Paweł Sankiewicz - zdjęcie główne

Ojciec trójki dzieci kontra rak❗️Pomóż uratować życie Pawła❗️

Cel zbiórki: Nierefundowana immunoterapia

Organizator zbiórki:
Paweł Sankiewicz, 45 lat
Zielonki, małopolskie
Rak żołądka z naciekiem na śledzionę, stan po całkowitej resekcji żołądka z usunięciem śledzionym i węzłów chłonnych, progresja choroby
Rozpoczęcie: 21 maja 2025
Zakończenie: 21 lipca 2025
71 895 zł(25,99%)
Wsparło 769 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Nierefundowana immunoterapia

Organizator zbiórki:
Paweł Sankiewicz, 45 lat
Zielonki, małopolskie
Rak żołądka z naciekiem na śledzionę, stan po całkowitej resekcji żołądka z usunięciem śledzionym i węzłów chłonnych, progresja choroby
Rozpoczęcie: 21 maja 2025
Zakończenie: 21 lipca 2025

Opis zbiórki

Nazywam się Paweł Sankiewicz, a moja sytuacja jest dramatyczna… Choruję na złośliwego raka żołądka, ostatni tomograf pokazał przerzuty… Żeby żyć i patrzeć jak dorastają moje dzieci, potrzebuję Waszego wsparcia!

Rak jest bardzo agresywny, w Polsce została u mnie wdrożona chemioterapia paliatywna. Szansą na zatrzymanie choroby jest immunoterapia, niestety nierefundowana. Bez Waszej pomocy nie uda mi się jej rozpocząć, ponieważ koszt jest ogromny. Jedno podanie to koszt prawie 10 tysięcy złotych, a ja muszę ją przyjmować co 2 tygodnie. Proszę o pomoc!

Moja walka o zdrowie i życie rozpoczęła się w zeszłym roku. W marcu zaczęło mnie przytykać podczas jedzenia, więc poszedłem do lekarza, aby sprawdzić, co się dzieje. Otrzymałem skierowanie na gastroskopię. Podczas badania pierwszy raz usłyszałem, że prawdopodobnie mam guza… Przestraszyłem się, ale czekałem na dalsze wieści.

Paweł Sankiewicz

Wyniki badań nie dawały jednak jasnego obrazu sytuacji. Wynik histopatologiczny nie wskazywał na raka złośliwego, natomiast opis z rezonansu i tomografii mówił coś innego. Po kolejnej gastroskopii zebrało się konsylium lekarzy, którzy podjęli decyzję o operacji. 

Odbyła się ona 10 czerwca 2024. W jej trakcie stwierdzono naocznie raka złośliwego żołądka, co potwierdzono śródoperacyjnym badaniem histopatologicznym… Finalnie okazało się, że mam raka złośliwego żołądka z naciekami na węzły chłonne, śledzionę i trzustkę… Podczas operacji wycięto mi cały żołądek, węzły chłonne i śledzone, natomiast z trzustki udało się "zeskrobać" naciek.

Wieści były przerażające, a ja nie wiedziałem, co czeka mnie dalej. Wiedziałem jednak, że muszę walczyć – dla mojej ukochanej rodziny: żony i trójki dzieci. Po rekonwalescencji rozpoczęła się więc chemioterapia, która trwała przez pół roku. Co trzy miesiące miałem wykonywaną tomografię, wszystko wskazywało na to, że idzie ku dobremu. Zacząłem mieć nadzieję, że uda mi się pokonać chorobę.

Paweł Sankiewicz

Niestety wyniki kwietniowego badania zwaliły mnie z nóg. Okazało się, że mam przerzuty na pęcherz moczowy, płuca i wznowę w miejscu zespolenia przełyku z jelitem… Jedyną nadzieją jest wdrożenie immunoterapii. Bardzo drogiego leczenia…

Dlatego przychodzę prosić Was o pomoc. Chcę żyć i patrzeć jak moje dzieci dorastają! Amelka ma dopiero 10 lat, a bliźniaki, Maksymilian i Blanka, są jeszcze młodsze – mają 5 lat. Bez wsparcia finansowego nie damy rady sami opłacić leczenia, a to będzie oznaczało tylko jedno… Ale nie chcę o tym myśleć, skupiam się na walce i bardzo proszę, pomóżcie mi przejść przez tę niezwykle trudną drogę.

Paweł Sankiewicz

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Aleksandra Młotek
    Aleksandra Młotek
    Udostępnij
    500 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Trzymaj sie

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Powodzenia

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł