
Trwa walka na śmierć i życie❗️Oponiak staje się coraz silniejszy! POMOCY!
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, transport
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, transport
Opis zbiórki
Okrutna diagnoza została postawiona w 2019 roku. Nie sądziliśmy, że na pozór zwykły ból głowy doprowadzi nas do miejsca, w którym będziemy drżeć o życie naszego Patryka. Walka trwa już ponad 6 lat, a stan Patryka jeszcze nigdy nie był tak zły jak dziś.
Ból głowy pojawił się na około 3 lata przed postawieniem diagnozy. Patryk chodził do różnych specjalistów, którzy podejrzewali problemy z zatokami. Niestety, pewnego dnia Patryka dopadły silne wymioty, zrobił się apatyczny. Udaliśmy się do szpitala.
To był dzień, który zostanie w naszej pamięci na zawsze. Patryk nie wyszedł już ze szpitala. Okazało się, że w jego głowie jest OPONIAK ATYPOWY! Konieczna była pilna operacja.

Choć zabieg się udał, to było tylko tymczasowe rozwiązanie. Po dwóch latach od operacji badania wykazały nawrót nowotworu. Wykonano kolejny zabieg. Oponiak rósł w zastraszającym tempie. W końcu podjęto decyzję o kolejnej, już trzeciej operacji, która odbyła się w lutym 2025 roku.
Już wtedy stan Patryka był bardzo zły. Problemy z chodzeniem były coraz większe, szybko się męczył. Pojawiły się też opuchlizny, które zaczęły coraz bardziej utrudniać codzienne funkcjionowanie.
Dziś nowotwór okazał się jeszcze silniejszy. Patryk nie jest już w stanie samodzielnie się poruszać. Wizyty u specjalistów są coraz częstsze, a wlewy, które dostaje Patryk, są wlewami ratującymi życie.
Patryk stara się być silny. Widzimy, jak każdego dnia nieustannie walczy. Dostrzegamy jednak też cierpienie, z jakim się zmaga. Chcielibyśmy uchronić go od bólu, ściągnąć ten ogromny ciężar z jego barków.

Patryk od zawsze interesował się mechaniką, pracował też na budowlance. To nasza złota rączka – wszystko potrafił naprawić. Dziś brakuje mu tych zajęć, a świadomość, że nie może do nich wrócić, staje się nie do zniesienia.
Jako najbliższa rodzina Patryka musimy zrobić wszystko, by wyrwać go z objęć tego okrutnego wroga. Musimy zawalczyć o życie, które jest dla nas tak ważne, bez którego nie wyobrażamy sobie przyszłości.
Dziś zostało nam jedno – prosić o wsparcie. Nie jesteśmy w stanie sprostać wydatkom, jakie postawił przez nami okrutny los. Jest źle. Nie wiemy, co przyniesie jutro, nie wiemy, jak długo potrwa walka i czy uda się wygrać. Wiemy jedno – zrobimy wszystko, żeby Patryk był z nami jak najdłużej. Prosimy, pomóż!
Rodzina Patryka
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Maciej50 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Wpłata anonimowa100 zł