Patrycja Latocha - zdjęcie główne

Nasza córeczka urodziła się w ciężkiej zamartwicy. Każdego dnia walczymy ze skutkami niedotlenienia. Wesprzyj nas!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja i zakup podnośnika sufitowego

Organizator zbiórki:
Patrycja Latocha, 5 lat
Lędziny
Ciężkie niedotlenienie okołoporodowe, zamartwica urodzeniowa, stan po krwawieniu śródczaszkowym, choroby narządu wzroku, epilepsja, choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 24 lutego 2026
Zakończenie: 24 maja 2026
271 zł
WesprzyjWsparło 6 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0934224
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0934224 Patrycja
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Patrycji poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja i zakup podnośnika sufitowego

Organizator zbiórki:
Patrycja Latocha, 5 lat
Lędziny
Ciężkie niedotlenienie okołoporodowe, zamartwica urodzeniowa, stan po krwawieniu śródczaszkowym, choroby narządu wzroku, epilepsja, choroby neurologiczne
Rozpoczęcie: 24 lutego 2026
Zakończenie: 24 maja 2026

Opis zbiórki

Czekaliśmy na dzień, w którym nasza rodzina znów się powiększy. Marzyliśmy o tym, że będziemy mieć dwie urocze dziewczynki, które będą się razem bawić. Nie sądziliśmy, że ten wyczekiwany moment stanie się jednym z najbardziej dramatycznych w naszym życiu.

U naszej córki doszło do tragicznego niedotlenienia mózgu. Pępowina okazała się za krótka, przez co konieczne było przeprowadzenie cesarki. Zanim Patrycję zaintubowano, doszło do wylewu do mózgu IV stopnia. Zmiany były nieodwracalne.

Nasza córeczka cierpi na dziecięce porażenie mózgowe. Ma niedowład spastyczny czterokończynowy. Jest leżąca. Nie mówi i musi być karmiona przez PEG. Ma też uszkodzony nerw wzrokowy.

Z Patrycją nie ma kontaktu. Córeczka może na nas patrzeć, lecz brak z jej strony jakichkolwiek reakcji. Trudno powiedzieć, czy rozumie, co do niej mówimy. Dla niej najważniejsze jest poczucie bezpieczeństwa, które przy nas ma. Może chciałaby coś powiedzieć, ale nie jest w stanie. Czasami tylko się uśmiecha. Te uśmiechy jednak znaczą dla nas wszystko.

Patrycja Latocha

Patrycja rośnie i robi się coraz cięższa. To największa trudność w codziennym funkcjonowaniu naszej rodziny. Dlatego tak bardzo potrzebujemy podnośnika sufitowego. Znacząco ułatwiłby nam opiekę nad córeczką.

W październiku Patrycja przeszła operację rekonstrukcji stawu biodrowego prawego. Po operacji przez trzy miesiące nie mogła brać udziału w rehabilitacji. Przerwa w regularnych ćwiczenia sprawiła, że ciało córeczki zrobiło się sztywne. Teraz musimy zacząć wszystko od początku.

Zapewnienie Patrycji odpowiedniej opieki wiąże się z dużymi kosztami. Robimy jednak wszystko, co w naszej mocy, by otoczyć ją miłością i ciepłem, na które zasługuje. Starsza siostrzyczka również bardzo w tym pomaga. Będziemy wdzięczni za każdą formę wsparcia – wpłaty, udostępnienia czy dobre słowa.

Beata i Henryk, rodzice Patrycji

Wybierz zakładkę
Sortuj według