Oskar Kielich - zdjęcie główne

"Czy moje nóżki kiedyś wyzdrowieją i będę chodził?” Zawalcz z nami o pierwszy samodzielny krok Oskara!

Cel zbiórki: Mata do magnetostymulacji, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Oskar Kielich, 6 lat
Czempiń - miasto
MPD postać diplegiczna, wodogłowie
Rozpoczęcie: 2 kwietnia 2026
Zakończenie: 2 lipca 2026
2675 zł(12,57%)
Brakuje 18 602 zł
WesprzyjWsparło 40 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0951764
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0951764 Oskar

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Oskarowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Mata do magnetostymulacji, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Oskar Kielich, 6 lat
Czempiń - miasto
MPD postać diplegiczna, wodogłowie
Rozpoczęcie: 2 kwietnia 2026
Zakończenie: 2 lipca 2026

Opis zbiórki

Nasz synek urodził się w 30. tygodniu ciąży. Jest skrajnym wcześniakiem. Niestety, konsekwencją przedwczesnego porodu było silne niedotlenienie oraz wylew krwi do mózgu III stopnia.

Oskar zmaga się z dziecięcym porażeniem mózgowym czterokończynowym spastycznym oraz wodogłowiem. Z powodu poszerzenia komór mózgu i wzrostu ciśnienia w trzecim miesiącu życia musiał przejść implantację zastawki komorowo-otrzewnowej.

W swoje pierwsze urodzinki trafił do szpitala z silnym zapaleniem wyrostka robaczkowego. Operowano go w trybie pilnym. Tak wyglądały pierwsze miesiące życia naszego maleństwa. A to nie koniec problemów.

Oskar Kielich

Oskar dwukrotnie przeszedł zabieg korekcji zeza w klinice w Krakowie. W szpitalu Matki Polki w Łodzi przeszedł już trzykrotnie zabieg podania toksyny botulinowej w nóżki w celu zmniejszenia spastyki. W styczniu 2025 roku również w tym szpitalu przeszedł zabieg epifizjodezy bioder, aby zapobiec ich podwichnięciu.

Obecnie synek nie chodzi ani nie stoi samodzielnie. Przemieszcza się tylko z pomocą drugiej osoby, na czworakach lub na wózku aktywnym. Wymaga intensywnej, stałej rehabilitacji stacjonarnej oraz turnusowej, a także wielospecjalistycznej opieki lekarskiej. Staramy się z całych sił mu to zapewnić. Ćwiczymy pięć dni w tygodniu. Regularnie wyjeżdżamy na turnusy rehabilitacyjne.

Oskar jest bardzo dzielnym i uśmiechniętym chłopcem. Codziennie walczy o swoje zdrowie i jak najlepszą sprawność ruchową. Jednak często słyszymy pytanie: „Czy moje nóżki kiedyś wyzdrowieją i będę chodził?”. W tych momentach nasze serca pękają.

Dlatego jeździmy do specjalistów, konsultujemy się z różnymi lekarzami, szukamy odpowiedzi. Chcemy zrobić wszystko, żeby pomoc synkowi. Oskar jest pod opieką neurologa, neurochirurga, ortopedy, optometrysty, lekarza rehabilitacji.

Oskar Kielich

W ostatnim czasie według zaleceń neurochirurga zaczęliśmy stosować matę do magnetostymulacji. Widzimy ogromne postępy. Synek jest bardziej stabilny, mniej spastyczny. Dało nam to nadzieję na lepsze jutro.

Obecnie matę mamy wypożyczoną. Widzimy jednak, jaki ma wpływ na zdrowie naszego syna, dlatego chcielibyśmy taką matę zakupić. Niestety, cena jest wysoka. A do tego dochodzą koszty zakupu zaopatrzenia ortopedycznego, jak ortezy na dzień i na noc, sprzętu rehabilitacyjnego, jak pionizator dynamiczny oraz pionizator Lori z odwiedzeniem, czy wózka aktywnego.

Do tej pory radziliśmy sobie sami, ale wydatki się gromadzą i zaczynają nas przytłaczać. Będziemy więc wdzięczni za każdą pomoc – wpłaty, udostępnienia czy pozytywne komentarze, które motywują do dalszego działania. I za wszystko z całego serca dziękujemy. 

Rodzice Oskara

Oskar Kielich

Strona Oskara na Facebooku – BOSKI OSKI (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według