Zbiórka zakończona
Paweł Stadnik - zdjęcie główne

Pomóż tacie 10. letniej dziewczynki wygrać walkę z GLEJAKIEM❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Paweł Stadnik, 46 lat
Skierbieszów, lubelskie
Nowotwór złośliwy mózgu - glejak
Rozpoczęcie: 29 marca 2024
Zakończenie: 8 lipca 2024
31 162 zł
Wsparło 389 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0530006 Paweł

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Paweł Stadnik, 46 lat
Skierbieszów, lubelskie
Nowotwór złośliwy mózgu - glejak
Rozpoczęcie: 29 marca 2024
Zakończenie: 8 lipca 2024

Opis zbiórki

Paweł jest kochającym mężem i wspaniałym tatą naszej dziesięcioletniej córeczki, która w tym roku przystąpi do I Komunii Świętej. To ważne wydarzenie, do którego z radością się przygotowywaliśmy. Paweł jest kierowcą autobusu szkolnego, którego wszyscy uczniowie uwielbiają i bez którego nie wyobrażają sobie dojazdów i powrotów ze szkoły…

Nieestety nasza codzienność została brutalnie zburzona w ułamku sekundy. Nie pozwól, by potworna choroba nam go odebrała.

28. lutego 2024 roku nasze życie zostało wywrócone do góry nogami. Właśnie wtedy poznaliśmy diagnozę, która brzmiała jak wyrok. Najgorszą z możliwych. Świat się zatrzymał… Nowotwór złośliwy, glejak prawego płatu skroniowego mózgu. 

Paweł Stadnik

Wszystko zaczęło się od z pozoru niegroźnego bólu głowy. Potem niespodziewanie pojawiły się wymioty i utrata przytomności – to mnie przeraziło, dlatego od razu zapisałam męża na rezonans. Wyniki nie pozostawiały żadnych złudzeń…

Potrzebna była natychmiastowa operacja ratująca życie, która na szczęście przebiegła pomyślnie. Niestety leczenie Pawła nie zakończy się na tej operacji, wymaga on długotrwałej chemio i radioterapii. Nie wiemy, co przyniesie los, jednak w tym momencie musimy zrobić wszystko, żeby go uratować. 

Koszty rekonwalescencji są bardzo wysokie, a wszystkie nasze oszczędności wykorzystaliśmy już na leczenie. Nie mamy już środków, które pozwoliłyby na opłacenie kolejnych etapów. 

Zwracamy się do wszystkich ludzi o wielkim sercu o pomoc, nawet tę najmniejszą, która da Pawłowi szansę na powrót do normalności. Paweł ma małą córeczkę, która bardzo potrzebuje taty. Mąż słabnie na oczach, ale nie pozwolimy mu odejść. Nie pozwolimy chorobie zwyciężyć. Wasze wsparcie w tej wojnie będzie nam bardzo potrzebne… Za każdą udzieloną pomoc serdecznie dziękujemy.

Żona i córka Pawła

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Paweł Stadnik wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj