Paulina Walaszek - zdjęcie główne

Choroba zabrała mi nogę! Czy będę jeszcze żyła tak jak dawniej?

Cel zbiórki: Zakup protezy, leczenie i rehabilitacja, dojazdy

Organizator zbiórki:
Paulina Walaszek, 31 lat
Turek, wielkopolskie
Mięsak maziówkowy, stan po amputacji nogi
Rozpoczęcie: 3 sierpnia 2022
Zakończenie: 14 lutego 2026
31 486 zł(65,77%)
Brakuje 16 387 zł
WesprzyjWsparło 448 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0216242
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0216242 Paulina

Cel zbiórki: Zakup protezy, leczenie i rehabilitacja, dojazdy

Organizator zbiórki:
Paulina Walaszek, 31 lat
Turek, wielkopolskie
Mięsak maziówkowy, stan po amputacji nogi
Rozpoczęcie: 3 sierpnia 2022
Zakończenie: 14 lutego 2026

Opis zbiórki

W zeszłym roku rozpoczęłam walkę z chorobą, która zdominowała moje życie. Nowotwór – ta diagnoza zniszczyła moje dotychczasowe życie. Nazywam się Paulina Walaszek, mam 28 lat. Mieszkam z mamą i babcią w bloku na pierwszym piętrze w Turku w województwie wielkopolskim. Zwracam się do państwa z ogromną prośbą. 

Paulina Walaszek

Moja choroba zaczęła się w zeszłym roku. Zapoczątkował ją ból i rosnący guz w śródstopiu. Udałam się do lekarza ortopedy, który zlecił badanie rezonansu. Za wynikiem badania czekałam około miesiąca. Z wyniku badania wyszło, że jest to torbielowaty obszar dolno-przyśrodkowej części śródstopia o wyglądzie ganglionu. Wynik nie dawał mi spokoju, więc skonsultowałam się z innym lekarzem. Lekarz dla pewności zrobił badanie histopatologiczne, żeby upewnić się, z czym ma do czynienia. Niestety, okazało się, że jest to utkanie mięsaka wrzecionowatokomórkowego o stopniu złośliwym.

Zostałam skierowana do poradni onkologicznej do Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czarniaków w Warszawie. Po konsultacji z lekarzem podjęłam leczenie chemioterapii, żeby uratować nogę. Po 2 kursie chemioterapii zostałam skierowana na badanie rezonansu, żeby zobaczyć czy nowotwór się zmniejsza i czy leczenie daje rezultat. Niestety, chemioterapia mało zadziałała na nowotwór, który zdążył narobić dużo szkód w śródstopiu. Przeszłam amputację kończyny lewej na podudziu...

Paulina Walaszek

Po amputacji dokończyłam chemioterapię. Mam 28 lat. Jestem młoda i na tę chwilę uzależniona od pomocy mamy i babci. Chciałabym żyć jak wcześniej: chodzić do pracy, biegać, morsować, spotykać się ze znajomymi. Niestety brak kończyny uniemożliwia mi to.

Chcę uzbierać pieniądze na protezę, żeby stać się na powrót samodzielną i żyć jak wcześniej. 

Paulina 

*Szacunkowa kwota zbiórki

Wybierz zakładkę
Sortuj według