Paulina Zalewska - zdjęcie główne

Ta operacja to dla mnie szansa na powrót do życia! POMOCY!

Cel zbiórki: Leczenie operacyjne

Organizator zbiórki:
Paulina Zalewska, 57 lat
Szczecin
Pierwotna obustronna koksartroza, choroba zwyrodnieniowa stawu biodrowego
Rozpoczęcie: 25 listopada 2025
Zakończenie: 25 lutego 2026
7822 zł(26,26%)
Brakuje 21 966 zł
WesprzyjWsparło 90 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0866897
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0866897 Paulina
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Paulinie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie operacyjne

Organizator zbiórki:
Paulina Zalewska, 57 lat
Szczecin
Pierwotna obustronna koksartroza, choroba zwyrodnieniowa stawu biodrowego
Rozpoczęcie: 25 listopada 2025
Zakończenie: 25 lutego 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Paulina. Jestem po operacji prawego biodra – przeszłam całkowitą rekonstrukcję. Aby jak najszybciej powrócić do sprawności, przechodzę rehabilitację. Niestety moje drugie biodro również wymaga operacji, ból uniemożliwia mi poruszanie się i wychodzenie z domu!

Obecnie nie mogę liczyć na operację refundowaną przez NFZ, a naprawdę nie mogę dłużej czekać...  Pół roku nie wychodzę w ogóle z domu, jest mi ciężko poruszać się nawet o kulach, przez co straciłam pracę! Pracowałam jako opiekun medyczny – zajmowałam się opieką nad ludźmi starszymi, pomagałam im, uwielbiam tę pracę, kochałam tych ludzi...  Dziś mój stan zdrowia nie pozwala na pracę fizyczną, przez co zostałam bez środków do życia!

Chciałabym przejść operację prywatnie, niestety ona kosztuje prawie 30 tysięcy złotych! Jest to jedyna możliwość, abym znów zaczęła chodzić, normalnie funkcjonować i pracować. Żeby znów normalnie żyć! Wszystkie oszczędności, które posiadałam, pomogły mi przetrwać do obecnego dnia i od tej chwili nie mam ani środków na życie, ani na leki a tak bardzo chciałabym wrócić już do pracy...

Moja sytuacja jest bardzo ciężko, dlatego, choć nie jest mi łatwo muszę prosić Was o pomoc! Dotychczas to ja pomagałam innym – byłam rodziną zastępczą dla dwójki dzieci z dysfunkcyjnej rodziny, później pomagałam zakładając fundację stowarzyszenie rodzin zastępczych, pomagałam innym dzieciom przy różnych imprezach np. organizowaniu choinki czy kolonii. Dziś każda, nawet najmniejsza wpłata, udostępnienie zbiórki czy przekazanie 1,5% daje mi szansę na sprawną przyszłość i nadzieję, że jeszcze będzie dobrze. Z góry dziękuję za wsparcie!

Paulina

Wybierz zakładkę
Sortuj według