
PILNE ❗️Groźny guz powoli odbiera życie młodej Paulinie - pomóż jej dalej walczyć!
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne
Opis zbiórki
W jednej chwili świat 25-letniej Pauliny się zawalił, a życie stanęło pod znakiem zapytania. Otrzymała diagnozę, której nikt się nie spodziewał – złośliwy guz mózgu.
Najpierw pojawił się żal, niedowierzanie, ból. Potem pytania – dlaczego ona? Jak to możliwe? Zaraz potem – co można zrobić? Jak jej pomóc? I najważniejsze – czy przeżyje? Wiele pytań i tak mało odpowiedzi...
Wiemy, że będziemy o nią walczyć do samego końca. Jednak walka z tak groźnym przeciwnikiem zawsze jest bardzo trudna... Bez Twojej pomocy Paulina może ją przegrać...
Paulina – mądra, piękna, nieustannie uśmiechnięta. Studentka Fizyki, wszechstronnie utalentowana. Jej ponadprzeciętne zdolności językowe zawsze wszystkich zadziwiały. Biegle włada jidysz i hebrajskim, zna grecki, koreański, chiński, angielski i francuski. Zawsze spełniała marzenia i czerpała z życia garściami...
Niestety, już tak nie jest, ponieważ choroba w jednej chwili brutalnie przekreśliła dosłownie wszystko...
Zaczęło się całkiem niewinnie. Najpierw podwójne widzenie i częste bóle głowy. Później drętwienie ręki i nogi oraz problemy z utrzymaniem równowagi – upadki, potknięcia i chwiejny krok... Z każdym dniem objawy przybierały na sile, co bardzo nas niepokoiło.
Paulina trafiła najpierw do neurologa, skąd w trybie pilnym została skierowana do szpitala. Nie spodziewaliśmy się najgorszego. Myśleliśmy, że po badaniach zaraz wróci do domu i wszystko będzie dobrze. Niestety, tak bardzo się myliśmy...

W szpitalu przeszła szereg badań, które jednoznacznie wykazały obecność wielkiego guza w jej głowie – złośliwy nowotwór pnia mózgu, glejak. Nie mogliśmy uwierzyć w to, co słyszymy. Byliśmy przerażeni, zdezorientowani i zupełnie nieświadomi, że najgorsze dopiero przed nami…
Lekarze zalecili dalsze szczegółowe badania i diagnostykę w kolejnych tygodniach. Jednak zanim do tego doszło, stan Pauliny diametralnie się pogorszył!
17.09.2021 r. Paulina trafiła do szpitala, a jej stan z minuty na minutę stawał się coraz poważniejszy. Wystąpiły intensywne wymioty i niedowład prawej strony ciała. Paulina zasypiała, przestała odpowiadać na pytania, spełniać polecenia i nawiązywać jakikolwiek kontakt słowny! Pojawił się zez zbieżny prawego oka i brak kontaktu wzrokowego. Nie wiedzieliśmy co się dzieje. Czuliśmy paraliżujący lęk...
Lekarze wykonywali kolejne badania, a my bezradnie czekaliśmy na jakiekolwiek informacje. Niestety, wyniki całkowicie nas załamały... Nowotwór okazał się nieoperacyjny! Guz zlokalizował się w najgorszym możliwym miejscu – w pniu mózgu. Jest wielkich rozmiarów i uciska na sąsiednie struktury układu nerwowego odpowiedzialne za wzrok, czucie, oddychanie, ruch. Jedyne co można teraz zrobić, to jak najszybciej wdrożyć leczenie onkologiczno-farmakologiczne, które niestety jest bardzo kosztowne.
Dziś, pięknie kaligrafująca Paulinka nie potrafi się podpisać, traci wzrok, bez pomocy nie jest w stanie się poruszać. Bezradnie patrzymy, jak każdego dnia nowotwór odbiera jej życie. Nasze serce po prostu pękają....
Prosimy wszystkich ludzi dobrej woli o pomoc dla naszej ukochanej Paulinki, której mimo młodego wieku przyszło toczyć najtrudniejszą z walk. Prosimy Was o wsparcie na pilne i niestety bardzo kosztowne leczenie onkologiczne oraz terapie wspomagające. Nasze oszczędności są już na wyczerpaniu, dlatego nie pozostaje nam nic innego, jak błagać Was o pomoc.
Liczy się każdy dzień, każda godzina....
Rodzina Pauliny
Wpłaty
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- 10 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa50 zł