Zbiórka zakończona
Paulina Mroncz - zdjęcie główne

Wakacje marzeń zakończone sceną jak z horroru❗️Pomóż Paulinie!

Cel zbiórki: proteza ręki, leczenie i rehabilitacja Pauliny

Organizator zbiórki:
Paulina Mroncz, 23 lata
Wiązowna, mazowieckie
Ciężki stan po wypadku komunikacyjnym
Rozpoczęcie: 6 maja 2022
Zakończenie: 28 lutego 2025
366 350 zł(44,14%)
Wsparło 7767 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0202838 Paulina

Cel zbiórki: proteza ręki, leczenie i rehabilitacja Pauliny

Organizator zbiórki:
Paulina Mroncz, 23 lata
Wiązowna, mazowieckie
Ciężki stan po wypadku komunikacyjnym
Rozpoczęcie: 6 maja 2022
Zakończenie: 28 lutego 2025

Rezultat zbiórki

Dziękuję z całego serca za Waszą pomoc!

Wierzę, że za każdy gest dobro wróci do Was ze zdwojoną siłą.

Paulina

Aktualizacje

  • Wypadek zniszczył mi życie... Mam dopiero 22 lata – pomóż mi je odzyskać!

    Wypadek do dziś śni mi się po nocach... Autobus jadący na lotnisko w Egipcie wpadł w poślizg. Na miejscu zginęły 3 osoby, a ja straciłam nie tylko rękę, ale i całe dotychczasowe życie... Proszę Was o pomoc – jesteście moją jedyną nadzieją...

    Samo zdarzenie strasznie zniszczyło mi psychikę, a tego co się działo później, ciężko opisać słowami... Wszystkie zaszyte rany się rozeszły i moje ciało było rozdarte aż do mięsa... Do teraz moje ciało i twarz pokrywają bardzo głębokie blizny, w których jest czarny asfalt... Przed zaszyciem rany nie zostały oczyszczone... Zaszyto mi także szkło. Dopiero w Polsce lekarze wyciągnęli mi je z buzi – największy kawałek miał grubość 3 cm i był wielkości dwudziestogroszówki!

    Ogromną nadzieją na lepszą przyszłość jest dla mnie bioniczna proteza ręki, która ma być wykonana indywidualnie pode mnie. Niestety, jej koszt jest ogromny.... Nie mam takich pieniędzy. A na zbiórce nie ma nawet połowy potrzebnej kwoty...

    Paulina Mroncz

    Moja ręka została amputowana powyżej łokcia – nie dało się go uratować. Proteza musi zawierać więc łokieć i nadgarstek obrotowy. Niestety, moja druga ręka również ucierpiała w wypadku. Niewiele brakowało, bym ją również straciła... Lekarze wszyli ją na 3 tygodnie do mojego brzucha, by odżyła... 

    Udało się tę rękę ocalić, jednak kości były zmiażdżone, a ścięgna zerwane, dziś ciężko mi podnieść nawet poduszkę... Sprawność ręki to tylko 30%, dlatego potrzebuje pomocy praktycznie przy każdej czynności...

    Staram się nie poddawać, ale jest mi psychicznie bardzo ciężko. Dlatego nie podzielę się z Wami zdjęciami... Po prostu nie jestem w stanie... Nie mogę na siebie patrzeć. Ciężko mi też prosić o pomoc, ale nie mam wyjścia. Sama nigdy nie uzbieram tak ogromnej kwoty.

    Paulina

Opis zbiórki

Historia, która spotkała niedawno moją córkę, wydaje się nieprawdopodobna. Do dziś nie mogę uwierzyć w to, co się stało... To brzmi po prostu jak koszmar. Wyjazd, na który Paulina tak czekała, zakończył się sceną jak z horroru... Krzyk przerażonych ludzi, krew, śmierć...

To miały być cudowne wakacje. Paulina wyjechała do Egiptu odpocząć od codziennej rutyny. Spędziła wspaniały czas, ciesząc się słońcem i upragnionym odpoczynkiem. Piękna pogoda, szmaragdowe morze... Ten sielski obrazek zakończył się jednak tragicznie, gdy nadszedł czas powrotu do domu. 7 kwietnia moja córka wraz z innymi turystami wsiadła do autokaru, podstawionego przez biuro podróży. Mieli udać się na lotnisko w Hurghadzie. Nigdy tam nie dojechali...

Paulina Mroncz

W drodze na lotnisko miał miejsce wypadek... W miejscowości Sufadża autobus wpadł w poślizg i wywrócił się na remontowanej drodze, pokrytej świeżą smołą. Śmierć na miejscu poniosły 3 osoby, w tym kierowca autobusu. Aż 12 zostało ciężko rannych. W tym moja córka... Pokryci smołą, przerażeni, zakrwawieni próbowali się wydostać z roztrzaskanego pojazdu, który stał się pułapką.

W wyniku wypadku Paulina straciła prawą rękę... Lewa została poważnie uszkodzona. Ma liczne rozcięcia na twarzy i całej głowie. To tragiczne wydarzenie odebrało jej tak wiele... Gdy tylko o tym myślę, łzy same napływają mi do oczu. Paulina ma dopiero 20 lat! Świadomość, że już nigdy nie odzyska sprawności, mrozi mi krew w żyłach. Mimo potwornego wypadku pragnę zrobić wszystko, by zapewnić jej jak najlepszą przyszłość. Przyszłość, na którą tak bardzo zasługuje...

Paulina Mroncz (otwiera nową kartę)

Potrzebujemy pomocy w zebraniu środków na nowoczesną protezę prawej ręki, która kosztuje ponad 350 tysięcy złotych! To ogromne pieniądze, których sam nie jestem w stanie zgromadzić. To kwota, która jest jedyną nadzieją Pauliny na powrót do w miarę normalnej codzienności.

Wiem, że nigdy nie uda nam się zapomnieć o wypadku. Że cień potwornych wydarzeń poprzedniego miesiąca zostanie z nią już na zawsze, że do końca życia będzie zmagać się z traumą. Jedyne co mogę zrobić, to sprawić, by jej przyszłość była łatwiejsza... Tylko Ty możesz mi w tym pomóc. 

Tata Pauliny 

Paulina Mroncz

O wypadku w mediach:

➡️ TVN24 (otwiera nową kartę)

➡️ Polska The Times (otwiera nową kartę)

➡️ Interia (otwiera nową kartę)

➡️ Wp.pl  (otwiera nową kartę)

➡️ Gazeta.pl  (otwiera nową kartę)

➡️ Radio Zet (otwiera nową kartę)

➡️ Onet.pl (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj