Paweł Gałka - zdjęcie główne

Wspaniały mąż i ojciec szóstki dzieci potrzebuje pilnego ratunku❗️Wesprzyj❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Paweł Gałka, 55 lat
Trześń, podkarpackie
Stan po wylewie - śpiączka
Rozpoczęcie: 3 marca 2023
Zakończenie: 30 października 2023
21 422 zł(6,71%)
Wsparły 523 osoby
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Paweł Gałka, 55 lat
Trześń, podkarpackie
Stan po wylewie - śpiączka
Rozpoczęcie: 3 marca 2023
Zakończenie: 30 października 2023

Opis zbiórki

Ciężko uwierzyć w to, co się wydarzyło… Naszą rodzinę dotknęła ogromna tragedia. Z dnia na dzień wszystko runęło jak domek z kart. Zostaliśmy postawieni pod ścianą. A przecież tu chodzi o życie wspaniałego męża i kochającego ojca… Zrobimy wszystko, by go uratować, jednak w tej walce, potrzebujemy Twojej pomocy!

Dokładnie 5 stycznia 2023 roku tata trafił do szpitala w Niemczech, gdzie też wcześniej pracował. Okazało się, że miał wylew i musiał być operowany w trybie pilnym. Wiadomość o naszej rodzinnej tragedii była jedną z najgorszych w całym życiu… Strach o jego życie, nie pozwalał nam spać po nocach i normalnie funkcjonować. 

Paweł Gałka

Niestety, nie skończyło się na jednej operacji głowy. Tata przeszedł ich kilka i od tamtego momentu nie może otworzyć oczu. Cały czas jest w śpiączce. Bardzo ciężko patrzeć na ukochaną osobę przykutą do szpitalnego łóżka, podłączoną do wielu maszyn, dzięki którym żyje.

Aktualnie tata jest pod opieką niemieckich lekarzy, a czas do kiedy może przebywać w szpitalu, dobiegł końca. Stajemy na wysokości zadania, aby tata jak najszybciej został przetransportowany do Polski. Po powrocie do ojczystego kraju dla taty będzie najważniejsza specjalistyczna rehabilitacja. Jednak nie jesteśmy w stanie sami pokryć tak wysokich kosztów leczenia. 

Paweł Gałka

Czekamy tu na tatę. Wierzymy, że wróci i wszystko będzie jak dawniej. Wiemy jednak, że bez środków na intensywną rehabilitację droga do zdrowia będzie dłuższa i o wiele bardziej kręta. A tu liczy się czas… Każdy dzień, każda minuta. 

Pragniemy, aby nasz tata i mąż wrócił do kochającej żony i szóstki dzieci. Zrobimy wszystko, żeby tata był z nami! BŁAGAMY O POMOC!

W imieniu rodziny – córka Weronika

*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową. 

Wpłaty

Sortuj według