Paweł Marchlewski - zdjęcie główne

Pękły DWA TĘTNIAKI❗️Paweł walczy, by wrócić do dawnego życia❗️

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Paweł Marchlewski, 23 lata
Mieroszów, dolnośląskie
Stan po pęknięciu dwóch tętniaków mózgu
Rozpoczęcie: 20 marca 2024
Zakończenie: 13 czerwca 2024
116 489 zł(60,83%)
Wsparło 1214 osób

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Paweł Marchlewski, 23 lata
Mieroszów, dolnośląskie
Stan po pęknięciu dwóch tętniaków mózgu
Rozpoczęcie: 20 marca 2024
Zakończenie: 13 czerwca 2024

Opis zbiórki

Jak zrozumieć sytuację, kiedy 23 lata pełne pasji, marzeń i energii nagle pryskają? 12 grudnia 2023 roku, dzień przed swoimi urodzinami, nasz syn Paweł doznał tragicznego w skutkach wypadku. Choć to nie do końca był wypadek. W głowie syna pękł tętniak i to, co miało być zwykłą podróżą, zamieniło się w koszmar, który przewrócił nasze życie do góry nogami.

Paweł trafił do szpitala w Poznaniu. Wtedy według lekarzy syn wyszedł z tego z 90% sprawności. Spędził 10 dni w śpiączce, wybudził się i przewieźli go na oddział neurologiczny. Niestety, tam po tygodniu pękł drugi tętniak i tym razem nieszczęście uderzyło szczególnie boleśnie…

Paweł Marchlewski

Drugie krwawienie spowodowało gorsze obrażenia. Paweł przebywał 6 tygodni w śpiączce, a obecnie wciąż jest wybudzany na Oddziale Intensywnej Terapii. Jego stan się stabilizuje, syn otwiera oczy, ale jeszcze nie reaguje. Lekarze twierdzą, że potrzeba czasu i cierpliwości, a w przyszłości na pewno intensywnej rehabilitacji.

Paweł Marchlewski

Ciężko szukać odpowiedzi, dlaczego coś takiego spotkało akurat naszego uśmiechniętego, pełnego życia Pawła, który zawsze był tam dla innych. Samo wspomnienie tego dnia sprawia, że przełykamy łzy, ale wiemy, że trzeba iść dalej.

Dlatego się nie poddajemy, chociaż krwawią nam serca. Przed sobą mamy wizję zobaczenia jeszcze raz jego uśmiechu i pasji do chodzenia po górach, jazdy na rowerze, siatkówki niezliczonych rozmów o planach i ambicjach.

Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o pomoc, ponieważ koszty będą ogromne. Każda złotówka, każdy gest dobroci ma ogromne znaczenie. Razem możemy sprawić, że nasz syn znów uśmiechnie się do świata, że jego plany i marzenia staną się rzeczywistością.

Z głębi serca,

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według