie nadzieję na lepszy los naszego Oskarka…

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Oskar Cieślowski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj