Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Zbiórka zakończona
Patryk Sitarz - zdjęcie główne

Operacja trwała 3 dni, a lekarze nie dawali mi żadnych szans! Ale ja wciąż tu jestem i chcę żyć! Pomóż mi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Patryk Sitarz, 44 lata
Katowice, śląskie
Ostre zapalenie trzustki, przetoka pęcherzyka żółciowego, przetoka dwunastniczo-skórna, torbiel krwotoczna trzustki, krwiak przestrzeni zaotrzewnowej, niedokrwienie ściany opuszki i zaotrzewnowej części dwunastnicy, stan po licznych zabiegach
Rozpoczęcie: 23 grudnia 2025
Zakończenie: 12 maja 2026
6740 zł(25,34%)
Wsparło 101 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0881839 Patryk

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Patryk Sitarz, 44 lata
Katowice, śląskie
Ostre zapalenie trzustki, przetoka pęcherzyka żółciowego, przetoka dwunastniczo-skórna, torbiel krwotoczna trzustki, krwiak przestrzeni zaotrzewnowej, niedokrwienie ściany opuszki i zaotrzewnowej części dwunastnicy, stan po licznych zabiegach
Rozpoczęcie: 23 grudnia 2025
Zakończenie: 12 maja 2026

Rezultat zbiórki

Kochani, bardzo dziękuję za Waszą pomoc!

Mam dobre wiadomości. W ostatnim czasie mój stan bardzo się poprawił. Powoli wracam do pełni sił. Dziękuję za całe Wasze wsparcie.

Trzymajcie za mnie kciuki!

Patryk

Opis zbiórki

Mam na imię Patryk i jestem tatą dwójki dzieci. Piszę te słowa, bo walczę o życie. Jestem po wielu operacjach i zamiast być lepiej, jest coraz gorzej. Lekarze mówili wprost, że dawno już nie powinno mnie tu być. Każdy kolejny miesiąc mojego życia nazywają cudem. Niestety mój organizm jest coraz bardziej wyniszczony chorobą i silnymi lekami.

Zmagam się z ostrym zapaleniem trzustki oraz przetoką pęcherzyka żółciowego. Wszystko zaczęło się od torbieli na trzustce, które doprowadziły do bardzo ciężkich powikłań. W sylwestra 2024 roku przeprowadzono na mnie operację złożoną z kilku etapów, która trwała łącznie 3 dni! Mój stan określono jako krytyczny. Lekarze powiedzieli, że moje wnętrzności są jak sito. Mam podziurawiony żołądek, dwunastnicę i wiele innych narządów. Kolejne operacje mogą skończyć się śmiercią.

Patryk Sitarz

Mój brzuch do dziś jest rozcięty i otwarty, nie można go zamknąć, bo cały czas się sączą się z niego różne płyny. Choroba zabrała mi samodzielność. Mieszkam z mamą, która opiekuje się mną każdego dnia i każdej nocy. Bez niej nie dałbym rady. Czasami przez kilka dni praktycznie nie wstaję z łóżka. Ciągły ucisk, kolki, ból. Zmiany opatrunków.

Kiedyś byłem silnym mężczyzną, a dziś ważę zaledwie 45 kilo! Mój organizm nie potrafi przyswajać składników odżywczych. Mam ogromne problemy z wchłanianiem. Kiedyś byłem nawet karmiony sondą. W tej chwili jestem pod stałą opieką gastrologa, potrzebuję specjalistycznych preparatów żywieniowych i dalszego leczenia. Ze względu na stan zdrowia nie mogę podjąć żadnej pracy.

Lekarze nie dawali mi szans. Mówili, że jeśli wyjdę ze szpitala, przeżyję maksymalnie miesiąc. A ja wciąż tu jestem. Walczę każdego dnia! Postanowiłem zwrócić się do Was z prośbą o pomoc w nadziei, że znajdą się osoby, które zechcą mnie wesprzeć. Z całego serca proszę, pomóżcie mi! Każda wpłata, każde udostępnienie ma dla mnie ogromne znaczenie!

Patryk

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Ania z Live Dj Dziekana
    Ania z Live Dj Dziekana
    Udostępnij
    X zł
  • Asia z Live Dj Dziekan
    Asia z Live Dj Dziekan
    Udostępnij
    X zł

    Zdrowia 🙏♥️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    Zdrowia 🙏

  • misia
    misia
    Udostępnij
    20 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Patryk Sitarz wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj