Paweł Protasiewicz - zdjęcie główne

Paweł wygrał walkę o życie, teraz toczy kolejną – o sprawność! Pomożesz?

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Paweł Protasiewicz, 54 lata
Sopot
Stan po krwawieniu podpajęczynówkowym
Rozpoczęcie: 21 stycznia 2026
Zakończenie: 24 stycznia 2027
184 290 zł(43,31%)
Brakuje 241 242 zł
WesprzyjWsparło 807 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0893370
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0893370 Paweł

Stała pomoc

6 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Pawłowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 9 miesięcy
  • Phil
    Philwspiera już 9 miesięcy
  • Marek&Tuśka
    Marek&Tuśkawspiera już 9 miesięcy

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Paweł Protasiewicz, 54 lata
Sopot
Stan po krwawieniu podpajęczynówkowym
Rozpoczęcie: 21 stycznia 2026
Zakończenie: 24 stycznia 2027

Aktualizacje

  • Paweł od 11. miesięcy walczy o sprawność! Potrzebujemy pomocy!

    Razem dla Pawła!

    Przyjaciele nasi...

    Po ciężkim udarze krwotocznym w październiku 2025 Paweł jest wciąż, od 11 miesięcy,  w trakcie rehabilitacji. Po wyczerpaniu możliwości z NFZ, dzięki Waszej życzliwości i szczodrości od 4 miesięcy Paweł leczy się w prywatnym ośrodku – jest to jedyna możliwość realizowania terapii. Bardzo Wam za to dziękujemy! Bez Was by się to nie udało...

    Niestety, początkowe postępy – znoszenie spastyczności, wzmacnianie mięśni, przywracanie funkcji poznawczych – w ostatnich tygodniach ustały. Na domiar złego pojawiły się nowe problemy neurologiczne. Dodatkowo wciąż zaawansowane rany odleżynowe powstałe jeszcze na OIOM (w ubiegłym roku) również bardzo znacząco spowalniają rekonwalescencję i ograniczają zakres terapii. Boli nas, gdy patrzymy, jak nasz Paweł cierpi. 

    Musimy odroczyć nasze plany na rychły powrót Pawła do domu, liczone w długich miesiącach. Serce nam pęka. Ale wierzymy, że kontynuacja terapii przyniesie efekty i że Paweł chociaż trochę się usprawni. Koszt miesięcznej terapii to aż ok. 35 000 PLN miesięcznie. Wyczerpaliśmy już zebrane do tej pory środki.

    Proszę Was o dalsze wsparcie, chociażby najmniejszą wpłatę oraz udostępnienie zbiórki jak największej liczbie Waszych znajomych za pomocą Whattsapa, Faceboka, osobiście, telefonicznie. Wierzę, że gdy dużo nas się zbierze, to naprawdę pomożemy Pawłowi!

    Dziękujemy 🙏💔  

    Paula z synami i rodziną

Opis zbiórki

Drodzy przyjaciele, znajomi i wszystkie osoby o dobrych sercach, zwracam się do Was z ogromną prośbą o wsparcie w walce o zdrowie i życie Pawła – męża, taty, przyjaciela i członka naszej lokalnej społeczności.

6 października 2025 r. Paweł doznał rozległego udaru krwotocznego po pęknięciu naczynia tętnicy przedniej łączącej. W trakcie operacji doszło do poważnych komplikacji, które spowodowały pogłębienie wylewu i znaczne uszkodzenia neurologiczne w obu półkulach mózgu. Podczas pobytu na OIOM pojawiły się kolejne zagrożenia: zapalenie płuc, zatorowość płucna, niewydolność nerek, które doprowadziły do wstrząsu septycznego. Mimo dramatycznej walki o życie Paweł zdołał wygrać ten etap.

Dziś, po czterech miesiącach, Paweł nadal zmaga się z  całkowitym porażeniem kończyn dolnych oraz lewej ręki. Jest w częściowym kontakcie, to daje nadzieję, to początek drogi, a każdy najmniejszy sygnał to dla nas ogromny promień światła. Bo przed nami wiele miesięcy, a być może lat intensywnej rehabilitacji, obejmującej m.in.: pozycjonowanie i pionizację, stymulację polisensoryczną, rehabilitację ruchową, terapię neurologiczną, neuropsychologiczną i logopedyczną, aż do momentu, w którym uda się ponownie uruchomić jego ciało i umysł.

Koszt tak szerokiego i długotrwałego leczenia jest ogromny. Terapia może wynosić od kilku do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie, w zależności od stanu zdrowia i zakresu niezbędnych działań. Marzymy, by Paweł wrócił do nas, żeby znów się uśmiechał, był samodzielny, brał udział w życiu naszych synów, działał w społeczności, po prostu – był sobą.

Dlatego z całego serca prosimy o każdą formę wsparcia: wpłatę, udostępnienie, przekazanie informacji dalej. Każda, nawet najmniejsza kwota ma znaczenie i realnie zbliża nas do celu. Wasza pomoc może całkowicie odmienić przyszłość Pawła! Z góry dziękujemy za wszelką okazana życzliwość, modlitwę, dobre słowo i finansowe wsparcie.

Rodzina Pawła

Wybierz zakładkę
Sortuj według