Korzystamy z plików cookie i podobnych technologii

Korzystamy z plików cookie oraz podobnych technologii, naszych i naszych partnerów, co wiąże się z zapisywaniem, przechowywaniem lub dostępem do informacji już przechowywanych w przeglądarce internetowej.

Stosujemy pliki cookie i podobne technologie, aby umożliwić Tobie prawidłowe, w tym bezpieczne i efektywne korzystanie z portalu Siepomaga.pl (temu służą tzw. cookies niezbędne – zobacz więcej o cookies niezbędnych (otwiera nową kartę)). Te cookies są zawsze aktywne.

Ponadto, stosujemy pliki cookie i podobne technologie (cookies opcjonalne) w wymienionych niżej celach, na co możesz wyrazić swą zgodę lub nie. W każdej chwili możesz zmienić swoje wybory w tym zakresie, korzystając ze strony “Zarządzaj zgodami cookies” w Siepomaga.pl. Cookies opcjonalne wykorzystujemy w celach:

  1. analitycznych – wykorzystujemy tzw. cookies analityczne w celu poprawy funkcjonowania portalu Siepomaga.pl. Dzięki tym cookies wiemy, w jaki sposób korzystasz z naszego portalu, np. skąd do nas trafiasz i ile czasu spędzasz na stronie. W ten sposób możemy tworzyć i badać określone statystyki. Więcej o cookies analitycznych (otwiera nową kartę)

  2. retargetowania – zarówno my, jak i nasi zaufani partnerzy, wykorzystujemy cookies i podobne technologie w celu kierowania do użytkowników konkretnych, w tym spersonalizowanych treści dotyczących Siepomaga.pl, w szczególności o prowadzonych zbiórkach. Takie treści są wyświetlane nie tylko w portalu Siepomaga.pl, ale także w innych serwisach internetowych. Więcej o cookies służących retargetowaniu (otwiera nową kartę)

Zbiórka zakończona
Oskar Szot - zdjęcie główne

Koszty leczenia Oskarka drastycznie wzrosły❗Konieczna pilna pomoc!

Cel zbiórki: leczenie operacyjne oraz rehabilitacja Oskarka

Organizator zbiórki:
Oskar Szot, 7 lat
Wrocław, dolnośląskie
Fibular Hemimelia - brak kości strzałkowej i promienia stopy, skrócenie i wygięcie piszczeli, deformacja stopy
Rozpoczęcie: 29 stycznia 2021
Zakończenie: 2 sierpnia 2022
127 978 zł(100,25%)
Wsparło 3747 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0048827 Oskar

Cel zbiórki: leczenie operacyjne oraz rehabilitacja Oskarka

Organizator zbiórki:
Oskar Szot, 7 lat
Wrocław, dolnośląskie
Fibular Hemimelia - brak kości strzałkowej i promienia stopy, skrócenie i wygięcie piszczeli, deformacja stopy
Rozpoczęcie: 29 stycznia 2021
Zakończenie: 2 sierpnia 2022

Rezultat zbiórki

Kochani, dziękujemy za wasze wpłaty! Dzięki waszej ofiarności zbiórka zakończyła się pełnym sukcesem. Mimo szalejącej inflacji Oskarek ma już zapewnione środki na kolejny etap leczenia.

Właśnie pozbyliśmy się aparatu dystrakcyjnego. Przez pół roku nóżka została wydłużona o cztery centymetry i jest teraz krótsza już tylko o 25 milimetrów od tej drugiej. Aktualnie Oskar intensywnie się rehabilituje i efekty już widać - biega coraz szybciej i często w trakcie zabawy zapomina o swoich ograniczeniach. Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Teraz przed nami kolejne wyzwanie - tym razem będzie to rekonstrukcja kolana, która zaplanowana jest na jesień. 

Bez waszej pomocy walka naszego synka nie byłaby możliwa, zatem jeszcze raz serdecznie dziękujemy za wasze wsparcie.

Marek i Nadiya, rodzice Oskarka

Oskar Szot

Aktualizacje

  • ❗️Oskar zaczął kolejny etap leczenia - pomoc dalej potrzebna!

    U nas wiele się dzieje... Postanowiliśmy  przenieść leczenie Oskara  do Poznania. Po kalkulacji kosztów uznaliśmy, że będzie to najlepsze rozwiązanie dla naszego synka… Cały czas walczymy o jego sprawność. 8 listopada odbyła się pierwsza operacja kolejnego etapu leczenia Oskarka.

    Na lewą nóżkę Oskarka został założony specjalny aparat do jej wydłużania. Operacja przebiegła pomyślnie, ale lekko nie jest. Oskarkowi trudno pogodzić się z faktem, że na nóżce ma przyczepiony wielki “bucik” i w dodatku w żaden sposób nie może go zdjąć. Na pewno będzie musiał jeszcze wiele znieść, ale wierzymy, że z godziny na godzinę będzie coraz lepiej. Musi zaprzyjaźnić się ze “Złomkiem”, jak nazywamy aparat, bo pozostanie on na nóżce przez następnych 6 miesięcy. 

    Potem Oskarka czekają kolejne etapy leczenia - usunięcie aparatu, rekonstrukcja stawu kolanowego i kolejne wydłużanie kości. Przed naszym synkiem długa droga, ale wierzymy, że podjęliśmy najlepszą możliwą decyzję.

    Oskar Szot

    Dziękujemy serdecznie wszystkim, którzy wspierają Oskarka. Za pierwszy etap leczenia udało się nam już zapłacić. Przed synkiem jednak kolejne etapy leczenia, a tym samym kolejne ogromne koszty… Do tego dochodzi jeszcze terapia - Oskar jest autystą, co czyni jego walkę o sprawność dodatkowym wyzwaniem. Nie poddajemy się jednak i walczymy razem z naszym synkiem o lepszą przyszłość dla niego.

    Dziękujemy za wszystko i prosimy o dalszą pomoc.

  • ❗️Dramatyczne wieści o leczeniu Oskarka! Przeczytaj KONIECZNIE, pomocy!

    Kochani,

    Niestety mamy bardzo złe wieści… Chcieliśmy, żeby Oskarek był operowany w maju, niestety – operacja odbędzie się dopiero jesienią. Dostaliśmy nowy kosztorys, jeszcze wyższy niż poprzedni, gdyż uwzględniający najnowsze badania Oskarka…

    Dostaliśmy skierowanie na diagnostykę w kierunku spektrum autyzmu, z zaleceniem, by koniecznie zrobić ją przed operację. Tym razem przy rehabilitacji pooperacyjnej będzie potrzebna współpraca ze strony Oskara, a według fizjoterapeutów Oskarek nie potrafi współpracować w tym zakresie. Dostaliśmy wyraźny sygnał, że jeśli ich obawy się potwierdzą, możemy się spodziewać kolejnych kosztów, związanych z prowadzeniem fizjoterapii w specjalnym trybie i z udziałem psychologa lub pedagoga specjalnego.

    Czekaliśmy na wyniki diagnostyki z duszą na ramieniu. Niestety, najgorsze obawy potwierdziły się…

    Oskar Szot

    Oskarek ma zaburzenia ze spektrum autyzmu. Jesteśmy po badaniach psychiatryczno-psychologicznych i dostaliśmy właśnie orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego. Wdrożyliśmy już terapię w prywatnym ośrodku terapeutycznym, bo to, co oferuje NFZ, jest niestety niewystarczające…

    W ciągu kilku najbliższych miesięcy musimy podciągnąć Oskarka w umiejętnościach komunikacyjnych, bo będą one potrzebne po założeniu aparatu, w czasie rehabilitacji. Operacja odbędzie się dopiero jesienią. Z jednej strony mamy więc jeszcze trochę czasu… Z drugiej, z uwagi na to, że kwota poszła znowu drastycznie w górę, będzie nam brakować kolejnych 40 000 złotych. Do tego jeszcze koszt specjalnej rehabilitacji…

    Jest ciężko, bo wydawało nam się, że jesteśmy już tak blisko celu, tymczasem on po raz kolejny odsunął się w czasie. Walka o zdrowie i sprawność naszego synka trwa. Dziękujemy Ci za wszystko i prosimy, nie zostawiaj nas, nie teraz…

Opis zbiórki

Być może pamiętacie Oskarka - maluszka, skazanego na amputację. Dzięki Waszym dobrym sercom chłopczyk zaczął leczenie operacyjne, dostając szansę, żeby chodzić! Niestety, stało się coś, czego nie spodziewał się nikt... Znacznie wzrósł koszt leczenia - rodzice Oskarka dostali kosztorys kolejnej operacji synka, który okazał się dużo droższy niż zakładał pierwotny plan. Musimy dozbierać brakującą kwotę - to jedyna szansa, by Oskarek miał 2 zdrowe nóżki, chodził i żył jak zdrowe dziecko. Inaczej czeka go amputacja i kalectwo!

Prosimy o pilną pomoc! 

Oskar Szot

Tata Oskara: Nie sądziłem, że będziemy musieli zwrócić się o pomoc ponownie i to tak szybko. Synka czekają w tym roku dwie kolejne operacje. Właśnie dostaliśmy kosztorys pierwszej, która powinna odbyć się najpóźniej w maju i jest, niestety, dużo wyższa niż pierwotnie zakładano. Na chwilę obecną, żeby zamknąć budżet leczenia na bieżący rok, brakuje nam ponad 70 tysięcy złotych.

To dla nas trudny czas, bo myśleliśmy, że będziemy mogli skupić się na leczeniu i rehabilitacji synka, a Wam - wspaniałym ciociom i wujkom naszego synka - pokazywać tylko efekty Waszej pomocy... Tymczasem wsparcie znów jest potrzebne...

Jak zaczęła się nasza historia? 4 czerwca 2018 roku, południe, Wrocław. Przed chwilą jeszcze płakaliśmy ze szczęścia, że nasz upragniony synek jest z nami. Chwilę później płakaliśmy już tylko z przerażenia i bezsilności… Lekarze powiedzieli nam, że Oskar jest chory. Że nie wszystko jest tak, jak powinno… Że jest problem z nóżkami. Pokazali nam lewą nóżką synka. Zdeformowaną i dużo krótszą niż prawa.

Oskar Szot

Wieść o chorobie dziecka to grom z jasnego nieba, to jak cios od najsilniejszego przeciwnika. To nokaut. Co się stało, na co chory jest Oskar – nie wiedzieli nawet lekarze. Na oddziale położniczym stwierdzili, że nie wiedzą, co to jest. Że nigdy wcześniej nie widzieli czegoś podobnego.

Wezwany specjalnie na oddział ortopeda obejrzał Oskarka… i powiedział coś, z czym nie możemy się pogodzić do dzisiaj. „W takich przypadkach najlepszym rozwiązaniem jest amputacja”. Taka droga leczenia czeka synka w Polsce… Amputacja, a potem proteza. To był dla nas szok. Rozumiemy, że amputacji dokonuje się w przypadku martwicy, zagrożenia życia… Ale nóżka Oskarka jest ciepła, żywa, synek nią rusza. Jak można obcinać coś, co działa?

Badania potwierdziły brak kości strzałkowej i promienia stopy i paluszka w lewej nóżce, z wygięciem piszczeli i deformacją stopy. Wada ta nazywa się Fibular hemimelia. Zdarza się zaledwie raz na kilkadziesiąt tysięcy urodzeń. Przyczyna jej powstawania jest nieznana. Nasz synek jest na swój sposób wyjątkowy. Cóż, akurat w tej kwestii chcielibyśmy, aby był całkiem zwyczajny…

Oskar Szot

Nie dopuszczaliśmy do siebie myśli, że nasz synek straci nóżkę. Nie mogliśmy na to pozwolić! Na szczęście szybko trafiliśmy na właściwych lekarzy. Okazało się, że amputacja nie jest jedynym rozwiązaniem! Oskarek może przejść operację i żyć jak zdrowe dziecko, normalnie chodzić! W leczeniu takich rzadkich, ciężkich wad, jaką ma nasz synek, specjalizuje się doktor Dror Paley, światowej sławy amerykański ortopedy. Zespół doktora kilka razy w roku przyjeżdża do Polski, by operować polskie dzieci… Dotarliśmy do doktora Paleya, byliśmy na konsultacji… Po zapoznaniu się z przypadkiem Oskarka zapewnił nas, że nasz synek będzie mieć obie nóżki w 100% sprawne!

Poprosiliśmy o pomoc tutaj, na Siepomaga - wspaniałe jest to, że tyle cudownych osób otworzyło swoje serca na los naszego synka. 02 września odbyła się pierwsza operacja Oskarka. Synek wszystko zniósł dobrze, często się śmiał i łobuzował jak zawsze. Nie przeszkadzało mu nawet noszenie gipsów i ciężka rehabilitacja... Jakby czuł, że to dla jego dobra... 

Wiedzieliśmy, że przed synkiem kolejne operacje... Byliśmy spokojni i pewni, że wystarczy nam środków. Niestety, koszt leczenia wzrósł. Kolejna operacja już w maju - do końca kwietnia musimy dopłacić 50 tysięcy złotych... Na kolejny zabieg potrzebujemy jeszcze 20 tysięcy złotych.

Oskar Szot

Serce nam się ściska, a łzy same płyną do oczu, kiedy nasz synek radośnie popiskuje, patrząc na inne dzieci na placu zabaw… Na to, jak skaczą, biegają. Nie wie jeszcze, że on tak nie może. W takich chwilach marzymy tylko o tym, aby niedługo mógł do nich dołączyć…

Mamy w sobie ogromne pokłady miłości, woli walki i determinacji - zrobimy wszystko, by Oskarek chodził na dwóch równych, sprawnych nóżkach! Widmo amputacji na szczęście oddala się... Do sprawności naszego synka jednak daleka droga. Po raz kolejny musimy prosić o Waszą pomoc... 

Ciociu, wujku naszego synka... Prosimy - pomóżcie nam raz jeszcze. Nie możemy się doczekać, aż pokażemy Wam pierwszy krok naszego synka, tego, jak idzie przez świat dzięki Wam... Bez Was jednak nie będzie to możliwe.

 

Ta zbiórka jest zakończona, ale Oskar Szot wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj