Zbiórka zakończona
Patryk Araśniewicz - zdjęcie główne

Rzadki nowotwór zaatakował Patryka – pomóż mu odzyskać sprawność!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Patryk Araśniewicz, 16 lat
Kwidzyn, pomorskie
Nowotwór złośliwy kości - adamantinoma kości piszczelowej i strzałkowej kończyny dolnej
Rozpoczęcie: 30 maja 2025
Zakończenie: 10 lipca 2025
54 225 zł(101,94%)
Wsparło 1317 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0815688 Patryk

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Patryk Araśniewicz, 16 lat
Kwidzyn, pomorskie
Nowotwór złośliwy kości - adamantinoma kości piszczelowej i strzałkowej kończyny dolnej
Rozpoczęcie: 30 maja 2025
Zakończenie: 10 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy – nigdy nie zapomnę tego, co zrobiliście dla Patryka!

Zbiórka dla mojego syna osiągnęła 100%! Dzięki Wam będzie mógł kontynuować leczenie i rehabilitację, a także zawalczyć o powrót do zdrowia i sprawności!

Z całego serca dziękuję Wam za okazane wsparcie. Pokazaliście, że macie ogromne serca! 💚

Dorota, mama Patryka

Opis zbiórki

15 stycznia 2025 roku świat naszej rodziny nagle się zatrzymał. Patryk podczas meczu piłki ręcznej złamał nogę. Wypadki się zdarzają, ale nie sądziłam, że ten ujawni tak straszną chorobę…

Od razu po złamaniu syn trafił do szpitala, gdzie przeszedł wszystkie niezbędne badania i diagnostykę. Ich wyniki zaniepokoiły lekarzy – rezonans wykazał zmiany w kościach. Specjaliści zdecydowali o biopsji, której wynik był druzgocący. Okazało się, że to bardzo rzadki nowotwór kości – adamantinoma!

Patryk Araśniewicz

Trudno było mi uwierzyć, że mój syn musi zmierzyć się z tak ciężką i poważną chorobą. Lekarze sami nie dowierzali tej diagnozie, ponieważ występuje tak rzadko. Badania zostały powtórzone i znów czekaliśmy w niepewności na wynik. Niestety, wszystko się potwierdziło. Zaczęła się walka o życie Patryka!

Konieczna była operacja, którą syn przeszedł 26 maja 2025 roku. To był mój najtrudniejszy Dzień Matki – zamiast spędzić go miło z dziećmi, siedziałam przy łóżku Patryka w szpitalu… Lekarze musieli usunąć aż 24 centymetry kości piszczelowej i 11 centymetrów kości strzałkowej. Z prawej nogi pobrano też fragment kości, by zastąpić pooperacyjny ubytek.

Teraz mojego syna czekają dalsze kontrole onkologiczne. Musimy mieć pewność, że nowotwór został w pełni usunięty i nie będzie rozprzestrzeniał się po jego organizmie. Patryk potrzebuje też intensywnej rehabilitacji, która potrwa co najmniej rok. Tyle czasu potrzeba również, by zastąpiona kość nabrała odpowiedniej masy.

Patryk Araśniewicz

Wierzę i mam ogromną nadzieję, że to już koniec złych wieści i z czasem stan syna będzie się już tylko poprawiał. Nie stanie się tak jednak bez rehabilitacji i dalszej opieki specjalistów. Wiąże się to niestety z dużymi kosztami, więc postanowiłam zwrócić się do Was z prośbą o wsparcie.

Samej będzie mi bardzo ciężko pokryć te wszystkie wydatki, dlatego proszę – pomóżcie nam w tej ciężkiej walce o zdrowie Patryka! Każdy gest, każda złotówka przybliża go do odzyskania sprawności! Wierzę, że dzięki Wam mój syn będzie mógł wrócić do swojej pasji, jaką jest piłka ręczna, a także będzie miał szansę na lepszą przyszłość!

Dorota, mama Patryka

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Marysia
    Marysia
    Udostępnij
    X zł

    Patryku,dużo zdrówka,trzymam mocno kciuki ! ✊

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • SPOMS KWIDZYN
    SPOMS KWIDZYN
    Udostępnij
    500 zł
  • Jakub
    Jakub
    Udostępnij
    100 zł

    Wszystkiego dobrego i powodzenia!

  • Asia
    Asia
    Udostępnij
    32 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Patryk Araśniewicz wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj