Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Kilkukrotnie uciekł z objęć śmierci. Ratujmy kochającego męża i tatę!

Paweł Mikulski

Kilkukrotnie uciekł z objęć śmierci. Ratujmy kochającego męża i tatę!

68 891,74 zł ( 34,17% )
Brakuje: 132 704,26 zł
Wsparło 1059 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0131094
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Kompleksowa rehabilitacja, likwidacja barier w domu, sprzęt ortopedyczny

Organizator zbiórki: Fundacja Moc Pomocy
Paweł Mikulski, 38 lat
Krużlowa Wyżna , małopolskie
Encefalopatia wieloprzyczynowa, wstrząs toksyczny, niewydolność wielonarządowa, krwawienie z przewodu pokarmowego, pęknięcie śledziony, niedowład czterokończynowy spastyczny
Rozpoczęcie: 13 Maja 2021
Zakończenie: 23 Lutego 2022

Aktualizacje

Trwa walka o Pawła!

Paweł cały czas poddawany jest intensywnej rehabilitacji, pionizacji oraz ma zajęcia z neurologopedą. Wszystko po to, by odzyskał chociaż część dawnej sprawności.

Ośrodek, w którym obecnie przebywa Paweł to jedyne miejsce, które podjęło się rehabilitacji mimo odleżyn. Oczywiście o odleżyny dbają na najwyższym poziomie, a przy tym Paweł korzysta z rehabilitacji – robi postępy, już jest na kilka minut sadzany i bardzo dobrze to znosi. 

Paweł Mikulski

Paweł kilkukrotnie uciekł z objęć śmierci. Dzisiaj walczymy o jego sprawność. Dla rodziny, dla dzieci dla przyjaciół. Chcemy dać mu szansę na powrót do jak najlepszej sprawności i normalnego funkcjonowania. Niestety – koszty prywatnej rehabilitacji niezmiennie przerażają. Prosimy, pomóż nam dalej walczyć o Pawła!

Rodzina Pawła

Opis zbiórki

Bardzo ciężki przebieg sepsy oraz powikłania doprowadziły do tragedii! Paweł kilkakrotnie w szpitalu walczył o życie! Dzisiaj trwa walka o jego powrót do zdrowia, do rodziny… Przeczytaj poruszający apel jego żony i pomóż odzyskać to, co zabrała choroba:

Paweł to człowiek o stanowczym charakterze i jednocześnie gołębim sercu, gotowym do pomocy w każdym momencie. Dla nas jednak jest i zawsze będzie przede wszystkim kochającym mężem i tatą. 

We wrześniu 2020 roku nasz świat rozpadł się w drobne kawałeczki. Zaczęło się od niewinnego bólu pleców. Lekarz podczas teleporady postawił szybko diagnozę: rwa kulszowa, bo przecież ma Pan siedzącą pracę. Paweł z zawodu jest instruktorem prawa jazdy....

Niestety w drugiej połowie września nasiliły się niepokojące objawy - bóle mięśni, płytki oddech, nieprawidłowe ciśnienie. Mąż trafił do szpitala na oddział intensywnej terapii, gdzie zdiagnozowano sepsę. Płuca, nerki i krążenie Pawła nie funkcjonowały prawidłowo. Męża podłączono pod respirator, przeprowadzono dializę i rozpoczęto leczenie, niestety jego stan nieustannie się pogarszał. 

Doszło do licznych powikłań - pękniętego jelita i ropnia płuca. Po krótkiej poprawie u męża nastąpiło nagłe, chwilowe zatrzymanie krążenia, po którym straciliśmy z nim logiczny kontakt. Kolejne komplikacje zmieniły naszą codzienność w ciągły strach. 

13 listopada doszło do pęknięcia śledziony. Przeprowadzono kolejna operację – usunięcia śledziony. Pojawiły się kolejne powikłania… Lekarze przez ponad 3 tygodnie nie byli w stanie powstrzymać krwawienia! 

Obecnie Paweł przebywa w ZOL. Ze względu na odleżyny, których nabawił się przebywając na oddziale chirurgii, nie może być poddany intensywnej rehabilitacji w specjalistycznym ośrodku dla pacjentów w śpiączce. Walczymy o jak najszybsze zagojenie rany, poprzez stosowanie specjalistycznych opatrunków i terapii. Za wszystko płacimy z własnej kieszeni, żeby jak najszybciej móc przewieźć Pawła do specjalistycznego ośrodka. 

Obecnie stan Pawła się poprawia. Pojawiają się u niego nowe emocje i reakcje, jednak bez specjalistycznej rehabilitacji mąż nie ma szans na dalsze postępy. 

Paweł kilkukrotnie uciekł z objęć śmierci. Walczy dla rodziny, dla dzieci dla przyjaciół. Chcemy dać mu szansę na powrót do jak najlepszej sprawności i normalnego funkcjonowania. Pragniemy by mógł aktywnie uczestniczyć w wychowaniu dzieci, a one dorastały w pełnej szczęśliwej rodzinie. Z całego serca proszę, pomóżcie nam zebrać środki potrzebne na opłacenie kompleksowej rehabilitacji, sprzętu ortopedycznego i likwidację barier w domu. 

Alicja, Lenka i Bartuś oraz cała rodzina

Paweł Mikulski

Materiały o Pawle:

plus.gazetakrakowska.pl: Paweł usłyszał na teleporadzie: "Plecy bolą pana od siedzącej pracy, trzeba to przeleżeć". To teraz leży. W śpiączce

Paweł Mikulski

68 891,74 zł ( 34,17% )
Brakuje: 132 704,26 zł
Wsparło 1059 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0131094
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki