
ZŁOŚLIWY NOWOTWÓR nie chce odpuścić naszemu dziecku❗️POMOCY❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Pilne! Zmiana się powięsza!
W ciągu ostatnich dwóch miesięcy stan zdrowia Ostapka uległ poprawie, a jego stan bardzo się ustabilizował! Na podstawie MRI z listopada 2025 potwierdzono zmiany odpowiadające podwyższonemu sygnałowi patologicznemu, który dodatkowo rozszerzył się na oponę mózgu.
Największa zmiana patologiczna powiększyła się do 10 mm!
W marcu 2026 roku odbyła się konsultacja z lekarzem prowadzącym i został ustalony kolejny plan działania: najpierw czekamy na opis aktualnego badania, a potem, w zależności od wyników, kontynuujemy cykl obecnej terapii albo włączamy leczenie biologiczne.

Najważniejsze jest to, że stan synka jest stabilny. Leczenie dalej trwa i wymaga dalszego wsparcia oraz regularnych kontroli. Emocjonalnie to dla nas bardzo trudny czas. Ostapek bardzo przeżywa to, że nie może spotykać się z rówieśnikami, chodzić do szkoły ani uprawiać sportu. Bardzo tęskni za zwykłym dzieciństwem.
Przy codzienności leczenia, badań i wizyt najtrudniejsza jest niepewność i ciągłe oczekiwanie na wyniki. Nigdy nie możemy być pewni, nigdy całkowicie spokojni albo przerażeni. Stan zawieszenia jest bardzo wyczerpujący.
Dlatego wsparcie Darczyńców jest bardzo pilne. Mamy stałe koszty, a pojawiają się kolejne związane z badaniami, konsultacjami i wizją leczenia biologicznego. W tym wszystkim nasz synek marzy tylko o jednym – o zdrowym ciele, które pozwoli mu żyć aktywnie, pływać, biegać, grać w piłkę i wrócić do normalnego życia jak inne dzieci.
Prosimy, pomóżcie nam.
Rodzice
Walka się nie kończy... Pomocy!
Nasz Ostap toczy walkę z okrutnym przeciwnikiem – glejakiem. Mimo wielu badań, wciąż nie wiadomo z jakim dokładnie rodzajem tego nowotworu mamy do czynienia.
Ostatnio prawie 2 tygodnie spędziliśmy w szpitalu, ponieważ nadal występują problemy z zastawką w głowie synka! Ostap przyjmował chemię przez 1,5 roku i obecnie, decyzją pani onkolog, ma przerwę. Chemioterapia nie przyniosła oczekiwanych skutków...

Udało się nawiązać kontakt z laboratorium w Niemczech, gdzie specjaliści przeanalizują przypadek Ostapa. Być może czekają nas badania genetyczne. Synek czuje się bardzo różnie, często wymiotuje. Cały czas żyjemy w strachu...
Prosimy, bądźcie z nami w tej walce!
Rodzice
Opis zbiórki
U naszego synka stwierdzono glejaka w kwietniu 2023 roku. Przerażeni zaczęliśmy szukać pomocy. Do Polski Ostap przyjechał karetką ze Lwowa. Jego nogi i ręce drętwiały, byliśmy przerażeni… W Krakowie założono mu w mózgu specjalną zastawkę. Wojna zmusiła nas do szukania pomocy poza naszym krajem.
Trudno opisać emocje, jakie nam towarzyszą. Chcielibyśmy móc skupić się na leczeniu naszego dziecka i nie musieć martwić się tak podstawowymi sprawami, jak bezpieczeństwo we własnym domu.
To wszystko stało się tak szybko i nieoczekiwanie… Synek zaczął chodzić do szkoły. Zapisaliśmy go na dodatkowe zajęcia – karate. Po kilku miesiącach zaczął skarżyć się na ból kości ogonowej. Byliśmy przekonani, że to z powodu treningów. Ale ból nie ustawał. Udaliśmy się do lekarza, zrobiliśmy też zdjęcie RTG. Badania nic nie wykazały, wróciliśmy do domu z lekami przeciwbólowymi.

Nagle jednego dnia u Ostapa pojawił się zez prawego oka. Natychmiast pojechaliśmy na rezonans magnetyczny głowy. Zobaczyliśmy najgorsze, co może ujrzeć rodzic… W głowie naszego synka były dwa guzy! Tydzień później odbyła się już operacja! Myśleliśmy, że udało się usunąć guzy w całości, ale byliśmy w błędzie. Glejak ma rozlaną postać i jest to niemożliwe.
Obecnie Ostap przyjmuje chemioterapię. Ciężko znosi leczenie. Musi być wspierany suplementami. Wymaga też rehabilitacji. Dodatkowo, kiedy już myśleliśmy, że wszystko idzie w dobrym kierunku, dokładnie 23 września, syna znów bardzo zaczęła boleć głowa. Lekarze zlecili dodatkową diagnostykę, po czym wrócili do nas z bardzo złymi informacjami... Okazało się, że jest problem z zastawką w główce! Ostap przeszedł już 3 operacje naprawy zastawki, ale sytuacja nadal jest bardzo trudna. Lekarze podejrzewają progresję nowotworu!
Nie możemy się załamywać, musimy walczyć dla naszego synka. Ostap ma młodszą siostrę, która czeka, aż będzie się dobrze czuł, żeby mogli się razem bawić. I my ponad wszystko chcemy, żeby nasz synek wyzdrowiał i mógł odzyskać swoje dzieciństwo. Bardzo dziękujemy Wam za dotychczasowe wsparcie i prosimy, nie zostawiajcie nas w tej trudnej drodze. Każda pomoc jest dla nas na wagę złota.
Rodzice Ostapa
- Wpłata anonimowa100 zł
- Mama Karola100 zł
Cala nasza rodzina trzyma za Ciebie kciuki. Trzymaj się dzielny chłopcze!
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa1000 zł
- Mama Ani K.X zł
Nadzieja umiera ostatnia. TRZYMAJ SIE OSTAPKU.
