Zbiórka zakończona
Paweł Biel - zdjęcie główne

Wypadek odebrał mi obie nogi❗️ Pomóż mi żyć dla syna❗️

Cel zbiórki: Protezy obu kończyn dolnych

Organizator zbiórki:
Paweł Biel, 41 lat
Wałbrzych, dolnośląskie
Stan po amputacji obu kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 3 listopada 2022
Zakończenie: 28 marca 2024
33 112 zł(34,58%)
Wsparło 813 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0230649 Paweł

Cel zbiórki: Protezy obu kończyn dolnych

Organizator zbiórki:
Paweł Biel, 41 lat
Wałbrzych, dolnośląskie
Stan po amputacji obu kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 3 listopada 2022
Zakończenie: 28 marca 2024

Aktualizacje

  • Dalej moim marzeniem jest CHODZIĆ!

    Od wypadku minęło 8 miesięcy. Jestem już pogodzony ze stratą nóg, ale nadal nie pogodziłem się, z tym że nie będę już aktywnym facetem.

    Nie rozpaczam, tylko wziąłem się za treningi koszykówki na wózkach. Wbrew pozorom jest to bardzo wymagający sport i trzeba być naprawdę mocnym człowiekiem, żeby uprawiać tę dyscyplinę.

    Paweł Biel

    Treningi pozwalają mi zapomnieć, że jestem niepełnosprawny i dają mi wolność. Podjąłem także pracę zawodową.  Jestem pracownikiem callcenter.

    Dalej jednak moim największym marzeniem jest CHODZIĆ. 

    Paweł Biel

Opis zbiórki

Życie poświęciłem pracy i rodzinie. Teraz niewiele mogę zrobić. Tragiczny wypadek zniszczył mi życie. Zniszczył też życie mojej rodzinie. PILNIE potrzebuję protez. Jestem załamany!

Staram się być silny. Myślę, że nie jedna osoba na moim miejscu mogłaby się poddać. Robię wszystko, bym nie był to ja! Mimo traumatycznych wydarzeń próbuję poukładać teraźniejszość i przyszłość, ale wiem, że potrzebuję pomocy. Twojej pomocy!

Paweł Biel

W maju tego roku przeżyłem wypadek samochodowy. Mało pamiętam. Było to przerażające: wszechobecny ból, wycie syreny, zgiełk, mroczki przed oczami. W wyniku tego katastroficznego wydarzenia straciłem obie nogi. Początki były ogromnie trudne. Niezwykle ciężko było mi się przyzwyczaić do nowej sytuacji. Zawsze byłem sprawnym, aktywnym mężczyzną, a sport stanowił moje główne hobby. Codzienność zmieniła się diametralnie. Jakby ktoś zrujnował cały mój świat...

Jestem świadomy, że nie cofnę czasu, nie odzyskam pełni sprawności. Muszę jednak walczyć o odzyskanie życie sprzed wypadku. Chcę walczyć dla mojego syna. Nie mogę go zawieść. Tak ciężko pogodzić mi się, z tym że nogi straciłem na zawsze, że nie będę biegał z synkiem za piłką, nie będę go swobodnie podnosił… Jest to dla mnie trudne. Moim ratunkiem są protezy.

Paweł Biel

Niestety ich koszt mnie przerasta. Tym bardziej, teraz gdy jestem po wypadku. Do pracy nie mogę wrócić. By ją wykonywać, potrzebowałbym obu nóg… Pomimo wszystko nadal chcę aktywnie żyć. Nie pozwolę, by wypadek odebrał mi to, co najbardziej kocham i cenię — samodzielność, sprawność i aktywne życie. Wiem, że nadal mogę żyć po swojemu. Jednak, aby to było możliwe, potrzebuję tych  protez. Z Twoją pomocą znów uda mi się postawić krok.

Bardzo proszę o pomoc każdego dobrego człowieka. Wierzę w to, że uda mi się szybko "stanąć na nogi". Dziękuję za każdą złotówkę!

Paweł

Paweł Biel

➡️ Artykuł o Pawle (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Paweł Biel wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj