
Wypadek odebrał mi obie nogi❗️ Pomóż mi żyć dla syna❗️
Cel zbiórki: Protezy obu kończyn dolnych
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Protezy obu kończyn dolnych
Aktualizacje
Dalej moim marzeniem jest CHODZIĆ!
Od wypadku minęło 8 miesięcy. Jestem już pogodzony ze stratą nóg, ale nadal nie pogodziłem się, z tym że nie będę już aktywnym facetem.
Nie rozpaczam, tylko wziąłem się za treningi koszykówki na wózkach. Wbrew pozorom jest to bardzo wymagający sport i trzeba być naprawdę mocnym człowiekiem, żeby uprawiać tę dyscyplinę.

Treningi pozwalają mi zapomnieć, że jestem niepełnosprawny i dają mi wolność. Podjąłem także pracę zawodową. Jestem pracownikiem callcenter.
Dalej jednak moim największym marzeniem jest CHODZIĆ.

Opis zbiórki
Życie poświęciłem pracy i rodzinie. Teraz niewiele mogę zrobić. Tragiczny wypadek zniszczył mi życie. Zniszczył też życie mojej rodzinie. PILNIE potrzebuję protez. Jestem załamany!
Staram się być silny. Myślę, że nie jedna osoba na moim miejscu mogłaby się poddać. Robię wszystko, bym nie był to ja! Mimo traumatycznych wydarzeń próbuję poukładać teraźniejszość i przyszłość, ale wiem, że potrzebuję pomocy. Twojej pomocy!

W maju tego roku przeżyłem wypadek samochodowy. Mało pamiętam. Było to przerażające: wszechobecny ból, wycie syreny, zgiełk, mroczki przed oczami. W wyniku tego katastroficznego wydarzenia straciłem obie nogi. Początki były ogromnie trudne. Niezwykle ciężko było mi się przyzwyczaić do nowej sytuacji. Zawsze byłem sprawnym, aktywnym mężczyzną, a sport stanowił moje główne hobby. Codzienność zmieniła się diametralnie. Jakby ktoś zrujnował cały mój świat...
Jestem świadomy, że nie cofnę czasu, nie odzyskam pełni sprawności. Muszę jednak walczyć o odzyskanie życie sprzed wypadku. Chcę walczyć dla mojego syna. Nie mogę go zawieść. Tak ciężko pogodzić mi się, z tym że nogi straciłem na zawsze, że nie będę biegał z synkiem za piłką, nie będę go swobodnie podnosił… Jest to dla mnie trudne. Moim ratunkiem są protezy.

Niestety ich koszt mnie przerasta. Tym bardziej, teraz gdy jestem po wypadku. Do pracy nie mogę wrócić. By ją wykonywać, potrzebowałbym obu nóg… Pomimo wszystko nadal chcę aktywnie żyć. Nie pozwolę, by wypadek odebrał mi to, co najbardziej kocham i cenię — samodzielność, sprawność i aktywne życie. Wiem, że nadal mogę żyć po swojemu. Jednak, aby to było możliwe, potrzebuję tych protez. Z Twoją pomocą znów uda mi się postawić krok.
Bardzo proszę o pomoc każdego dobrego człowieka. Wierzę w to, że uda mi się szybko "stanąć na nogi". Dziękuję za każdą złotówkę!
Paweł

- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł