Paweł Kościelak - zdjęcie główne

Paweł przeszedł DWA UDARY w ciągu miesiąca... Dziś walczy o odzyskanie dawnego zdrowia! POMÓŻ!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, opłacenie opieki

Organizator zbiórki:
Paweł Kościelak, 58 lat
Gdańsk
Zespół móżdżkowy, udar niedokrwienny obu półkul mózgu, nadciśnienie, cukrzyca insulinozależna
Rozpoczęcie: 12 grudnia 2025
Zakończenie: 12 marca 2026
46 155 zł(43,39%)
Brakuje 60 228 zł
WesprzyjWsparły 292 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0876680
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0876680 Paweł
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Pawłowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, opłacenie opieki

Organizator zbiórki:
Paweł Kościelak, 58 lat
Gdańsk
Zespół móżdżkowy, udar niedokrwienny obu półkul mózgu, nadciśnienie, cukrzyca insulinozależna
Rozpoczęcie: 12 grudnia 2025
Zakończenie: 12 marca 2026

Aktualizacje

  • Nowe wieści od Pawła!

    Drodzy Darczyńcy!

    Jesteśmy Wam bardzo wdzięczni za życzliwość, którą do tej pory okazaliście Pawłowi. Każda, nawet najmniejsza pomoc jest po prostu nieoceniona! Dziś przychodzimy do Was z nowymi informacjami.

    Paweł przez pewien czas przebywał w specjalistycznym ośrodku, gdzie miał zapewnioną całodobową opiekę. Niestety, mimo starań opiekunów placówki i naszych jego stan psychiczny zaczął gwałtownie się pogarszać. Nic nie jadł, bardzo schudł, miał złe wyniki. W obawie o jego zdrowie podjęliśmy jedną z najtrudniejszych decyzji – zabraliśmy go do domu.

    Obecnie Paweł kontynuuje rehabilitację, która obywa się pięć razy w tygodniu. Przynosi ona ogromne efekty, a każdy z nich traktujemy jak wielki sukces! Paweł coraz lepiej mówi, skupia uwagę, zaczyna samodzielnie chodzić i odzyskuje nadzieję! Niestety nadal zmaga się z poważnymi problemami ze wzrokiem, co utrudnia mu codzienne funkcjonowanie.

    Przed nim wciąż długa i trudna droga... Dlatego tak ważne jest stałe wsparcie wielu specjalistów, kontynuowanie leczenia i rehabilitacji. Musieliśmy także zorganizować dla niego odpowiednią opiekę na czas naszego pobytu w pracy, ponieważ nie może na razie zostać sam w domu. Cały czas potrzebuje wsparcia drugiej osoby.

    Niestety to wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami, które znacznie przekraczają nasze możliwości finansowe. Dlatego raz jeszcze przychodzimy do Was i zwracamy się z wielką prośbą o wsparcie! 

    Bliscy

Opis zbiórki

Mijają kolejne tygodnie, a my wciąż nie możemy uwierzyć, że to wszystko wydarzyło się naprawdę. Jeszcze niedawno Paweł cieszył się dobrym zdrowiem i realizował się zawodowo jako elektronik. Dla niego nie było rzeczy niemożliwych, wszystko potrafił naprawić. Niestety nagle doszło do tragedii...

14 września 2025 roku Paweł źle się poczuł, bardzo bolała go głowa. Następnego dnia nie miał sił, by iść do pracy, niewyraźnie też mówił. Szybko trafił do szpitala, gdzie po przeprowadzonych badaniach lekarze potwierdzili u niego UDAR! To był dla nas wielki szok... Na szczęście jego stan był dobry. Nie potrzebował nawet rehabilitacji. Mieliśmy nadzieję, że najgorsze już za nim!

Jednak już w kolejnym tygodniu ponownie gorzej się czuł, więcej czasu musiał poświęcać też na odpoczynek... W końcu 11 października – niecały miesiąc po pierwszym pobycie w szpitalu, otrzymaliśmy kolejny cios! Tego dnia Paweł przewrócił się i doszło do omdlenia... Lekarze stwierdzili DRUGI UDAR! Niestety tym razem było już inaczej...

Przez kolejne trzy dni Paweł był nieprzytomny. Dopiero później powoli zaczął wstawać z łóżka, a z pomocą innych osób mógł wykonać zaledwie kilka kroków. Wiedzieliśmy, że czeka go długa i trudna droga. Gdy tylko było to możliwe, rozpoczął intensywną rehabilitację. Najpierw realizował ją w ramach NFZ, a gdy wyczerpał już wszystkie możliwości, przenieśliśmy go do specjalistycznego ośrodka, w którym nadal przebywa.

Dla Pawła cała ta sytuacja jest bardzo trudna. Ma poważne problemy z chodzeniem, mową, wzrokiem, koncentracją. Wymaga całodobowej opieki i wsparcia w codziennych, zwykłych czynnościach. Nie może mieszkać sam... Jednak dzięki rehabilitacji widzimy już pierwsze małe postępy, dlatego liczymy, że niebawem pojawią się kolejne. 

Dlatego tak ważne jest, aby Paweł mógł kontynuować pobyt w specjalistycznym ośrodku, gdzie ma zapewnione stałe wsparcie ze strony opiekunów i pielęgniarek. Codziennie korzysta z rehabilitacji i stara się walczyć dalej. Marzy o powrocie do ukochanej pracy! Niestety miesięczny koszt takiego pobytu do aż 8000 zł! 

Pragniemy, aby Paweł mógł odzyskać zdrowie i dawne życie, aby udało mu się pokonać towarzyszące mu trudności. Choć z całych sił staramy się mu pomóc, sami nie damy sobie rady... Dlatego zwracamy się z wielką prośbą o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata to dla Pawła szansa na lepsze jutro! Już teraz dziękujemy za okazaną pomoc!

Bliscy

Wybierz zakładkę
Sortuj według